Biotechnologia US Szczecin

Biotechnologia US Szczecin - Uniwersytet Szczeciński
Uczelnia:

Uniwersytet Szczeciński

 » www
Logo Uniwersytet Szczeciński
Wydział: Nauk Przyrodniczych » www
Kierunek: biotechnologia
Typ: 3-letnie studia zawodowe/ 2-letnie magisterskie uzupełniające/ 5-letnie magisterskie dwustopniowe
Tytuł: licencjat / magister
Informacje:

Biotechnologia US Szczecin

Po szczegółowe informacje nt. rekrutacji na kierunek: biotechnologia, na: Uniwersytet Szczeciński, przejdź na stronę www uczelni.

Studenci:
 !!!  Użytkownicy serwisu studiujący biotechnologię na tej uczelni:
Forum:
 !!!  Tematy z Forum dotyczące biotechnologii na tej uczelni:
Napisz komentarz Napisz komentarz studiów na tej uczelni...

Komentarze są moderowane, pojawią się po zatwierdzeniu przez moderatora.
Prośby o pomoc w wyborze uczelni, pytania a rekrutację, itp. zadawaj na Forum biotechnologicznym.

Nick:*

E-mail: podaj, aby dostać powiadomienie o publikacji komentarza

Treść komentarza:*

Biotechnologia US Szczecin
Uniwersytet Szczeciński
Komentarze:
editth (2010-07-27 19:10:22)
Aktualnie od października będę na 3 roku btch. I po 2 latach studiowania na US mogę powiedzieć coś konkretnego.
Gdy składałam papiery na studia byłam strasznie napalona, żeby biotech studiować na dawnej AR, jednak w ostatniej chwili zdecydowałam się na US i muszę stwierdzić... że nigdy nie zamieniłabym US na AR, jest kilka powodów.
Pierwszym jest to, że pod względem dydaktycznym mamy większe przygotowanie i wiedzę do rozwiązywania różnych problemów w świecie nauki, twierdzę tak ponieważ, niedawno miałam okazję rozmawiać z moim kolega , który studiuje biotech na ZUT....podpytywałam go o formę zajęc, sprawdzania wiedzy i ogólnie nauczania i sama opowiedziałam jak to wygląda u nas na WNP, i kolega była bardzo zdziwiony, gdy dowiedział się, że mamy egzaminy i kolokwia w formie pisemnej a nie testowej i, że np musimy się uczyć systematyki z mikrobiologii... co dla mnie jest podstawą, aby mieć taką podstawową wiedzę celem dalszego poznawania różnych procesów i technologii, i co pozwala na samodzielne myślenie i rozwiązywanie problemów. I nie wyobrażam sobie, że z takich przedmiotów jak biochemia, mikrobiologia, histologia mogły by byc egzaminy w formie testowej (tak jak na ZUT), ponieważ do niczego korzystnego to nie prowadzi... chyba, że ktoś przyszedł na studia tylko po to, żeby mieć dyplom , żeby mieć większe wynagrodzenie w pracy... mam nadzieję, że takich mało ambitnych ludzi jest jak najmniej :)
Aktualnie pod koniec sierpnia kończy się remont części budynku przy ulicy Felczaka, a zaczyna przy ulicy Wąskiej. Wydział dostał dofinansowanie z UE , jak już koleżanka wspomniała na ten rok 26 mln złotych na jedną częśc budynku wydziału, remont całego wydziału skończy się za 2 lata. Jest to remont kapitalny, od podstaw, nowy wystrój, standardy, nowe laboratoria i nowy sprzęt, i według standardów UE celem udostępnienia naszego wydziału dla osób niepełnosprawnych - windy i inne udogodnienia ułatwiające się poruszanie takim osobom.
Od roku akademickiego 2010/11 zajęcia będą odbywały się już w odnowionej części budynku przy Felczaka, i z tego względu z ulicy Piastów na Felczaka przenosi się Katedra Fizjologii ( nie jestem pewna co do katedry genetyki ) :) Tak więc studiowanie będzie jeszcze przyjemniejsze, a zajęcia praktyczne okażą się jeszcze ciekawsze i dostarcza nam wielu ciekawych wrażeń :) Pragnę zauważyc też, że od tego roku akademickiego na naszym wydziale rusza kierunek : mikrobiologia - drugi takie kierunek w Polsce . Więc myślę, że jednak świadczy to bardzo dobrej kadrze naukowo-dydaktycznej naszego wydziału i standardzie kształcenia na bardzo dobrym poziomie :)

Zachęcam serdecznie do studiowania na naszym wydziale biotechnologii i nie tylko :) Wybierając nasza uczelnię nie będziecie zawiedzeni:)
biotechnolożka (2010-05-16 13:41:42)
Jestem właśnie na pierwszym roku biotechnologi na US i muszę przyznać, że jest świetnie. Całe liceum nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić po maturze, jedyne co wiedziałam to to, że chcę wybrać kierunek związany z biologią i przypadkiem wpadłam na biotechnologię i nie żałuję.

Nauki jest dużo, jak już było wspomniane na każdych ćwiczeniach jest przewidziana wejściówka, czasem np. na biologii komórki kartkówka. Ćwiczeń w tygodniu jest zazwyczaj 4-5 i trwają min. 1,5 h (embriologia zwierząt, czy biologia komórki) do 3h ( chemia, czy embriologia roślin). Jeżeli chodzi o wykłady to zazwyczaj skupione są w jednym dniu, więc jak ktoś nie ma zamiaru chodzić na nie to ma praktycznie jeden dzień wolny. Na pierwszym roku plan ułożony jest tak, że praktycznie w piątki mieliśmy góra jedno zajęcie i to do południa.

Pierwszy semestr mnie zaskoczył gdyż na wstępie powitała mnie: matematyka, fizyka i chemia nieorganiczna, co było dla mnie szokiem, a myślałam, że studia te związane są jedynie z biologią.

