Biotechnologia UTP Bydgoszcz

Biotechnologia UTP Bydgoszcz - UTP Bydgoszcz
Uczelnia:

Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy

 » www
Logo Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy
Wydział: Rolniczny » www
Kierunek: Biotechnologia
Typ: I stopnia - 3,5-letnie
Tytuł: inżynier
Koło: Koło Naukowe Biotechnologia UTP Bydgoszcz
Informacje:

Biotechnologia UTP Bydgoszcz

Po szczegółowe informacje nt. rekrutacji na kierunek: biotechnologia, na: Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy, przejdź na stronę www uczelni.

Studenci:
 !!!  Użytkownicy serwisu studiujący biotechnologię na tej uczelni:
Forum:
Napisz komentarz Napisz komentarz studiów na tej uczelni...

Komentarze są moderowane, pojawią się po zatwierdzeniu przez moderatora.
Prośby o pomoc w wyborze uczelni, pytania a rekrutację, itp. zadawaj na Forum biotechnologicznym.

Nick:*

E-mail: podaj, aby dostać powiadomienie o publikacji komentarza

Treść komentarza:*

Biotechnologia UTP Bydgoszcz
Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy
Komentarze:
kah (2010-01-12 17:44:18)
Witam,

Studia skonczylam 3 lata temu. Pracuję ale nie w zawodzie jaki sobie wymarzyłam. Musiałam się przekwalifikować na Technologa Żywności. Wiecie co to żenujące i naprawdę śmieszne, że tyle człowiek musiał się napocić i nie przespać tyle nocy a później ma wielkie G. ...
Po tym kierunku jest się albo bezrobotnym albo zarabia śmieszne grosze... ewentualnie można być przedstawicielem medycznym-ale nie każdy sie do tego nadaje + chce to robić.
Nie polecam nikomu tego kierunku- szkoda czasu i pieniędzy.
Piszą tylko ładnie w broszurkach o tym jako to przyszłość czeka absolwentów= bezrobocie.
Lilith (2009-11-06 15:32:28)
Ukończyłam biotechnologię na UTP w zeszłym roku. Dostałam się na staż z Urzędu Pracy do słynnej Vitroflory. Pani kierownik naobiecywała mi złote góry, premie i inne cuda niewidy, a tymczasem po rocznym (!!!) stażu zatrudniła mnie na trzy miesiące (na zastępstwo) na pół (!!!) etatu, za 580 zł! Przy czym już pierwszego miesiąca stwierdziła że nie mam szans zostać w firmie na dłużej. Nie dajcie się omamić obietnicom, bo z Vitroflory to nawet szczury uciekają:D
z 3 roku (2008-01-25 00:00:00)
Czytałam wszystkie komentarze na temat doktora Gatza. Tak się zastanawiam kiedy osoby z pierwszego roku zauważą,że w książkach pozaznaczaliśmy im pytania na koła i egzamin. Kilka osób z mojego roku miało warunek z tego przddmiotu i pytania się nie zmieniły. A tżeba przeznać,że są z wyższej półki :).
Pocieszam was tym,że jest miły i zawsze można poprawić;)z pozostałymi wykładowcami nie zawsze jest tak łatwo.
jaaa (2007-12-07 00:00:00)
witam!ukonczylam studia w tym roku,oczywiscie jestem bez pracy!gdybym miala jeszce raz wybierac nie poszlabym na biotechnologie...strata czasu,pieniedzy....troche mnie rozczarowal ten kierunek:(
aaa:) (2007-07-31 00:00:00)
ja wlasnie szczesliwie przeszlam na 2 rok tego kierunku. powiem ze nie bylo latwo bo co potwierdza szeroka liczba osob wspominajacych o doktorze gatzu ten czlowiek moze zmeczyc. u niego nigdy nie wie sie czy sie cos umie...jednak doktor g umie zaskoczyc. do konca zycia nie zapomne jak odmierzal czas na kolokwiach przyzadem do mierzenia czasu do gotowania jajek... to byla duza inicjatywa z jego strony zeby wymyslec taki sposob. dobrze ze nieprzychodz na kolokwia ze stoperem. poza tym jak poszlam na biotechnologie na utp mialam zamar po roku wyniesc sie z tej uczelni ale tylko na poczatku. teraz jak wiem ile pracy poswiecilam i ile nocy nie spalam to mi szkoda. w gruncie rzeczy trzeba przyznac ze naprawde jest ciekawie. mysle ze praca to rzecz wzgledna bo duzo zalezy od nas samych. trzeba miec duzo checi i zaparcia a napewno cos sie znajdzie (mam nadzieje ze nie jestem taka optymistka tylko dla tego ze jeszcze 4 lata przede mna:) ) jak ktos lubi biologie bo wlasnie na tym opiera sie ten przedmiot to warto to studiowac i oczywiscie trzeba sie uczyc i to naprawde duzo. ja nawet do matury nie uczylam sie tyle co na jedno kolokwium u gatza:)
