Biotechnologia PŁ Łódź

Biotechnologia PŁ Łódź - Politechnika Łódzka
Uczelnia:

Politechnika Łódzka

 » www
Logo Politechnika Łódzka
Wydział: Biotechnologii i Nauk o Źywności » www
Kierunek: biotechnologia*
Typ: 5-letnie magisterskie/3,5-letnie inżynierskie / 1,5-letnie magisterskie uzupełniające
Tytuł: magister / inzynier
Koło: Koło Naukowe Biotechnologia PŁ Łódź
Informacje:

Biotechnologia PŁ Łódź

Po szczegółowe informacje nt. rekrutacji na kierunek: biotechnologia, na: Politechnika Łódzka, przejdź na stronę www uczelni.

Studenci:
 !!!  Użytkownicy serwisu studiujący biotechnologię na tej uczelni:
Forum:
 !!!  Tematy z Forum dotyczące biotechnologii na tej uczelni:
Napisz komentarz Napisz komentarz studiów na tej uczelni...

Komentarze są moderowane, pojawią się po zatwierdzeniu przez moderatora.
Prośby o pomoc w wyborze uczelni, pytania a rekrutację, itp. zadawaj na Forum biotechnologicznym.

Nick:*

E-mail: podaj, aby dostać powiadomienie o publikacji komentarza

Treść komentarza:*

Biotechnologia PŁ Łódź
Politechnika Łódzka
Komentarze:
mmmm (2009-08-24 12:22:27)
Hej Pozdrawiam wszystkich!studiuję na polibudzie biotechnologie dziennie i jestem bardzo zadowolona!Owszem jest ciężko i jak ktoś nie umie się wziąść do roboty to będzie mu naprawdę trudno bo prowadzący nie lubią leserów a już na pewno nie zaliczy paru ważnych profesorów!!!Z tego co wiem zaoczni na naszym maja dużo niższe wymagania i tam nie jest trudno się utrzymać!!!A osobę która napisała że na zaocznych jest trudno to zapraszam na dzienne-zobaczy co to znaczy zapieprzać....Kierunek jest bardzo ciekawy, choć niektóre przedmioty to już przegięcie.pozdrawiam
Alban Dee (2009-07-27 14:34:33)
Hej, MONIAK, zdecydowanie polecam ten kierunek. Jest to w miarę młoda dyscyplina na PŁ, ale bardzo prężna no i niełatwa ale za to ciekawa. Masz dostęp do wiedzy o najnowszych osiągnięciach na świecie, najnowszych technologii, czego nie można powiedzieć o wszystkich kierunkach np. o samochodach i ciągnikach. Co do dużego przesiewu, fakt, że ok 45 (chyba o to Ci chodziło) studentów odpada, ale w większości są to ludzie, którzy żyją łatwo i przyjemnie lub migali się przed wojskiem (przynajmniej za moich czasów tak było), jeśli ktoś chce to przejdzie wszystko, nawet b. nudne czasami zajęcia - na szczęście w zajęciach ogólnych. Trudno mi mówić o przedmiotach trudnych/łatwych bo wiem, że program się trochę zmienił-ja miałem problemy z drganiami mechaniczymi i jeszcze z jakimś przedmiotem, ale musiałbym zajrzeć do Indeksu:). Pozdrawiam
moniak (2009-07-24 12:30:39)
Hej, wybieram sie w tym roku na PŁ na biotechnologie. Mógłby ktoś mi przyblizyc ten kierunek: Czy są ciekawe przedmioty, który jest najtrudniejszy? Czy jest to bardzo trudny kierunek? Słyszałam że 45 studentów po pierwszym roku odpada, czy to prawda? Który z wykładowców jest najbardziej wyagajacy?
Dzieki z gory za odpowiedz, pozdrawiam :)
Leontyna (2009-06-08 23:23:38)
a ja Wam wszytskim niżej powiem, że bez pracy nie ma kołaczy... chcesz być kimś ?? to udowodnij ze możesz i daj z siebie wszytsko :))) ciężko bo ciężko, ale przecież nikt nie mówił, że będzie łatwo...

pozdrawiam pesymistycznych optymistów :)
mcav (2009-06-07 13:51:29)
gorąco polecam KAŻDEMU KTO NIE BOI SIĘ UCZYĆ. Można powiedzieć, że wzorem zachodnioeuropejskich uczelni dużo czasu trzeba poświęcić samemu na naukę. Ale to prestiżowy kierunek. Narzekać będą tylko Ci co znajdą się tu z przypadku. Ja się bardzo wiele nauczyłem i nie żałuję nawet chwilki. Ogólnie uważam, że do pracy w laboratorium trzeba mieć powołanie, tzn. dużo cierpliwości i umiejętności.