Wszyscy klasyfikują biotechnologię na US jako tą związaną z roślinami. I taka jest prawda, chociaż przedmiotów dotyczących zwierząt jest tyle samo, co roślin. Mimo iż, ludzie gardzą naszą biotech. to tak naprawdę jest ona najbardziej rozwojowa i powiązana z największą ilością dziedzin pokrewnych takich jak : farmacja, kosmetologia czy dietetyka. Natomiast biotechnologia na ZUT czy PAM z góry określa specjalizacje i ma wąski zakres możliwości i wyboru.
Dlatego też, zachęcam wszystkich przyszłych studentów do studiowania biotechnologii na US, gdyż dodatkowo nasz wydział dostał w tym roku dofinansowanie 26 mln zł na remonty i wyposażenie laboratoriów, więc sprzęt teraz będzie z pierwszego zdażenia ;)
Dale
biotechnolog us (2010-02-23 17:05:27)
DLA PRZYSZŁYCH STUDENTÓW (KANDYDATÓW): Warto wspomnieć , że na biotechnologia na us (w przeciwieństwie do zut) na każdych laborkach są wejściówki, czyli na samym początku zajęć piszecie takie krótkie sprawdzianiki z tego co będzie omawiane po tej wejściówce (dlatego nauka polega na uczeniu się z wyprzedzeniem omawianego materiału) - i tutaj kryje się cały sedno nauki. Niektóre wejściówki są trudne, to fakt ze histologia nie jest łatwa ale są też inne. Nie bójcie się tego, ponieważ z jednej strony jest to dobre gdyż do kolokwiów czy egzaminów będziecie na bieżąco, nie trzeba przed sesją aż tyle wkuwać.

Czasami za dobrą średnią z danego przedmiotu są przewidziane zwolnienia z egzaminów, dlatego warto przykładać się do wejścióweczek :)

Z tego co wiem uczelnia jest teraz remontowana dlatego dla kandydatów może być to dobra nowina, ponieważ będą lepsze warunki pracy :D

Jedną tylko wadą jest to że na us studia pierwszego stopnia kończą się uzyskaniem licencjatu w przeciwieństwie zut ma inżyniera co jest bardziej opłacalne gdyż dyplom inżyniera jest bardziej szanowany i lepiej postrzegany niż licencjat :(
Annnn (2010-01-16 22:55:29)
Kto chce się uczyć ten się nauczy...a kto nie chce, ten szybko skończy. Pierwszy semestr nie jest najcięższy ale nauki dużo z histologii. Dużo pracy oraz systematyczność i można być zwolnionym z większości przedmiotów. Jeżeli ktoś lubi biotechnologię to się tu odnajdzie.
edytkath (2008-11-02 21:31:45)
jestem studentką btch na us... i muszę stwierdzic, że jest dobrze... jakośc nauczania uległa naprawdę poprawie... narzekają Ci co im się nic nie chce(uczyc też)....zajęcia sa ciekawe pod warunkiem,że chciało się studiowac btch a nie przyszło tylko dlatego bo gdzie indziej nie przyjęli...:)
nauki jest nawet sporo... zwłaszcza histologia na 1 semestrze... ale daje się jakoś radę:) ja osobiście zamierzam zrobic w Szczecinie tylko licencjat z btch... magisterka w Szkocji... i naprawde warto... bo nie musicie ponosic kosztów studiowania bo całą kasę wyklada Unia Europejska...i nie trzeba tez miec certyfikatu:)
absolwentka biotechnologii 2008 (2008-09-06 09:49:12)
można tylko pozazdrościć przyszłym studentom biotechnologii- ja właśnie skończyłam studia na tym kierunku i szukam pracy-najprawdopodobniej zacznę od stażu i nawet tyle co student (1000zł) jako absolwentka z pewnym już doświadczeniem nie dostanę.
Mania (2008-08-30 17:58:36)
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach projektu unijnego przyznało Akademii Rolniczej w Szczecinie środki na stypendia dla studentów kierunku biotechnologia.

Najlepsi studenci przyjęci w tym roku na biotechnologię (21 osób) będą otrzymywać przez cały okres studiów stypendium w wysokości 1000zł miesięcznie (oprócz tego przysługiwać będą im także inne formy pomocy materialnej dostępne w uczelni).
magistrantka (2008-05-28 19:37:03)
Do buziuni: Chyba nie jesteś doinformowana na US też są studia magisterskie, tyle że dwustopniowe.
buziunia (2008-05-26 21:22:29)
studiujcie na Akademii Rolniczej w Szczecinie, tam naprawde jest prawdziwa biotechnologia, super sprzęt i fajni wykładowcy. Poza tym są studia magisterskie a nie tylko licencjat!!!
xxx (2008-04-21 22:03:44)
Wernychora : Jak mamy ufać komuś kto pisze wieży? Uczelnia taka sobie pod względem zajęć praktycznych, najważniejsze żeby robić rzeczy z pasją. To jak potoczą się dalsze losy studenta zależy tylko od niego, pomijając to , że rzeczywiście WNP w Sz-nie nie jest jakiś bardzo rozwinięty a kierunek biotechnologia jest praktycznie tutaj nowością. Studiuję tu, nie narzekam, uczyć się trzeba. Zawsze po licencjacie można uderzać gdzie indziej. Pozdrawiam.
Student (2008-04-21 00:39:43)
Szczerze mowiac Nauki dużo
Szczegolnie Histologia na 1 sem,
Matemtyka na 2 sem,
Biochemia na 3 sem,Nie jest to trudno zdac ale trzeba sie przykladac
a Potem juz z gorki:)
Systematycznosc - podstawa przy odrobinach checi mozna nawet nie pisac egzamonow i byc ze wszystkich pozwalanianych.
Prawda jest taka uczelnia się rozwija pracownicy nie ktorych katedr sa bardzo zaangazowani i im zalezy a inni zas są tam z dupy nie potrzebni. Sprzęt jest ciagle nowy dokupowany Teraz za Granty sprzęt kupuje KAtedra Biotechnologii i Fizlologii Roślin, w grudniu kupowali do KAtedry Zoologii Ogolnej.
A! i mozna wyleciec przez durnoty takie jak np.Etyka, pani dr od Etyki robi mega problemy z niczego i uwala sobie od tak po 60 roku. a Tak pozatym to Biotechnolodzy musicie sie przyzwyczic ze siedzicie czasami na zajeciach od 8 do 21, . Prawda jest jedna Biotechnologia bedzie dominowala w rynku gospodarczym w najbliższym półwieczu czy tego chcemy czy nie a Tylko od nas -studentow zalezy czy bedziemy się rozwijac czy nie.