absolwent (2007-07-26 00:00:00)
ja też jestem absolwentem tego kierunku i nawet pracuję w zawodzie, pracuję an stanowisku asystenta w polskim instytucie. Ludzie, jeżeli tylko macie czas to uczcie się angielskiego i wyjeżdżajcie do UK. Tam znajdziecie wymarzoną pracę i odpowiednie do wykształcenia zarobki.
A na pojedyncze przedmioty na ATR w Bydgoszczy nie narzekajcie bo to normalne w całym kraju
A. (2007-07-23 00:00:00)
Również uważałam, że przedmioty które mają mało wspólnego z biotechnologią są mi niepotrzebne. Mnie również, jak koleżankę która zostawiła poniższy komentarz, załamała produkcja roślinna ale muszę przyznać, że wiedza z tego przedmiotu przydała mi się na praktyce więc jednak nauka na temat grup jakościowych odmian pszenicy nie poszła na marne ;) Nie rozumiem jednak po co nam przedmioty ekonomiczne, może też kiedyś do czegoś się przydadzą:)
Miło wspominam zajęcia z biotechnologii drobnoustrojowej. Dały mi solidne podstawy teoretyczne na praktyce (do leny163 - oczywiście, że kojarzę, o kogo chodzi;p).
Dr Gatz rzeczywiście od nas wiele wymagał ale wiedza z biologii komórki przetrwała do dziś a "Podstawy cytofizjologii" nadal zajmują czołowe miejsce na półce :)
Jeszcze dwa lata studiów przede mną. Kiedyś żałowałam, że nie wybrałam biotechnologii w Collegium Medicum ale dziś powiem, że biotechnologia na UTP to dobry wybór. Nie jest łatwo ale ten kierunek daje naprawdę dużo satysfakcji, a UTP daje nam solidne przygotowanie teoretyczne. Rzeczywiście, czasami trochę gorzej z zajęciami praktycznymi, no ale co zrobić. A praca... może jestem za dużą optymistką ale wierzę, że coś ciekawego dla siebie znajdę :D
lena163 (2007-07-21 00:00:00)
Jak ostatnio tu pisałam to byłam na I roku a teraz szczęśliwie udało mi skończyć III i muszę powiedzieć że jak na razie nie żałuję ze wybrałam ten kierunek. To prawda że są przedmioty które z biotechnologią mało mają wspólnego np w tym roku załamała mnie produkcja roślinna czy tzw "ćwiczenia" z kultur tkankowych zwierząt które z ćw. za dużo wspólnego nie miały chyba że chodziło o ćwiczenie ręki w pisaniu :/
No ale laboratoria z biologii molekularnej czy inżynierii genetycznej były już o wiele ciekawsze ( ale na moje było za dużo osób do jednego ćwiczenia no ale na to sie nic nie poradzi)
Widzę że dr Gatz nadal rządzi jeśli chodzi o ilość komentarzy z jego udziałem :D Ja jeszcze poza nim długo będę wspominać innego doktora który słynie z swojej urody i tego że lubi sie z tym obnosić. Ciekawa jestem czy ktoś skojarzy o kogo chodzi :P
Aaaaa i bym jeszcze zapomniałam wspomnieć o dr Ignaczaku jego tez zapamiętacie z pewnością na długo :D
bajabongo (2007-04-20 00:00:00)
ha ha ha :D skończyłam studia na tym kierunku 3 prawie lata temu i widzę ze niebyt dużo sie tu zmieniło... i czemu wszyscy unikaja pisania pełnego nazwiska doktora G? alez sie uśmiałam gdy przeczytałam ze on ma przenikliwe spojrzenie :D :D wierzcie mi,że na tym jego przenikliwość sie kończy....wiem cos o tym :D :D
Niezadowolona (2007-03-24 00:00:00)