Agnes (2009-02-22 22:06:50)
Witam!! Studia na PŁ to katorga!! Aktualnie jestem na IV roku (zaoczne), ta sesja dała mi tak w dupę i tak umęczyła, że gdyby to był pierwszy rok to rzuciłabym te studia bez chwili namysłu!! Jednak będąc na IV roku trochę jednak szkoda gdy do końca pozostało zaledwie pół roku:) Już nie mogę się doczekać końca tych studiów!! Osobiście nie polecam PŁ!! Pozdrawiam aktualnych i przyszłych studentów:)
akwamann (2008-10-13 17:48:07)
Witam wszystkich!:)... będąc w liceum wiedziałem w 100 ,że będe zdawać biole i chemie bo bardzo lubię te przedmioty... dostałem się na polibudę łódzką i studiuję biotechnologię i musze przyzac,że bardzo jestem zadowolony mimo iż ta uczelnia naprawdę daje w kość....kierunek bardzo przyszłościowy tak więc polecam wszystkim których kręcą tego typu zagadnienia pozdro;)
student 4 roku (2008-02-27 22:59:32)
Kiedy przyszedłem na studia na politechnikę myślałem, że zrobiłem spory błąd, bo nie spodziewałem się, że będę musiał tak dużo się uczyć, szczególnie na pierwszym roku. Wtedy byłem zrezygnowany i myślałem by zmienić uczelnie, ale poznałem tu wspaniałych ludzi i wielu przyjaciół. Teraz wiem że zrobił bym błąd, gdybym nie został. Choć czasami jest dużo nauki i dużo stresu to jednak warto tu być by przeżyć coś naprawdę pięknego. pozdrawiam
gloot (2008-01-20 00:00:00)
Wielki pozytyw!!!! Pracuje w farmacji. Na uczelni zdobyłem wiedzę niezbędną do wykonywania mojej pracy.
Agatta (2007-10-20 00:00:00)
A ja powiem tak, jak ktos chce to znajdzie prace. Ja znam kilka osob po farmacji, ktore niedawno skonczyly studia i one szukajac pracy w fabrykach farmaceutycznych badz kosmetycznych zawodza sie, bo slysza tylko ze obecnie potrzeba nie farmaceutow tylko biotechnologow! Trzeba byc dobrej mysli:) jak ktos ma w sobie troszke sily, samozaparcia i jest odrobine kreatywny to prace znajdzie i to nie za mala place:D wiec glowa do gory!!!!:)
vico (2007-10-02 00:00:00)
IFE czy nie IFE, politechnika czy uniwerek, biotechnologia czy technologia.. to wszystko sa malo wazne rzeczy. fakty sa takie, ze gdzie by sie nie skonczylo bio-studiow to z praca bedzie problem, bo w Polsce sa dwie firmy biotechnologiczne i pozostaja osrodki naukowe lub uczelnia dla tych lepszych, co chca sie dalej ksztalcic, albo firmy zajmujace sie technologia zywnosci, browary itp. dla ludzi, ktorzy chca rzeczywiscie pojsc w kierunku technologii. Wazna jest jedna rzecz, zeby nie skonczyc na samym studiowaniu bo to nic nie daje. Trzeba wyjechac na Socratesa, porobic pratyki w roznych miejscach, najelpiej tez za granica, pouczyc sie jezyka albo jezykow, pobrac fajne fakultety z innych kierunkow i uczelni i miec jakis pomysl na przyszlosc.
gajdek (2007-09-04 00:00:00)
Znam wielu ludzi po biotechnologii (zeszłorocznych absolwentów) i tylko jedna osoba z ok. 15 pracuje w zawodzie (po znajomości..). Reszta błąka sie po stażach albo kombinuje w innych zawodach. Wydaje mi się, że w większości przypadków ten Wydział to fabryka bezrobotnych...niestety.