i na zakonczenie- uczcie sie angielskiego! podstawa! ale na na US (bo zajecia malo daja)
jaros (2008-04-13 00:29:55)
Najwazeniejsza rzecz!!!nauki duzo , ale po studiach bedziecie nikim, absolwenci pracuja w biurach nieruchomosci i marketach, zero jakiejkolwiek przydatnej wiedzy!!! o praktyce juz nei mowie, po biologii morza nie widziałem nawet morza!!!!!mówi samo za siebie ---sprzęt --chromatograf z lat 70 tych i kadra która bada nikomu nie przydatne rzeczy...i czyta wykłady z pożółkłych kartek,,wydział chyab istnieje tylko po to zeby dawac prace tym konowałom prof. co sie zatrzymali 30 lat temu.......nie ma szans na prace za wiecej niz 800 zł:)..w sanepidzie....i to po znajomosci:) NAPRAWDE NIE POLECAM!!! zero pracy po tym!!!!!!
ela (2008-02-18 13:54:47)
a ja mysle ze nie jest az tak zle...czegos sie tam nauczylam...moze nie wynioslam z tej uczelni ogromnego doswiadczenia praktycznego, ale prawde mowiac nie przeszkadzalo mi to w znalezieniu pracy w zawodzie ;)
studentka (2008-01-24 00:00:00)
do wkurzonego: wybacz ale piszesz brednie albo za mało się uczysz albo nie umiesz przelać/ przekazać swojej wiedzy i stąd powtarzanie przedmiotu czy też brak stypendium.
wkurzony (2008-01-24 00:00:00)
cala prawda o uczelni - ci, co sciagaja dostaja stypendium naukowe. ci co sie ucza, placa za powtorzenie przedmiotow
Wernychora (2008-01-23 00:00:00)
Nie radze studiować na tej uczelni. Lepiej już wybrać Ar. Kto nie wieży, sam się przekona.
GosiK (2007-11-07 00:00:00)
Tak na dobra sprawe to po 3 latach tzw BIOTECHNOLOGII na US spokojnie juz moga nam dac mgr!!! 1 rok s.uzupelniajacych to taka nuuudna powtorka z rozrywki:/
do moonsanto (2007-07-31 00:00:00)
jak czytam takie glupoty to mi sie plakac chce! na wydziale nauk przyropdniczych nic nie zalezy od studenta i ani zrzeszenia ani samorzad nic nie pomoga w walce z administracja i niektorymi beznadziejnymi prowadzacymi. poza tym co znaczy "meczyc"? jako absolwent i aktywny student z przykroscia powiem jedno to twoje gadanie jest puste ale moze i dobrze ze sa tacy idealisci (jakas nadzieja jest). jesli chodzi o samodoksztalcanie dziekujemy za dobra rade kolego ale nikt ci nie bedzie ocenial wiedzy ponad program - piszesz wiecej niz bylo podane jest nie na temat i czesto efekt w postaci oceny jest odwrotny niz bys przypuszczal. ponadto jakbys nie wiedzial btch to kierunek ktory wymaga przede wszystkim umijetnosci. wiedza teoretyczna ulatnia sie szybko - szczegolnie taka ktorej nie masz mozliwosci doswiadczyc w praktyce. a jakie masz mozliwosci na naszej uczelni skoro jako btch nie masz dostepu do termocyklera albo pipet automatycznych a eppendorfki musisz myc zeby byly na kolejne zajecia. na cwiczeniach brak odczynnikow o sprzecie podstawowym juz nie wspomne. ciagle slyszymy 1# nie ma pieniedzy
2# nie mamy sprzetu na przeproadzenie tych cwiczen ale takie sa wymogi programowe wiec musimy tu siedziec
3# od prof z gdanska: wasz uniwerek nie nalezy do dobrych i niewielu z was znajdzie prace w zawodzie wiekszosc bedzie robila cos zupelnie innego
wiec nie pisz ze wszystko zalezy od nas. bo podejscia ludzi odpowiedzialnych za nasz proces ksztalcenia nie zmienisz chocbys bardzo sie staral.
z twojego postu wnioskuje ze dopiero zaczynasz. jesli tak to zderzenie z rzeczywistoscia bedzie bolalo. obys mial gruba skore!
zycze wszystkiego dobrego i pozdrawiam tych ktorzy tak jak ja dokonali pare lat temu zlego wyboru.
studentka (2007-04-26 00:00:00)
absolwentko, czy moglabys powiedziec gdzie Ci sie poszcześcilo? ja jeszcze mam kilka lat na us przed soba, ale fajnie by bylo wiedziec gdzie szukac szczescia ;)
absolwentka (2007-04-23 00:00:00)
hm... moi drodzy studenci lub przyszli studenci ! Nie macie co się kłócić na temat tego która uczelnia jest lepsza czy US czy AR pod względem kierunku BTch. A powód jest następujący........ Jestem absolwentką BTCH US (i jeszcze czegoś tam innego....;)), ale niestety wśród absolwentów innych uczelni z Polski niestety wypadamy bardzo blado. Nie jest sztuka ukończenie sudiów i uzyskanie tytułu mgr (bo teraz większość to potrafi). Dla waszych przyszłych pracodawców będzie bardzo sie liczyło jaką uczelnie skończyliście. Nie mamy szans z takimi gigantami jak UW, UJ czy SGGW. Więc apeluje do przyszłych studentów żeby grubo zastanowili sie nad wyborem dobrej uczelni... bo to jest bardzo ważne (teraz juz wiem). A jesli już wybierzecie BTCH na US lub AR to do roboty... bo praca będzie tylko dla najlepszych- niestety takie są realia (sama przez to przechodzilam-ale mi sie poszczęściło i teraz jest nawet nieźle........;)). Życze wszystkim powodzenia i udanych łowów po studiach.... bo nie jest łatwo !!!
moonsanto (2007-03-24 00:00:00)
Szczerze mówiąc nie jest to najgorsza uczelnia, wszystko tak na prawdę zależy od nas czyli studentów. Jeżeli będziemy męczyć osoby odpowiedzialne za sprawy programowe i organizację zajęć i w ogóle roku akademickiego to może być dużo lepiej. Na Bt jest wiele osób które mają wystarczający potencjał aby zrobić dużo więcej niż się od nich wymaga (często jednak są one traktowane jak głupie dzieci). Proponuję zawiązać od pierwszego roku silny samorząd i walczyć a na pewno się opłaci. Co do programu to Bt ma zbyt krótką tradycję aby kształcić super naukowców ale na początek to na pewno dużo lepszy kierunek niż biologia itp. Często wystarczy samemu poszukać w internecie np www.ncbi.nlm.nih.gov aby być bardziej na bieżąco z tematyką niż profesorowie dlatego wszystko przed wami przyszłymi magistrami a może nawet i doktorami. Trzeba tylko bardzo chcieć.