Co do milczenia podczas wizyty komisji akredytacyjnej to na naszym roku nie siedzielismy cicho, ale i nasz opinia byla i tak najmniej wazna. Wedlug mnie powinno zrobic sie porzadek z niektorymi sciemnionymi przedmiotami jak np biotechnologia roslin.Nazwa tego przedmiotu jest nieadekwatna do programu. Czemu kazdy nam wciska kit ze in vitro roslin to caly swiat biotechnologa i ze szczytem marzen jest praca w vitroflorze. To tylko jeden ze sciemnionych przedmitow a takich jest wielu. Wydaje mi sie ze program naszych studiow jest niezmieniony od poczatku istnienia tego kierunku!
kah (2007-03-24 00:00:00)
Cześć!
Chciałabym wszystkim studentom polecić Erasmusa, dzięki niemu można zdobyć niezłe doświadczenie w pracy w laboratorium. Plus jeśli chodzi o pracę to wiadomo nie jest łatwo... ale kto pyta ten nie błądzi.
Napisze więcej jak się już obronie... czyli wkrótce. Trzymajcie za mnie kciuki!
W każdy razie i tak uważam, że ktoś powinien przeanalizować rynek pracy i troche zmodernizować przedmioty... na chol...re było mi sie uczyć SZURU?
Wiecej genetyki... biologi molekularnej.. porządnej mikrobiolog + porządne praktyki. To są umiejętności które mogą znaleźć zastosowanie w życiu. A to w tym wszystkim chodzi prawda? Wydaje mi się, że samemu trzeba podjąć decyzję czym chce się zając i szkolić się w tym kierunku.
Powodzenia...
L.E. (2006-12-05 00:00:00)
ja póki co jestem zadowolona:) a potem zobaczymy co bedzie. na razie lepiej skoncentrowac sie na nauce a nie zalamywaniu sie co bedzie potem... zdecydowanie najczesciej przejawia sie tutaj doktor g. ... hmm... juz niedlugo caly pierwszy rok pewnie bedzie sie z nim spotykal regularnie i poprawial poprawial i poprawial... ale to nie zmienia faktu ze ma bardzo fajne przenikliwe spojrzenie:)
nikita (2006-10-17 00:00:00)
My, jako studenci, też wpływamy na dalsze losy tego kierunku. Podczas spotkania z Komisją Akredytacyjną wszyscy siedzieliśmy jak mysz pod miotłą zamiast powiedzieć, co chcielibyśmy poprawić. A jest tego dużo, choć myślę, że to standard polskiej uczelni...Co do egz, to owszem - był, a w moim roczniku przez sito z sukcesem przeszło 10% osób...więc Kah się nie mylił. DZisiejsza rzeczywistość to już zupełnie inna sprawa, która niestety procentuje i podnosi adrenalinę wykładowców :)
..... (2006-09-25 00:00:00)
Skonczylam biotechnologie na ATR,a wlasciwie jak ktos tu slusznie zauwazyl-rolnictwo o specjalnosci biotechnologicznej..studia mnie rozczarowaly a z moich znajomuch tylko 2 osoby pracuja w zawodzie..tylko dlatego,ze kontynuuja prace naukowa..a co do egzaminu-kiedy ja zdawalam mature byl egzamin,a potem chyba znowu nie ylo wiec wszystko zalezy od tego kiedy kto zdawal...pozdrawiam i zycze wszystkim powodzenia
klara (2006-08-15 00:00:00)
Ja własnie wybieram sie na 5 rok tego wspaniałego kierunku. Czytajac Wasze komentarze to zgadzam sie ze nie jest łatwo- ale do przejścia. co mnie boli to ,że nie raz poczułam sie jak studentka rolnictwa! Na Naszej biotechnologii brakuje cwiczeń labolatoryjnych, na ktorych moznaby zdobyc wiedze praktyczna. Dużym atutem ATR-u jest łatwość wyjazdu za granice na uczelnie partnerska, gdzie - jesli dobrze sie trafi- mozna zdobyc świetne doświadczenie pracy w labie. Czytajac wypowiedzi absolwetnow biotechu- az sie boje co to bedzie z ta praca..
zadowolona:) (2006-08-10 00:00:00)