ona (2007-07-29 00:00:00)
moim zdaniem piszac te wszystkie negatywne komentarze tylko odstraszacie ludzi ktorzy ewentualnie chcieliby tu studiowac lub straszycie tych ktorzy sie juz dostali ale jeszcze nie studiuja. ja skonczylam dopiero pierwszy rok wiec tez za wiele powiedziec nie moge. w liceum chodzilam do klasy b-ch i tez obawialam sie studiowania na politechnice ale jak sie pozniej okazalo wystarczylo "troche" sie przylozyc i wszystko poszlo dobrze. chociaz nie mowie ze bylo lekko - momentami bylo naprawde bardzo ciężko (zwlaszcza w sesji letniej i tuz przed nia) ale jak widac - chciec to moc ;) . tez mam wiele watpliwosci co do tego czy kiedys dostane dobra prace po studiach na tym kierunku (biotechnologii) ale tak sobie mysle ktory student (obojetnie jakiego kierunku) w dzisiajeszych czasach ma taka pewnosc?? tak wielu ludzi studiuje wiec automatycznie konkurencja rosnie. trzeba sie uczyc i miec nadzieje ze moze jednak bedzie dobrze;). a co do konkurowania miedzy kierunkami na BiNoŻ to szczerze mowiac tego nie odczułam (ale moze dlatego ze to dopiero 1 rok). mysle ze porownywanie kierunkow jest bez sensu, bo przeciez kazdy z nas studiuje na swoim i inne zna w wiekszosci tylko z opowiadan innych studentow wiec nie wie jak tam jest naprawde bo przeciez ilu studentow tyle opinii. pozdrawiam wszystkich z PŁ ;)
studentka z IFE (2007-04-30 00:00:00)
Jestem na 1 roku bio na IFE i jestem zszokowana niektorymi komentarzami naszych 'kolegow' z polskiej bio... widac ze przemawia za tym zazdrosc. Prawda jest taka ze na IFE jest sie duzo trudniej dostac i co za tym idzie trafiaja tam zdolniejsze osoby... Powiem wam ze to bardzo mile uczyc sie razem z tak inteligentnymi osobami;) a co do polskiej bio... negatywnymi komentarzami na temat IFE sie poprostu osmieszacie... i o ile nie spotkalam sie zeby ktorys z naszych studentow mowil cos zlego o was to niestety nasi wspolni wykladowcy i laboranci sobie nie zaluja... Pozdrawiam wszystkich studiujacych biotechnologie (tych z polskiej Bio tez) :)
absolwentka (2007-02-20 00:00:00)
Wszystko i tak zweryfikuje życie. Po technologii jest trudno dostać pracę. Wiem coś na ten temat bo już trochę szukam. Życzę wszystkim szczęścia.
Agi (2007-02-14 00:00:00)
Studia biotechnologiczne na politechnice łódzkiej nie należą do łatwych:( Jednakże wierzę że kiedyś te zmagania zaowocują w dobrą, pełną ciekawych zajęć pracę.
luki (2007-02-07 00:00:00)
Ja jestem na 4 semestrze i też wiele razy sie zastanawiałem ..czy ja naprawde chcę tu być i uczyć sie maszynoznawstwa czy inżynierii...ale o to właśnie chodzi.. w tym te studia są lepsze niż inne ,że my przynajmniej bedziemy wiedzieć jak obsługiwać te wszytskie maszyny czy to w labolatorium, czy w produkcji..właśnie zdawałe egzamin z inżynierki i musz epowiedzieć że oczywiscie jest to trudny przedmniot ale jak narazie chyba najciekawszy z tych wszytskich co sie pojawiły ,sam sie czasami zastanawiam co ja po tych studiach będę robił... mam nadzieję ze nie jest tak jak sie wszytskim wydaje że zostaje nam tylko praca w przemyśle spożywczym bo inaczej....no cóż co do IFE to super ze mają szansę nauczyć sie tego wszystkiego po angielsku ale zastanawiam sie czy to rzeczywiscie tak fajnie wyglada..rozmawialem kiedyś z jedną doktorką o jej zajęciach na IFE jak to wyglada..mowiła ze niewiele gadają po angielsku... wszyscy robią co do nich należy przy tablicy ona za wiele nie tłumaczy a i tak każdy ze studentow uczy sie z polskich książek tylko potem na egzaminach piszą po angielsku tak czy siak świetna sprawa..chociaz i tak uważam że jak ktos chce to i tak moze sie tego technicznego anglika nauczyc i wychodzi na to samo...tylko moje pytanie..co oni wszyscy juz wiedza ze wyjeżdzają za granice...bo jak nie to po co im to studiownaie po angielsku..ciekawe jak sie potem odnajdą w pracy w Polsce....mam nadzieje ze sobie jakoś poradzą...ja jestem na polskiej co wcale nie znaczy że nie mam zamiaru wyjechać i prawcować w soim zawodzie...pozdrawiam wszytskich przyszłych biotechnologów
Magda2 - tez z IFE :) (2007-01-31 00:00:00)
Droga Marto,

nie wiem doprawdy o co Ci chodzi. Czy przez zwykla zazdrosc i zawisc piszesz takie rzeczy? Trzeba bylo zdawac na IFE to bys sie przekonala jaka jest tam praca. Doskonale zdaje sobie sprawe, ze krzywo na nas patrzy "polskie" BIO. Ciekawe czemu? ;]
Jesli chodzi o material to szkoda ze dokladnie nie przejrzalas naszych skryptow... np. od chemii fizycznej? Polecam. Lektura gwarantowana, o ile zrozumiesz ;)
A co co Cioci Krysi (znaczy sie prof. Cedzynskiej)... to powiesz mi czemu nie macie ustnych examinow na polskiej BIO? Zenujace jest WASZE SCIAGANIE NA POTEGE! Po prostu az wstyd! My przynajmniej tego nie robimy (moze i nie wszyscy) bo i tak jestesmy dokladnie przemaglowani na examinach ustynch.