plumka (2007-02-21 00:00:00)
a propos biologii morza: biotechnologia niebieska (tak, tak... jest taka równiez) to inaczej biotech morza- czytaj algi, plankton itd w przemysle i technologii kosmetycznej, spożywczej (daleki wschod), farmaceutycznej. Poważna sprawa, duży przemysł i pieniążki. Biolog morza może dostać prace w takim przemyśle, jeśli jego wiedza technologiczno- przemysłowa jest wystarczająca. Tylko czy po biologii ma sie wiedze o reaktorach, inzynierii genów, czy jest to wiedza uniwersytecka czy praktyczna, czy nie brak absolwentom manualnej umiejetności i zmyslu technicznego. Kto to wszystko ma, dostanie prace. Tylko czy Uni je daje?
wrrr (2007-01-26 00:00:00)
oj widze, ze ktoś tu ostro przesadza!!! Śmiem przypuszczać, że te komentarze piszą osoby, którym sie po prostu nie powiodło, albo nie powodzi na studiach. Wcale nie jest tak źle, może to nie kierunek dla Was... pozdrawiam
MaciekS (2007-01-26 00:00:00)
Do Sakh: Roznice miedzy biologia a BT widac chociazby po ilosci osob przyjmowanych na "biotechnologiczne" katedry, tj. BK, mikroby, biochemia.
Marta (2007-01-22 00:00:00)
Sahh nie jest to do końca prawda...to oczywiste, że wiele przedmiotów się powtarza, w końcu BT wywyodzi się z biologii i niezbędne są jakieś podstawy, ale są też przedmioty których wy nie macie (np. inżynieria genetyczna, bioprocesowa czy diagnostyka molekularna w medycynie), ja tam nie wnikam w wasze geologie czy gleboznawstwa ale to chyba logiczne ze jesli ktoś na biologii wybierze sobie specjalizacje diagnostyka laboratoryjna to mu sie to trochę pokryje....a nie sądze ze na biologii morza będą się zajmować zagadnieniami biotechnologii:/ jeśli zaś chodzi o zmiany nazw przedmiotów to jest tak, że trzy roczniki idą innym tokiem nauczania (w zeszłym roku matematykę miał jednocześnie 1 , 2 i 3 rok:) co roku tez zmieniały się lekko nazwy przedmiotów i ich zakres (np. okroili nam botanikę systematyczną moim zdaniem wogle nie potrzebną) a wszystko to z powodu wizyty komisji akredytacyjnej, która wyraziła pewne uwagi i zostały one uwzględnione. A jeżeli przedmiot nazywa się fitohormony-mechanizm działania zamiast jak na obecnym 3 roku Mechanizmy regulacji metabolizmu u roślin to ja nie widze tu żadnego problemu bo materiał jest ten sam tylko nazwa inna. a co do chemii no cóż u nas dało się ją zdać spokojnie...wystarczyło miec odpowiednie materiały do nauki:P
Sakh (2007-01-17 00:00:00)
dla tych ktorzy tu szukaja rady czy wybrac ta uczelnie, powiem tyle ze nie warto bo ten kierunek to tylko sama nazwa biotechnologia a tak naprawde to jest biologia,nazwy przedmiotow zmienili w tym roku a material dydaktyczny ten sam co dla biologii, dlatego tak naprawde tutaj studenci biotechnologii nigdy nie bede biotechnologami bo studiuja biologie pod nazwa biotechu :P smiac sie chce jak tak sie patrzy na ta pseudobiotechnologie, co do wykladowcow, no latwo nie jest, a chemia daje kazdemu w kosc ;P
est (2007-01-13 00:00:00)
Uważam, że kierunek biotechnologia jest świetny, ciekawy, interesujący! Kto powiedział, że będzie łatwo na US!! Ale nie wiedziałam, że aż tak co niektórzy będą utrudniać nam życie, tyle ciekawych rzeczy jest do przerobienia a my musimy na 3-cim roku bawić się w przedszkole i przepisywać ręcznie metodyki, podkreślać temat .Rozumiem pisać cele i wnioski .
Jeśli chodzi o panie z biblioteki- koszmar. Wystarczy przejść się na PAM dla porównania i zobaczyć jak powinno być. Czy to aż tak wiele być komunikatywnym i choć trochę życzliwym skoro pracuje się w bibliotece?
Ogólnie chaos i kompletny brak organizacji! Najbardziej przykre jest to kiedy wstajemy na 8:00 na wykład, którego nie ma! Mało tego nie ma żadnej informacji choćby karteczki, że jest odwołany, nigdy nikt nic nie wie! Rozumiem, że są różne sytuacje w życiu, i czasem wypadnie coś w ostatniej chwili, ale czy nie mielibyśmy innego podejścia gdyby wcześniej nas poinformowano. Bardzo lubię te studia ale takie różne szczegóły, które zbierze się w całość wyprowadzają z równowagi i zniechęcają.
studentka (2006-11-04 00:00:00)
ja jestem na biologii na US i uwazam ze to dobry kierunek,nauki jest naprawde duzo, na poziomie rozszerzonym, co do biotechnologii to wydaje mi sie ze jest jeszcze doscy slaba-bo nowa- ale bedzie sie rozwijac:)
2r (2006-11-04 00:00:00)
widze,ze P. B. znowu pokazuje co potrafi ;-/ potrafi zespsuc cala "przyjemnosc" studiowania ;-) 2 rok zapowiada sie "ciekawie" tylko skad wytrzepac czas na przyswojenie tych cykli z btch??
ad31cia (2006-10-30 00:00:00)
Jestem na I roku biotechnologii na US i uwazam ze studia sa przyjemne i interesujace pod wzgledem merytorycznym:) wykladowcy nie sa konfliktowi, procz Pani Mgr z chemii
na kazdych cw sa wejsciowki wiec zawsze trzeba sobie cokolwiek przypomniec. Narazie jestem zadowolona zobaczymy jak to bedzie w innych latach:)
bart (2006-08-31 00:00:00)