w tym roku skończłam biotechnologie. Pracę już mam w dodatku w zawodzie, tylko zaczęłam o tym myśleć będąc na 4 roku i kosztowało mnie to wiele wyżeczeń. Myśle że sie opłacało. A studia na tym kierunku wspominam bardzo dobrze. Fakt, że nie jesteśmy ukierunkowani przez radę wydziału daje możliwość decydowania o tym co będzie się robić. No i możliwości jakie daje uczelnia: wyjazdy zagraniczne. Tyko w tym przypadku trzeba wykazać się wlasną inicjatywą, bo nic nie jest podane na tacy. I tak naprawdę wszystko zależy od nas, jeśli tylko przestudiuje się 5 lat, na koniec dobra średnia i nic więcej to można czuć się sfrustrowanym. Trzeba otworzyć oczy, naprawdę jest tyle możliwości.
agatka (2006-07-16 00:00:00)
no nie przesadzajmy - co by nie mowic dr gatz jest jednym z sympatyczniejszych na tej uczelni;) choc pytanka na egzaminie to wymyslal chyba z tydzien;/ ogolnie to baaardzo fajny kierunek i goraco go polecam - nie tylko tym lubiacym roslinki:D
Frea (2006-06-27 00:00:00)
Hej! Właśnie kończy się sesja i jedno moge na pewno powiedziec-łatwo nie było...Sporo nauki, ale jeżeli ma sie takich wspaniałych ludzi w grupie, to wszystko da sie wytrzymać:D (w tym roku jest nas zaledwie 24...) No i nie da się ukryć Dr. Gatz i Dr. Rais dają popalić na pierwszym roku... Ale jest też sporo satysfakcji, więc polecam każdemu.
Winniczek (2006-06-23 00:00:00)
Ten kierunek to rozszerzone rolnictwo. Uciec od magisterki na temat buraka to niełatwe zadanie. Ale jak ktos lubi roslinki to bedzie czuł się spełniony.
JAAA (2006-06-08 00:00:00)
powiem jedno biotechnologia na wr nie spelnia oczekiwan wielu moich znajomych..!...mamy prawie to samo co rolnicy a szanse na prace zadne!!!!malo kto wie co to za kierunek,,,predzej do pracy biora do laborki osoby po wydziale chemicznym lub lekarskich!!!dlatego przyszli studenci zastanowcie sie!
bibi (2006-05-21 00:00:00)
zgadzam sie z moją przedmówczynią ;)-nie mamy konkretnych umiejetności po biotechnologii na ATR.nie chca nas w farmacji-wolą farmaceutów lub chemików, nie chcą nas w medycynie-wolą analityków medycznych, w policji-wlasciwie nie wiadomo koga chcą, ale nie nas i produkcji żywności-wolą technologów żywności itd itp. what the f...k is that??!! kierunek pod tytułem biotechnologia powinien być wprowadzany w polsce w 2010-może wtedy pojawia sie sensowne ofert pracy w zawodzie. a co do pracy za granicą-wcale nie wystarczy chciec.wejdźcie na zagraniczne portale oferujące prace dla biotechnologów-tam standardem jest praktyczne doswiaczenie w klonowaniu komórek, tysiacu odmian PCR i innych technik molekularnych i najlepiej stopień doktora. czy po studiach na ATR- ktoś z nas ma takie umiejetności? sami sobie odpowiedzcie...doktorat na ATR?- kto chce byc doktorem agronomii? można oczywiscie doktoryzować sie gdzie indziej, ale czy wszyscy chcą być doktorami?
Mary (2006-04-30 00:00:00)
Nie zgadzam się z komentarzem jednej z osób. To że nieliczni dostali pracę w zawodzie nie świadczy o ogóle zjawiska braku pracy po tym kierunku. Moje koleżani są bezrobotne lub pracują np. jako sekretarka bądz telemarketerka. Są to zdolne osoby, które nie czekają jak ktoś im poda gotowe rozwiązania na tacy. Owszem, jeżeli ktoś może przemieszczać się po całym kraju w poszukiwaniu pracy w zawodzie to może kiedyś ją znajdzie, ale nie każdemu sytuacja życiowa na to pozwala. Ja pracuję w marketingu i to co mi się przydało ze studiów to szybkie przyswajanie nowych wiadomośći. Z informacji zebranych od znajomych wynika, iż duży trud nauki i poświęcenia nie zaoowocował. Zanim, więc ktoś napisze komentarz o sobie niech skontaktuje się z innymi i zapyta gdzie pracują i czy jeżeli była jaka oferta pracy po biotechnologii to spełniali zamieszczone tam wymagania? Nie chcę nikogo zniechęcać życzę sukcesów, ale radzę robić specjalizację w danej dziedzinie, bo tu uczą wszystkiego a właściwie niewiele. Pracodawcę nie interesuje ile kolokwii zaliczyliśmy, ale specialistyczne umiejętności!