Zapraszam na IFE.
Juz w czerwcu sa examiny ustne z angielskiego.

pozdrawiam
Magda.
aneczka (2007-01-24 00:00:00)
oj ludziki. ja nie wiem o co wy sie spieracie, kto ma lepiej biotechnologia, technologia, ife czy ludzie z uniwerku.studiowalam na pł 3 lata (biotech) i w tym samym czasie na uniwerku(chemia), teraz kontynuuje na pg. bardzo milo wspominam BiNoŻ, świetni ludzi, cudowni prowadzący, czasem wyjatkowo trudni do przejscia ale przynajmniej jest co wspominac. na uni jest troche inaczej. skupiaja sie na innych aspektach problemow. sporo sie dzieki tym studiom dowiedzialam, czego na pł nie mialabym szans. zaleta ife jest to ze wszystko ma sie po angielsku wiec na sokratesie jest duzo latwiej, fakt jest taki ze jet troche mniej materialu, ale w koncu po angielsku i ja chyba nie chialabym jednak byc studentka ife z prostego wzgledu: po polsku wymagaja wiecej wiec wiec musisz umiec wiecej. nie twierdze ze ludziki z ife nie moga zglebiac swej wiedzy... oki koncze bo wlasnie przeprowadzam gel out. moze teraz jakie mile posty na temat cudownosci pł. pozdrawiam
magda (2007-01-10 00:00:00)
Jest naprawdę dobrze, choć byłoby lepiej gdybyśmy odswieżyli nasze laboratoria w instytutach Biochemii i technologii żywności!!!
Marta (2006-12-22 00:00:00)
Magdo z IFE
Nie miałam zamiaru wypowiadać się na ten temat, ale Ty wyraźnie potrzebujesz zimnego prysznica! Zakres materiału na IFE nigdy nie dorówna pol bio, pogódź się z tym! Skąd wiem? Przekonał mnie egzamin u pani Cedzyńskiej pare lat temu. Skoro poziom jest równy, czemu pytania dwa poziomy niżej? I byc może to Ty czujesz się niedowartościowana studiując tam a nie Helena. Radze zapisać się na korepetycje zanim zmierzysz się z kimś z polskiej biotechnologii.
Pozdrawiam
technolożka (2006-11-18 00:00:00)
Witam wszystkich!
Jeżeli chodzi ostudiowanie na BiNoż to polecam, ciężko ale fajnie. Duża satysfakcja, z pracą niestety nie jest za wesoło. JA byłam akurat na technologii, ale myśle że poziomy na wszystkich kierunkach są wyrównane, choć niestety trwa odwieczna walka pomiędzy bio a tech. Oczywiście biotechnolodzy uważali że są o niebo lepsi od nas. Prawda jest taka że wszysko zależy na jakich prowadzących się trafi. Więc technologie też polecam!!!
A jeżeli chodzi o forum to rzeczywiście widać tutaj wyższość pł nad uniwerkiem i studiowaniem po ang a po pol. Nie uważam aby pł była lepsza od uniwerku, ani odwrotnie! to jest po prostu co innego. Jeżeli chodzi o studiowanie na ife to nie wiem czy wymagania były tu większe, oprócz oczywiście znajomości ang? Fakt że znajomość jezyka jest bardzo ważna, ale trzeba sobie zadać pytanie co jest ważniejsze, czy znajomość języka czy wiedza techniczna. Miałam na studiach koleżanke która w przeciwieństwie do mnie świetnie znała ang, ale studia ledwo co skończyła. Nie wiem sama kto ostatecznie wypada lepiej?
Nie ma co się denerwować, zwłaszcza na forum! Studiowanie to super sprawa!!!!! Polecam każdemu. Przedłużamy sobie młodość!!! A łódzkie akademiki rzeczywiście są w fatalnym stanie i czasami trzeba karaluchy zabijać, ale atmosfera jest o 100 razy lepsza niż na stancji. Zdecydowanie polecam akademiki, jeśli chcecie się troche życia nauczyć i pobawić (szczególnie polecam chłopcom prawie zabranym od cyca mamusi ;)
Alethia (2006-09-26 00:00:00)
Weszłam, przeczytałam i czuje niesmak. Nie studiuje na PŁ jestem z UŚ, ale w tym roku mamy przedmiot, który rzekomo jest prowadzony właśnie przez PŁ i chciałam poczytać opinie, a tymczasem znajduje dowody wyższości politechnik nad uniwersytetami, doprawdy zabawne dorośli ludzie, a nie potrafią pojąć, że każdy z tych przybytków para się troche innymi zagadnieniami biotechnologii? Wy jesteście bardziej technologią my bardziej bio (stąd to właśne na uni powinny być specjalizacje związane z genetyką molekularną, a u was bardziej z tą nieszczesną technologią). Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieje, że jeśli kiedyś spotkamy sie w pracy to nie będziemy się obrzucać błotem bo ten stąd ten stamtąd, tylko wspólną wiedzą coś osiągniemy.