jak to mówią każdy absolwent,obojętnie jakiego kierunku nic nie potrafi,także obojętnie czy to będzie biotechnologia,w szczecinie,poznaniu,czy warszawie,bez dokształcenia,bez zrobienia kursów i certyfikatów goły dyplom nic nie daje nawet z samymi piątkami,także tylko chodzić na koła naukowe i robić kursy,oczywiście odpłatne,bo kto powiedział,że edukacja jest za darmo.także kształcić się wyjechać,zarobić,wrócić i założyć swoje firmy biotech.,bo jak na razie przy tym prawie(i sprawiedliwości) nie ma szans na rozwój na miejscu.pozdrawiam
Marta (2006-08-25 00:00:00)
anula czytaj dokładnie...jest wiele osób, kóre pomimo niedociągnięć uczelni chwali sobie te studia,a przede wszystkim ludzi którzy prowadzą zajęcia i nawet z najnudniejszej rzeczy potrafią zrobić coś ciekawego... nie jest tu może idealnie i nie od razu będziesz robić jakieś "kosmiczne" rzeczy, poza tym nie możesz od nas wymagać informacji czy znajdziesz po tym jakieś zatrudnienie, sytuacja w Polsce jest taka a nie inna i trzeba mieć nadzieję , że za parę lat się poprawi...przede wszystkim to są studia dla ludzi, którzy naprawdę się interesują biotechnologią...
anula (2006-08-24 00:00:00)
czy ktoś moze obiektywnie ocenić studia na US i napisać czy po tym znajde jakieś zatrudnienie,bo okazuje sie że szkoła potrafi sie tylko i wyłącznie zareklamować;| mam tu studiować od października wiec prosze o jakiś sensowny komentarz a nie że jest beznadziejnie i tyle!! sami sobie wybraliście taką uczelnie!!
aniak (2006-07-25 00:00:00)
od tego roku akademickiego bede sudentka 3 roku na BTCH na US.szczerze mowiac na poczatku bylo straszni, ale teraz jak juz wiem jak to wszystko wyglada ile sie trzeba uczyc to jest super.pracownicy i profesorowie sa naprawde super,ugodowi,mili,jesli widza ze komus zalezy ze ktos sie uczy to nie ma zadnych problemow ze zdawaniem.a poza tym atmosfera jest fajna,nie ma straszngo stresu-wiadomo przed sesja przed egzaminami zawsze jest stres ale da sie przez to przejsc.studia na tej uczelni sa naprawde fajne,trosze jeszcze brakuje aby byly bardziej ciekawsze,ale z roku na rok jest lepiej.
najwiekszy jedyny minus tej uczelni to widok po wejsciu do budynku,gdzie wszystko sie prawie rozpada.dla mnie to jest dziwne ze tam jeszcze nie wkroczyl sanepid ze wzgledu na 20-letnie rozlatujace, brudne lazieki?....
pozdrawiam wszystkich studiujacych na BTCH, a nowym studiujacym zycze powodzenia,dacie sobie rade jesli tylko sami bedziecie chcieli,jest naprawde fajnie!!!!!
Gusia (2006-07-04 00:00:00)
Studiuje btch na US i jestem zadowolona z mojego wyboru sprzed 4 lat:)ale nie polecam tych studiów osobom nieinteresującym się tematyką realizowaną na zajęciach, lepiej najpierw zasięgnąć opinii kogoś kto już studiuje lub studiował-skończył te studia:)Jestem zła bo rozbili moją"starą" grupę i teraz to już nie to samo nie ma tego klimatu:(Ale jakoś jeszcze rok wytrzymam:)
absolwentka (2006-06-18 00:00:00)
hm.. widzę,że już dawno niczego nie dopisano, więc...Btch na US nie jest takia zła, poprostu moim zdaniem jeszcze się nie rozkręciła. NIe możemy porównywać się narazie do innych uczelni ponieważ po pierwsze US za krótko istnieje, a po drugie BTCH ma zaledwie 4 lata. Fakt nauki jest full i trzeba się na to przygotować. Ale niestety moi drodzy bez wiedzy na początku nie ma co mówić o jakiejkolwiek praktyce w laboratorium. Więc do książek... ;) i niech AR się nie wozi, bo podejrzewam,że w niejednym bym ich zagięła. Wkońcu przyjmują absolwentów US na studia doktoranckie, czyżby nie mieli własnych....;)?
studentka (2006-06-18 00:00:00)
zostałam nidopuszczona do sesji przez doktorantkę nie zaliczyła mi cwiczeń z chemii nie było konsultacji aby poprawić negatywne oceny. W podobnej sytuacji jest 10 osób odemnie z roku. ja nie miałąm odrobionego jednego ćwiczenia ponieważ mimo zwolnienia od lekarza pani magister nie pozwoliła mi tego zrobić; cowię cej niektóre osoby miały niezaliczonych kilka wejściówek do tego po 5 nieodrobionych ćwiczeń i uzyskały zliczenie> Co moge zrobić? Ps. dodam ze srednia z ćwiczeń jest podsawoą wystawienia oceny a ja mam średnia około 4
P.S (2005-12-27 00:00:00)
Obecnie jestem po studentem II roku BT na USie i jestem z tego dumny:)
Kazda z uczelni posiada swoje + i - ,a teraz postaram sie zwiezle podsumowac nasza BT.Jest to tylko i wylacznie moja subiektywna opinia i nie studiowalem nigdze wiecej wiec nie mam mozliwosci porownania:)
Minusy:
-Zamieszanie z magisterka,gdyz nie powinno tak byc ze do rekrutacji na studia uzupeliniajace bierze sie przedmioty z I roku aby ochrona srodowiska mogła studiowac mgr. uzupelniajace(plotka:Pani Prodziekan ma to zmienic )!!
-Trudnosc dostania sie na magr. uzpelniajace(ale zastanawiajacy jest fakt czy jak wezme roczna dziekanke to wraz z nizyszm rocznikiem obejmnie mnie automatyczne przejscie na mgr uzupelniajace??-bo ten pierwszy rok tak podbno ma;) )
-Duze roznice programowe z innymi uczelniami-trudno sie przeniesc na inna uczelnie!
-czasami odczuwalne oszczednosci- prawda jest taka ze nasz kierunek do dochodowych nie nalezy. Czy socjologa,filozofa potrzeba czegos wiecej niz tablicy,kredy, i profesora? Bo nam tak- odczynikow i sprzetu za (dziesiatki,setki) tysiecy zl-ale uwazam ze uczelnia wywiazuje sie dobrze i mamy zagwarantowany konfort pracy.Serce mi sie kraja gdy niszcze cos przypatkiem w laboratorium
-formy sprawdzania wiedzy(kolokwia,kartkowki,egzaminy): wg mnie na wiekszosci przedmiotow sprawdzaja tylko wiedze a nie rozumienie pokaznych partji materialu.