Abbi (2006-09-19 00:00:00)
Kierunek ciekawy, tylkio mało przedmiotow zwiazanych z samym kierunkiem. Kazda katedra, instytut chce cos wcisnac jak nie elektrotechnike to inne super potrzebny przedmiot. Nauki duzo, to nie uniwerek, ze po 3 latach lezysz i zastanawiasz sie nad tematem pracy. Ale w koncu mamy tytul roniez INŹYNIERA (oprocz Magistra). Pozdrawiam
Dagmara (2006-07-21 00:00:00)
Ja już 3 lata temu skonczyłam tą uczenie i ciesze się, że to własnie ta uczelnia, ten wydział...super ludzie i jak ktoś chce się uczyć to zdobędzie dużo wiedzy...a potem ma szanse na dobrą prace!!!!
Nikoś (2006-06-14 00:00:00)
Biotechnologia na PŁ zajmuje się po prostu bardziej zagadnieniami klasycznymi i technologicznymi. Jak ktoś chce, to znajdzie zagadnienia z biologią molekularną związane i pójdzie na taką specjalizację. I niech mi nikt nie ściemnia, że na IFE jest lepiej- pamiętam jeszcze biednych wypłoszy z IFE, którzy siedzieli z nami na wykładach z genetyki i nie wiedzieli, o czym do nich się mówi, bo biochemii nie mieli ;) VIII semestr Mikrobiologia techniczna.
biotechnoloszka ;)) (2006-03-29 00:00:00)
A ja tak sobie myśle, fajnie jest u nas i tyle! Trzeba sie uczyć, niestety sporo :( ale mam nadzieje, e kiedyś zaprocentuje ;) a wykładowcy rzeczywiście czasem strasznie utrudniają, jakby to im coś dało...
Posdro dla mikrobiologów :))
Fronczo (2006-03-19 00:00:00)
A ja właśnie jestem na czwartym roku na biochemii techniczne i mam ciągle mieszane uczucia co do naszego kierunku studiów - bo wśród przedmiotów naprawdę interesujących jest kilka takich, że nie da rady wysiedzieć. No i szkoda że mamy tylko naprawdę bardzo ładny wydział z zewnątrz bo w środku jakość niektórych laboratoriów po prostu przeraża. A i ciągle trąbią o tej ich celulozie bakteryjnej i ile to ona nagród nie dostała od prezydenta od unii od kogoś tam a zastosowania komercyjnego (czyt. nie można jeszcze tego kupić) nadal nie ma:( A prowadzący są nawet fajni, fajny prodziekan do spraw studenckich. A i dużo fajnych dziewczyn na wydziale pozdrawiam je wszystkie i rocznik '83 (jeszcze tu wróce)
MARiaszek (2006-03-07 00:00:00)
a ja tęsknię za moją grupą, a studia były beznadziejne :( pozdrowionka dla rocznika '81
biostudentka z doswiadczeniem (2006-03-06 00:00:00)
Ludzie nie ma co porownywac politechniki do uniwerku bo ten odpada w przedbiegach.Wiem bo studiowalam rok na chemii i szybko ucieklam na biotechnologie choc bylo mi 10 razy ciezej ."Kupe" pracy i wysilku kosztowalo mnie zdanie 1 sem i dalszych rowniez.Nie zaluje ze musialam powtarzac 1 rok po przeniesieniu i meczyc sie z przedmiotami technologicznymi.Napotkalam wielu "specyficznych" prowadzacych ktorzy wlasciwie bardzo utrudnili mi zycie, raz nawet musialam powtarzac rok.Nauczyli mnie oni duzej wytrwalosci....Teraz koncze juz 4 rok,choc powinnam juz byc po magisterce ale mimo tego nie zaluje mojego wyboru.Chcialabym aby w przyszlosci doszlo kilka nowych specjalizacji zwiazanych z biologia molekularna, genetyka czy inz genetyczna.Wszystkim maturzysta tegorocznym polecam nasz wydzial a w szczegolnosci kierunek biotechnologie,mamy fajnego dziekana ds studenckich i w wiekszosci fajnych prowadzacych.Zapraszam, a wybor wersji jezykowej to juz kwestia waszych mozliwosci .
Magda (2006-02-17 00:00:00)
Heleno!
coz mozesz wiedziec o poziomie na ifie skoro jak wnioskuje Ty na nim nie jestes? zazdroscisz czegos byc moze lub czujesz sie niedowartosciowana?
mozliwosc skorzystania ze stypendium Socratesa nazywasz studiowaniem turyzmu?
pozostaje ci tylko wspolczuc...
wyjechac mozna na kazdym wydziale i kazdym keirunku ale widac ta informacja do Ciebie nie dotarla albo po prostu bys sie nie zalapala, nie miala szans i w ten sposob odreagowujesz.
studiowanie biotechnologii na uniwerku jest normalna sprawa - biotechnologia to tak szerokie pojecie ze starczy miejsca dla wszystkich .
porownaj rozklad zajec biotechnologii polskiej i angielskiej oraz predyspozycje jakie nalezy miec by sie na kazdy z tych kierunkow dostac i zastanow sie jeszcze raz nad swoja wypowiedzia . pozdrawiam
Helena (2006-02-16 00:00:00)
Studia ciekawe, choć pare przedmiotów zbędnych i to moim zdaniem tzw. zapchaj-dziury(ale myślę, że większość uczelni tak ma). Przedmioty zarówno biologiczne(jak genetyka, inzynieria genetyczna, biologia molekularna i wiele innych) jak i inżynieryjne.Po pierwsze to Politechnika po drugie bioTECHNOLOGIA z założenia ma mieć technologiczne wykorzystanie , dlatego troche śmieszy mnie fakt, że kierunek ten znajduje się też na uniwersytetach...a może jestem w błedzie. Polecam. Jestem na 4 roku i nie żałuje.
P.S. Polecam jednak kierunek w wersji "polskiej" jeżeli zalezy komuś na wysokim poziomie nauczania, jeżeli ważniejszy jest język i podróże wydział międzynarodowy(lub studia np. geografie turyzmu).pozdrawiam
karisma (2006-01-11 00:00:00)
wszystkim którzy maja jakies wątpliwości czy nasz kierunek jest dobry musze rozwiac watpliwosc, jestem studentka 4 roku i jedna z tych udzeilajacych sie. powiem tak na poczatku tez mysłałam po co mi inzynieria, obecnie gdy kontaktuje sie z róznymi ludzimi z róznych biotechnologii i nie oszukujmy sie ale nie wszyscy trafimy do labu w jednym czasie skonczy nas studia w calej polsce pare setek, niew uwazam zeby laby w całej polsce i uczelnie tylu nas przyjeli, jestemy jedyna uczlenia która zajmuje sie biotechnologia od tej strony naprawde praktycznej, jezdzac na konferencje widze jak ludzie robia badanie ale pytanie podstawowe po co i jaki jest ich cel pozostaje bez odpowiedzi. wiec czy to ma jakis sens czy nasza praca ma polegac na tym ze badamy cos dla samego sensu badania czy dla kogos. poza tym jako jedyna uczelnia poza jeszcze politechnika warszawska mamy inzynierie a wiem ze uniwerek w łodzi który chce miec biotechnologie tez chce miec inzynierie. i jeszcze jeden plus w anglii gdy przyjmuja cie do pracy prowadza cie na hale produj\kcyjna i kaza powiedziec a co to jest. no i zapytajcie takiego z krakow a o zwężkę venturiego pewnie nie wie albo jak usprawnic proces filtracji.
ale jak wiadomo wybór nalezy do kazdegoz osobna, zawsze mozna przeniesc sie na indywidualny tok studiów i uzupełnic braki przedmiotowe na innej uczleni to nie jest takie trudne wystarcza chceci.
burzum (2005-10-13 00:00:00)
Proponuje dostac sie na miedzynarodowy biotech na IFE (choc nie koniecznie, bo z polskiej biotechnologii tez mozna wyjechac tylko trudniej) i wykorzystac wyjazd za granice, tam nie tylko przeczytacie i obejrzycie rysunki sprzetu biotechnologicznego ale uzyjecie go w sensownym projekcie, ktory cos tlumaczy, odkrywa i naprawde wciaga ;) Ja juz na PŁ nie wracam...
grinire (2005-10-12 00:00:00)
Heh, na biotechnologii wylądowałam przez przypadek, ale do dzisiaj uważam, że to był najlepszy przypadek w moim życiu. Dostałam się bez problemu, ale za to teraz zasuwam jak bury osiołek, żeby się utrzymać, ale dobrze mi z tym :). Też się kiedyś zastanawiałam, po diabła mi te różne technologiczne przedmioty, a teraz już wiem, że dzięki temu jestem bardziej niezależna i na swój sposób wszechstronna. Mało tego, to właśnie te przedmioty technologiczne czynią ten kierunek dobrym. Czasami słyszę jak np. rozmawiają znajomi na korytarzu w akademiku z różnych wydziałów na temat swoich studiów i niektórych przedmiotów, a do mnie dociera, że ja wiem, o czym oni mówią i co z czym.