a teraz plusy;
- duze mozliwosci wlasnego intelektualnego rozwoju poprzez kola naukowe
- katedra biologi komorki- wg mnie i moich znajomych jak narazie najlepsza katedra(bez urazy dla innych katedr);d podwzgledem dydaktycznym (dobrze,solidnie,ciekawie prowadzone zajeca),podejsciu do studenta(mozna sie zawsze dogadac- panie sa ladne, wyrozumiale i cierpliwe),wyposazenia- co swiadczy o dobrym zarzadzaniu katedra.
-studenci- ale oni wszedzie chyba sa tacy fajni i weseli- takie numery co wyrabiamy przechdza ludzkie pojecie- nie probujcie tego w domu!!
-ciekawe przedmioty specjalizacyjne - kazdy znajdzie swoja ulubiona dziedzine !!
-kadra (poza nielicznymi wyjatkami) i sprzet : jak fajnie sie czyta w internecie o swoich profesorach? i rzeczach ktorych czlowiek sie uczy i wykonuje w pracowni na drogim sprzecie?

inne:
dziekanat-kazdy ma swoja opinie. Ja jestem zadowolnony zpracy dziekanatu w ktorym panie naprwde ciezka pracuja a gg w tle nie przeszkadza im w pomocy studenta . Wykazuja (moze tylko do mnie?) duza cierpliwosc i wyrozumialosc dla zagubionych w papierkow studentow.Chcialbym zwrocic uwage że jezeli ty nie utrudniasz zycia pania w dziekanacie to one nie utrudniaja zycia tobie!
BT2US (2005-12-27 00:00:00)
ogolnie z poziomem nie jest zle ,nie wciskaja nam przedmiotow na sile jak na ar bo tu inne jest ukierunkowanie biotechnologi bardziej laboratoryjne.na ar-rolnicze/hodowla.