Jeżeli chodzi o wydział międzynarodowy... no cóż... nie jestem najlepszego zdania. Jak ktoś bardzo chce, to z "polskiego" wydziału też wyjedzie za granicę, a angielski? Teraz, na czwartym roku, mamy angielski techniczny. I szczerze mówiąc, moja znajomość angielskiego normalnego plus "korekta" tudzież "uzupełnienie techniczne" dają sympatyczne efekty.
Gorąco polecam biotechnologię na politechnice. Przyszli studenci, uważajcie, bo wiele uczelni oferuje zwykła biologię pod nazwą biotechnologii :/
Pozdrawiam serdecznie.
Nickodem (2005-09-27 00:00:00)
Cytuję co usłyszałem w rekrutacji od pań, które tam pracują, kiedy moja siostra składała podanie na biotechnologię. "Bardzo trudno będzie się dostać. To będzie walka pomiędzy piątkami a szóstkami." Moja siostrzyczka dostała się... ale dodam, że miała średnią na świadectwie ukonczenia szkoły 5,1.
Ja też kończyłem tam biotechnologię i potwierdzam, że osobom z IFE łatwiej wyjechać na stypendium za granicę, ale poziom merytoryczny jest tam niestety niższy - uproszczony materiał, mniej laborek...
Odnośnie przedmiotów technicznych, to uważałem do niedawna, że były zbędne. Ostatnio jednak coraz bardziej dostrzegam, że mają znaczenie.. choćby na rozmowach kwalifikacyjnych.
Pozdrawiam wszystkich technologów fermentacji !
SZCZERY (2005-09-05 00:00:00)
Studiowanie po angielsku na tzw. IFE moze i ulatwia wyjazd po studiach, ale poziom jest znacznie nizszy niz na studiach po polsku
przyszly student (2005-08-16 00:00:00)
Raczej nie moge nic napisac na temat studiowania. Dopiero zaczynam. Doslam sie na PŁ i mam mnostwo pytan. Nie jestem z Łodzi. Słyszalam,ze akademiki sa kiepskie. Moze mi doradzicie,gdzie mam szukac jakiegos lokum. Niestety nie mam tam rodziny. Myslalam o pokoju,lecz nie orientuje sie w cenach,moze ktos na ten temat mi napisze.Gdzie mam szukac??? Drobne pytanie, Jest ciezko??? Przez 3 lata chodzilam do klasy biologiczno-chemicznej, a zauwazylam ze na pierwszym roku jest duzo matmy i fizyki. Mam pewne obawy,poniewaz te przedmioty ukonczylam tylko na podstawie!!! Prosze napiszcie cos ,podaje moj nr gg7010209. Prosze, bardzo prosze!?
ada (2005-08-04 00:00:00)
ja skonczylam PL i powiem wam szczerze nie zawsze bylo latwo.... ale w tej chwili zrozumialalm ze wszystkie przedmioty jakie sie pojawily w przeciagu tych 5 lat sa potrzebne... nawet taka inzynieria procesowa..tylko niewielka garstka skonczy w laboratorium reszta pojdzie do zakladów jako technolodzy i wiedzcie ze nikt tam nie powtarza tam 2 razy ...szczerze
jestem szczesliwa ze skonczylam PL i jesli ktos ma sielne nerwy i lubi sporty ekstremalne:) to polecam
mnie nalbardziej sie podobaly 2 ostatnie lata na specjalizacji ....
pozdrawiam wszystkich studiujacych, a w szczegolnosci absolwentów mikrobiologi technicznej 2005 :))))
marta (2005-08-04 00:00:00)
skończylam biotechnologie i moge szczerze powiedziec jedno .... nie bylo latwo i w ciągu tych 5 lat czesto sie zastanawialam na co mi potrzebne tyle technicznych przedmiotow tj. inzynieria procesowa i inne .... ale teraz juz wiem. poprostu kiedy pojdziecie do pracy nikt wam nie powtorzy niczego drugi raz .... maszyna jak maszyna liczy sie analityczne myslenie. coz wiecej moge powiedziec, praca w laboratoruom czeka dla niewielkiej garstki absolwentow reszta skonczy jako technolodzy i wtedy sie przekonacie co z czym sie je i po cio to wszystko...
ja nie zaluje ze tu studiowalalm, wrecz przeciwnie 2 ostatnie lata na specjalizacji naprawde byly super.... pozdrawiam wszystkich mikrobiologów z 2005 :P
aga (2005-07-28 00:00:00)
JA skończyłam Biotechnoligię na Pł i coż rzec mogę, łatwo nie było, rzeczywiście wiele zbędnych przedmiotów i zakówania sporo, ale podobało mi się i nie żałuję! Jeśli ktoś mówi, ze nie jest zadowolony i nadal tam studiuję, to się pytam...dlaczego??
student (2005-07-15 00:00:00)
Biotechnologia w Łodzi jest beznadziejna. Jeśli dopisze szczęście uczymy się o sposobach produkcji cukru, piwa i innych pokarmów , w innym wypadku musimy wkuwać mało istotne wiadomości z inżynierii procesowej (budowa maszyn - reaktorów). Na palcach jednej ręki można policzyć przedmioty, które rzeczywiście mają coś wspólnego z biotechnologią i są ciekawe. Oprócz tego wykładowcy (wielu z ilorazem inteligencji mniejszym niż rozmiar własnego buta - czytaj: pozbawieni zdolności logicznego rozumowania) bardzo się starają żeby nie było łatwo. Mam tylko jedną radę dla kandydatów NIE STUDIUJCIE TU!!!
Jaho (2005-07-05 00:00:00)
Zastanawia mnie dlaczego na PŁ na ten wydz. jest 1 osoba na miejsce a na UMCS czy UJ powżej 10/miejsce.
Czy na PŁ jest trudniej studiować (ogólna obawa przed politechnikami)?
Jaki jest odsiew po 1, 2 roku. Jaki % kończy studia?
Dzięki za info.
asia (2005-06-25 00:00:00)
coz to bardzo dziwne poniewaz wymiar godzin jest ten sam a to ze jest obowiazkowym jezykiem angielski nie powowsuje ze mamy mniej materialu wrecz przeciwnie wydaje mi sie
hm .. na egzamninie dziewczyny z bio polskiej pytaly mnie co to jest hydroliza i juz chyba wiecej komentarzu w tej sprawie nie potrzeba
ada (2005-06-02 00:00:00)
niestety nie moge sie zgodzic z waszymi wypowiedziami. jestem na 5 roku i mam troszke wieksze pojecie o zakresie materialu na obu kierunkach ...i powiem szczerze ze material na Botechnologii Miedzynarodowej jest zdecydowanie mniej zaawansowany....a nie wspomne juz o praktyce w lab...przykre ale prawdziwe(nie tylko ja mam podobne zdanie w tej kwestii)
magda (2005-05-27 00:00:00)
idzie sie na zywca tzn nie znajac tematu ale mozna sie mniej wiecej domyslac jakie tematy moge byc,tzn losuje sie je
ja np trafilam na moralne podejscie do klonowania
ogolnie byla to dla mnie najprzyjemniejsza czesc egzaminu komisja czyli przyszli wykladowcy nastawieni niezwykle pozytywnie
osob na miejsce nie ma duzo ale Ci ktorzy sie juz w ogole decyduja na zdawanie,sa bardzo dobrzy wiec trzeba sie z tym liczyc
michas (2005-05-25 00:00:00)
trudno jest sie dostac; jaka i oczym tak ogolnie jest ta rozmowa kwalifikacyjna. czy ja dostaje wczesniej jakis temat do opracowania czy idzie sie i odpowiada na ich pytania na zywca?
magda (2005-05-10 00:00:00)
niestety musze sie nie zgodzic na bio Polska dostaje sie praktycznie kazdy to nie byl wyczyn miec 3 i 2 na maturze i popisywac sie swoim geniuszem poza tym nasz material merytoryczny jest dokladnie taki sam jak polskiej a do tego wzbogacony o umijejetnosci prezentowania sie,komunikacji marketingu.informatyka tez jest na wyzszym poziomie.jesli chodzi o wypowiadanie sie na temat poziomu na IFIe to uwazam ze osoby ktore go podwazaja po prostu zielenieje z zazdrosci ze nigdy nie bylyby w stanie na tak prestizowe studia sie dostac a tym bardziej na nich utrzymac.nie ma taryfy ulgowej material ten sam a egzaminy zajecia odpowiedzi ustne wszystko w jezyku angielskim
Aga (2005-05-09 00:00:00)
faktycznie studiując biotechnmologię na wydziale międzynarodowym studenci posiadają większe możliwości (szczególnie jeśli chodzi o wyjazdy na stypendia zagraniczne) i póżniejsze pisanie pracy magisterskiej (gdyż zdecydowana większość dobrych prac naukowych jest po angielsku) jednak uważam, że zdecydowanie wyższy poziom merytoryczny jest na biotechnologii polskiej
kama (2005-02-21 00:00:00)
szczególnie polecam studiowanie biotechnologii na wydziale miedzynarodowym gdzie wszystkie zajecia odbywaja sie w jezyku angielkim. jest rowniez bardzo duza mozliwosc wyjechania na stypendia zagraniczne do roznych krajow. poza tym jest to wydzial elitarny gdzie na roku studiuje max. 20 osob. zajecia prowadzone sa przez najlepszych wykladowcow, serdecznie polecam , czeka na was przygoda zycia ktora bedzie trwala 5 lat.
Twój komentarz nie został opublikowany? Zapewne był pytaniem, na które odpowiedź szukaj na Forum biotechnologicznym.