jedyne co jest jedna wielka prowizorka to ta sprawa z magisterka.nie poto podpisywalismuy petycje o 5 letnie studia.zeby nas ta petycja nie objela a nizsze roczniki tak.ot rozwiazanie ,uwalamy 3 rok .powtarzamy i juz jestesmy na "pelnych "studiach automatycznie
BYŁA STUDENTKA us (2005-12-22 00:00:00)
KPINA. KŁAMSTWO. BRAK KASY.WLADZE-NO COMENTS..., PRAKTYKI - BHEBHEBHEBHEBHE... SZKODA MI WAS I MNIE, BO ROBIŁAM TU LICENCJAT, ALE W PORĘ ZWIAŁAM..SORRY, ALE TAK PRAWDA..
st II biot (2005-10-31 00:00:00)
Dla mnie studia na US są w porządku ale jest za mało kasy! Nawet suszarki trzeba przynosić na ćwiczenia z biochemii! Z nauka jest ok tylko czasem trzeba się trochę przyłożyć,ale najgorsze są gościówy z dziekanatu. Zwolnić takie od razu i kopa na pożegnanie!!! A i te z czytelni też sa niezłe. Prowadzący sa dość fajni zwłaszcza z katedry biologii komórki ale ogólnie wydział jest dość daleko w tyle za pozostałymi uczelniami w kraju. No i te koła naukowe, na które uczelnia przeznacza krocie. Ogólnie jest tu chaos i kłamstwa.
Gocha (2005-10-28 00:00:00)
Studiuję na drugim roku btch na US i do powiedzenia mam wiele,ale w tym komentarzu ograniczę się do kilku zdań. Po pierwsze nie jest jakoś szczególnie strasznie; mi osobiście najbardziej przeszkadza to,że na zajęciach praktycznych nie ma stanowisk dla każdego z osobna tylko musimy wiecznie pracować w grupach! Po drugie troche za dużo mamy do nauki rzeczy, które z biotechnologią mają niewiele wspólnego. Jeśli zaś o pozytywne opinie idzie to ukłon w stronę niektórych prowadzących; część z nich to naprawdę życzliwi, oddani swojej pracy ludzie. A że czasami na zajęciach wydają się znudzeni tym co mówią, to nie ma się co dziwić. Spróbujcie 9h pod rząd prowadzić te same ćwiczenia z chemii dla trzech różnych grup - wiem coś o tym, bo osobiście to przeżyłam. A co do wszystkich "przekrętów" z magisterką itd. to się okaże niebawem:P Pozdro dla najlepszej grupy II roku btch - wiadomo o kim mowa:)))
marta (2005-10-21 00:00:00)
W kulki to sobie oni lecą ale z tymi studiami dwustopnowymi..... dlaczego dla nas na magisterskich uzupełniających jest tylko 30 miejsc, a młodsze roczniki automatycznie mają przechodzić na mgr?????? cos tu jest nie tak:/ zobaczymy zreszta co to bedzie po wizycie komisji akredytacyjnej :)
flądra (2005-10-03 00:00:00)
suuuper! wiecie co? okazalo sie ze nawet nie bedzie wieczorowych studiow!!! ale Ci z US sobie w kulki leca. ja pi....ole same głąby tam rzadza. pozdro dla wszystkich przecewko US
Justyna (2005-09-22 00:00:00)
Ja natomiast spotkałam sie de facto z pozytywną opinią o tej uczelni i w grunicie rzeczy własnie tutaj można się także dużo nauczyć W obecnym roku zdaję maturę i mam zmiar złożyć wniosek o przyjęcie na te studia!!!!!!!Prosze trzymajcie za mnie kciuki
buhahaha (2005-09-19 00:00:00)
BUHAHAHAAHHA 3000 ZA wolnego sluchacza!!!! dziewczyno szkoda mi Ciebie! weż sobie do serca to co pisza inni - stracisz 3 lata!
metalia (2005-09-13 00:00:00)
Tak się składa, że na pierwszym roku zawodowych byłam wolnym słuchaczem. Owszem nie ma indeksu i legitymacji, a za studia dodatkowo się płaci. Jednak aby przejść po pierwszym semestrze trzeba uzyskać średnią 4,5 , natomiast jeżeli to się nie uda - na drugi rok przerzucają normalnie jako studenta. Trzeba tylko w ciągu roku (do czerwca) uzupełnić indeks na podstawie karty egzaminacyjnej.
Marta (2005-09-12 00:00:00)
Otóż wcale nie jest to takie trudne....nie wiem czy moze to mój rok był jakiś wybitny ( no może nie cały:P :) ale dość wielu osobom udało się uzyskać w 1 semestrze średnią 4.5...co prawda w drugim semetrze juz było gorzej:P , ale jak się ktos przyłozy to spokojnie uzyska taką średnią w pierwszym bo przeciez w większości to sa same podstawy i kazdy juz kiedys sie tego uczył, wystarczy poszerzyc sobie trochę wiedzę....
Do Agi (2005-09-08 00:00:00)
jezeli powiedzieli Ci ze po I semestrze mozesz sie przeniesc na dzienne to ich nie sluchaj, chyba ze uzyskasz srednia 4.5, co jest bardzo trudne do zrobienia.
Aga (2005-09-07 00:00:00)
Dostałam się na biotechnologię na wolnego słuchacza. Za pierwszy rok 3000zł do tego nie dostanę legitymacji. CZy jest ktoś kto może był w takiej sytuacji i może mi poradzić czy warto?NIe dośc że w pierwszym roku tyle zapłace to jeszcze może się nie udać...Bardzo chciałam iść na ten kierunek, ale jak jeszcze czytam wasze wypowiedzi to mi się odechciewa.
asia (2005-08-31 00:00:00)
nie chodziło mi o naukę, kiedy pytałam się czy na US jest tak strasznie, ale miałam na myśli niski poziom i brak zajęć praktycznych, dlatego jak ktoś może to proszę o obiektywny komentarz. pozdrawiam
lin (2005-08-22 00:00:00)
do tegorocznej maturzystki :)
nic innego, poradzic ci nie moge, tylko sie przylozyc na samym poczatku, pozdawac wszystkie betony jak najlepiej i liczyc na szczescie, bo na ulgi nie ma co :/ Jak wyrobisz srednia >3,5 mozesz byc spokojna, powodzenia!
maturzystka (2005-08-08 00:00:00)
dostałam się na biotechnologię na US. Myślałam, że to dobry kierunek, ale po Waszych komentarzach straciłam wszelką nadzieję na przyjemne studiowanie. Okzuje się, że te studia są do bani!!!!! Może ktoś poratuje mnie jakimś pozytywnym komentarzem. Chyba nie może być tak strasznie. Pozdrawiam wszystkich studentów z biotech na Us.
smukły anioł (2005-08-04 00:00:00)
To chyba tylko na US się takie rzeczy dzieją, żeby Ci co studiowali dziennie przez 3 lata na licencjacie nie mogli dalej dziennie studiowac !!! To jest jedna wielka g... Tez nie miałam szczęścia przy rekrutacji na uzupełniające magisterskie i nie widzę szans na odwołanie - Ich porostu na nas nie stać!!!! Biotechnologia na US - DO BANI!!!!
lll (2005-07-30 00:00:00)
Takie jest zycie.Ja w tym roku skonczylam licencjat na US. Z 77 chetnych na magisterke dostaly sie 32 osoby.Niestety dla mnie nie bylo tu miejsca.Pozostaly mi wiec studia wieczorowe:(Szkoda tylko ze 3 lata temu nic o nich nie wspominano...
iga (2005-07-30 00:00:00)
chcaialwbym dodac ze w tym roku wybieralismy katedre na ktorej chcemy pisac prace licencjacka!!bardzo rozczrowalam sie tym ze przydzial do katedr byl na podstawie srednich!!wydaje mi sie ze i tak jest nas malo !!wiec nie powinno byc problemu z dostaniem sie na wymarzona katedre!!
iga (2005-07-30 00:00:00)
chcialabym tylko dodac ,ze na 2 roku doszly do mnie 2 dziewczyny z A.R. i szczerze powiedzialy ze na A.R. nie bylo tyle klucia co tu!! wiec nie przesadzajmy ze U.S. to dno teraz bede na 3 roku,jestem przerazona tym ze tak malo ludzi robi magisterke(wszyscy powinni) a co dalej ??gdzie teraz nas przyjma??tak samo nie powinno byc z praca licencjacka ,dostaniesz sie na wymarzona katedre pod warunkiem sredniej!ludzie to sa studia!!a nie wyscig szczurow
bosso (2005-07-28 00:00:00)
to wszystko to nic!!! jak nas zalatwili na cacy po licencjacie na US. dali 35 miejsc dla 56 biotechnologow i dowalili do tego jeszcze okolo 20 z Ochrony Środowiska. Zadnych szans zrobienia magisterki na dziennych studiach :( Inne uczelnie nie przyjma nas ze wzgledu na roznice programowe. Biotoechnolodzy uwazajcie i uciekajcie z tej uczelni . dla mnie jest juz za pozno. 3 lata w plecy!!!
upalony (2005-06-19 00:00:00)
macie naprawde problemy widze. hehe. usmialem sie czytajac to. studenci tego kierunku maja male szanse na pracew tym zawodzie, bo trzeba byc naprawde dobrym. a szczecin za wysokiego poziom niestety nie prezentuje (i tu mowa zarowno o US jak AR) na tle Polski. ale studia trza zrobic, bo bez tego ani rusz. wiec przestancie sobie wytykac kto co ma, i kto ma nizszy poziom bo to smieszne jest. powodzenia wszystkim.
student z AR (2005-06-19 00:00:00)
Przesadzacie z bukieciarstwem :P jestem na 5 roku specjalizacji "biotechnologia w hodowli roślin" i nie miałam w programie takiego przedmiotu jak bukieciarstwo. I nawet nie chce mi sie wierzyć ze macie w 3 lata to co my w 5. My mamy tak rozbudowany program studiów ze do trzeciego roku mamy studia ogólne a od 4 kazdy wybiera specjalizacje. Jeśli ktoś jest na specjalizacji zwierzecej z ochroną środowiska to i tak na wczesniejszych latach miał przedmioty takie jak biotechnologia roslin czy genetyka molekularna, i odwrotnie ja uczyłam sie biotechnologii w ochronie środowiska czy przemyśle spożywczym!! Mamy też miesięczne praktyki. Wasze studia też na pewno są fajne i ciekawe, ale skoro nie wiecie co my mamy to nie piszcie o bukieciarstwie!!!
kkkk (2005-06-13 00:00:00)
Nie jest tak źle z Biotechnologią na US. Chcąc iść na ten kierunek trzeba być przygotowanym na dużą ilość nauki, ale niektóre przedmioty są naprawde ciekawe i prowadzone są w laboratoriach. Nie ma więc tylko samej teorii. Można nawet powiedzieć, że zajęć praktycznych jest sporo.
Poza tym te studia są dopiero od 3 lat, mają więc prawo być nie do końca dopracowane.
XYZ (2005-06-12 00:00:00)
ee troche przeginacie z ta tyra na US.. jakby na to nie patrzec to AR istnieje juz z dobre 50 lat wiec ma prawo przodowac chociazby w wyposazeniu laboratoriow.. US istnieje ok 20 a ten kierunek niecale 3 wiec nie przesadzajcie z ta krytyka; poza tym to na AR wy macie 5 lat na studiowanie BT a US 3 - i w tym czasie my robimy to co wy w tych 5.. tylko ze u was zeby nie bylo za malo godzin w semstrze to wam dokladaja jakis shit Bog wie po co.. ten przyklad z bukieciarstwem mi sie podobal:))) mam kolezanke na AR na BT i jak jej opowiadalam co my robimy na zajeciach to tez jej galy wyszly bo myslala ze my jak to ktos ujal "klepiemy tylko teorie".. moi drodzy mylicie sie.. mamy tez laborki moze i nie jest tego duzo ale podstawy jako takie mamy; nasz kierunek sie teraz rozwija i prof. K-y robia wszytsko zebysmy was dogonili :P - pozdro dla BT ;)
Szila (2005-06-11 00:00:00)
sama juz nie wim co mam o tym wszytkim myslec:(
Ya z BT (2005-06-09 00:00:00)
Do studentki BT. No to świetnie, nie masz zatem czym się martwić, ciekawa jestem tylko czy nie jestem czasem z Tobą w grupie...to dopiero byłoby śmieszne...
Studentka (2005-06-09 00:00:00)
Do Ya z BT. Z Etyki były chociaż dobre oceny, a co do propozycji przejścia do innego miasta to skorzystam na pewno. ;)
Ya z BT (2005-06-08 00:00:00)
Do studentki BT. Nie wiecz czego sie moja droga spodziwałaś skoro to jest pierwszy rocznik?? Zawsze pierwsze roczniki maja najgorzej, a co do przedmiotów wziętych pod uwagę na magisterke? No cóż...podstawowe to one nie są...ciesz się, że nie ma botaniki systemat. czy etyki...to byłaby dopiero bzura. No jest do kitu, z tym się zgadzam, ale z drugiej strony, nikt Cie tu nie trzyma i zawsze możesz zdawać na magisterke na jakis lepszy uniwerek ( a dużo takich...). Pozdro.
Studentka BT (2005-06-08 00:00:00)
Jeżeli zaś chodzi o magisterkę to zrobiono z nas kompletnych idiotów! najpierw przyjęli na I rok 120 osób, na III roku zostało nas 60, a na magisterkę oferują 30 miejsc. Jakie będzie kryterium przyjęć na magisterkę (oceny z podstawowych przedmiotów z I roku) dowiedzieliśmy się na III roku. Super!
Studentka BT (2005-06-08 00:00:00)
Biotechnologia na US wygląda tak: Na I rok przerabiasz przedmioty biologii (beznadziejne), na II roku w końcu coś się zaczyna ciekawego (diagnostyka molekularna w medycynie itp.), a na III roku przedmioty ochrony środowiska (tragedia). Żadnych praktyk, żadnych zajęć terenowych. Studia totalnie nieprzemyślane i widać, że otwarto je na siłę. No ale skończyłam licencjact;)
AR (2005-05-23 00:00:00)
do Tej z Uniwerku: wielka AR odpowiada osobiscie: bukieciarstwa nie ma, niestety.... a szkoda, bo mamy ludzi uzdolnionych w wielu dziedzinach - i pięknie jest być biotechnologiem umiejacym ulozyc wspanialy bukiet.... Za pfor Krumem: nie tylko genetyka sie liczy...... Wiec moze - nie doskonalenie zawodowe ale zwykla wiedza?
flądra (2005-05-18 00:00:00)
biotechnologia na US to porazka!! ludzie nie idzcie na ten gnoj bo sie z niego nie wykopiecie a w dodatku sami oszusci pracuja!!! niesprawiedliwosc i zaklamanie! dlaczego? a dlatego ze obiecywali miejsce na magisterce dla kazdego a teraz sie okazuje ze tylko 30 osob! suuuper! nie jak to zchrzanic komus plany...
Ta z Uniwerku (2005-05-15 00:00:00)
Ok, to może na wszelkie zarzuty dotyczące uniwerku odpowiem tak...macie racje dobrze nie jest, ale niech sie wielka AR też tu tak nie sadzi, bo wy macie bukieciarstwo w programie... rozumiem, że to tak w ramach doskonalenia zawodowego, tak??
ja wam powiem.. (2005-05-15 00:00:00)
ze jak cos to tylko AR,nawet tytul jest bardziej zasadny?:mgr inż-wkoncu to swego rodzaju technologia,a na US-tylko magister-to nawet i tak duzo,niby sie chwala za 5 letnie tez tam zrobia,ale maja takie kiepskie zaplecze ze ludzie po biotech na US,raczej beda niezdatni,bo nie beda sie umieli obchodzic z roznorakimi urzadzeniami labolatoryjnymi...oczywiscie to nie bedzie ich wina,a wlasnie slabego wyposazenia US-ktora lepiej niech sie zajmie ta swoja ekonomia i info,ktora ma chyba na 2 wydzialach..wogole tez jakas paranoja..
magiee (2005-05-03 00:00:00)
biotechnologia na US nie ma porównania z ta na AR !!! po pierwsze jest o wiele mniej godzin ..mniej ćwiczeń w laboratoriach..czyli sama nudna teoria..;p nie ma co ukrywać, że na AR trzeba się dużo uczyć(ale przez wszystko da sie przejść bo prof są w większości nastawiani pozytywnie;) ale jeżeli naprawde kogoś to interesuje to gorąco polecam bo to ciekawe studia! ale tylko na AR ;) (zresztą powszechnie wiadomo o duuużej różnicy poziomów na tych dwóch uczelniach...nie tylko na tym kierunku..) zapraszam wszytkich do nas na AR bo poza nauka dużo się u nas dzieje i są naprawde fajni ludzie!! ;))
XXX (2005-04-28 00:00:00)
I norka ma wielka racje jesli "biotechnologia" to tylko na AR
norka (2005-04-20 00:00:00)
Osoby, które chca wybrać biotechnologię na US niech się mocno zastanowią, ponieważ tutaj jest mało z biotechnologii więcej z biologii. Wiem coś na ten temat, poniewż jestem absolwentką biologii i studiuję też biotechnologię. Polecam jeżeli już biotechnologię w Szczecinie to na Akademii Rolniczej.
MSHAQ (2005-04-18 00:00:00)
jest do kituuuuuuu
Ya (2005-04-12 00:00:00)
mhmmm...ja też tutaj studiuje i uważam, że studia nie dość,że są kiepskie, nie ma kasy na nic to jeszcze jest taki bałagan, że najtrudniej to tutaj jest wytrzymać nerwowo.
Anusia (2005-02-16 00:00:00)
nie ma studiow zaocznych bo to by nie bylo sensu..ja studiuje wlasnie na US i jestem na studiach dziennych a czuje sie jakbym robila dzienne wieczorowe i zaoczne w jednym:) tak to wyglada.. cwiczenia trwaja mniej wiecej 2,5 do 3 h i tych cwiczen w jednym tygodniu jest po 3 lub 4 zalezy od semestru..to jakby to mialo sie odbywac w weekendy to chyba bys musiala nocowac:):) pozdrawiam.. :> ps. strasznie ciezkie to sa studia.. :) ale glowa do gory:P
Kicia (2005-01-17 00:00:00)
Chcialabym studiowac biotechnologie, ale nie mam możliwości(pracuje), nie ma studiów zaocznych. DLACZEGO???
Twój komentarz nie został opublikowany? Zapewne był pytaniem, na które odpowiedź szukaj na Forum biotechnologicznym.