nieznajoma (2006-04-24 00:00:00)
słyszałam ze jest to dosc ciezki i dosc fajny kierunek ale godny uwagi wiec sama chcialabym sie tam znalezc no ale coz poszłam w innym kierunku,ale studiuje tam moj chłopak wiec wiem ze warto!!
Mistrzu (2006-04-22 00:00:00)
Witam! ja tez jestem abslowentem i nie zgadzam się z niektorymi komentarzami nadąsanych osób ktorzy konczac Uczelnie chca wszystko na tacy. Uczelnia ta nauczyla mnie myslenia i szerszych horyzontów, nie zrzucam winy swoich niepowodzen, wlasnych nieporadnosci. Sadze z obserwacji po kolegach po UMK i UAMie ze jest tutaj niezly poziom. A przedmioty powiazane z rolnictwem naprawde sie przydaly. Ps. Pierwszym pytanie pracodawcy bylo czy jestem po Uniwerku czy moze Politech,Akademi Rol., bo preferuja po tych drugich- gdyz sa blizej praktyki. Zarabiam dzis po Biotechnologii na Wydziale Rolniczym 2razy wiecej niz koledzy po UMK i UAMie..Pamietajcie sukces zalezy od Ciebie!a kazdy przedmiot poszerza Twa wiedze
Mary (2006-03-08 00:00:00)
Skończyłam biotechnologię na tej uczelnii i szczerze mówiąc nie radzę na nią nikomu pójść. Uważam że w niczym konkretnym nie specjalizuje i nie przygotowuje do wymagań rynku pracy. Nie dziwi mnie optymizm osób będących na tym kierunku , bo sama cieszyłam sie jak sie dostałam. Było zdecydowanie za dużo przedmiotów rolniczych, słabo przygotowane laboratoria,zbyt liczna grupy. Narazie nie szukałam jeszcze pracy, ale przeglądając oferty myślę, ze napotkam spore trudnośći, bo w Polsce nie ma pracy dla biotechnologów.
Hell (2006-03-06 00:00:00)
Hi, it's me again! Proponuje wyjazd za granice i znajdzie sie full pracy w zawodzie. Oczywiscie wymaga to troszke wysilku, zdania egzaminow wymaganaych na danym Univerku, ale po wszystkim, mozna zajac sie prawdziwa nauka. Miejmy nadzieje dla mnie, z oczekiwanym rezultatem. Proponuje poszukac troszke w sieci, napisac kilka maili do roznych uczelni, czys a zainteresowani dana osoba...od tego mozna zacza. Pozdrawiam i zycze powodzenia.
horus (2006-02-16 00:00:00)
biotechnologia skonczylam na atr w 2005.od tamtego roku zaliczyłam juz 3 staże, bo o pracy w zawodzie nie ma co marzyć jest dokładnie tak jak mowicie-pracodawcy nie wiedzą co to za zawód, a brak specjalizacji dodatkowo oslabia nasza pozycję na rynku. nie każdy chce byc przedstawicielem medycznym,a chyba tylko w tym zawodzie jest najwiecej ofert. i pomyslec ze zrezygnowałam z biologii na umk, gdzie mogłam zrobić specjalizację np. z mikroblogii!!!tego sobie nie wybaczę!
Nica (2006-01-27 00:00:00)
jestem na 5 roku. praca 'sie' pisze, studia milo wspominam, mimo mnostwa niepotrzebnych przedmiotów ('zapchajdziura') jednak blady strach na mnie pada gdy mysle o szukaniu pracy!!!!!! nie usmiecha mi sie wystawac w urzedzie pracy i w efekcie wyladowac na kasie w supermarkecie! z praca jest zdecydowanie trudno!!!!!!!!!! i niech Wam sie nie wydaje ze jakos ja znajdzecie! do wszystkich przyszlych kandydatow na Biotechnologie- zastanowcie sie jeszcze!!
drugi roczek:) (2006-01-21 00:00:00)
hejka ! ogolnie nie jest zle...poza tym ze czekaja nas ciezkie egzaminy:biochemia i mikro:( studenci 1 roku nie przejmujcie sie anatomia,biochemia tio jest dopiero wyzsa szkola jazdy....
Szeryf (2005-12-27 00:00:00)
Witam!
Rynek pracy jaki mamy każdy widzi lub już niebawem się przekona ,ale studia na ATR nie nalezą do przyjemnych...zmieniłbym kadre (biotechnolgia WR potrzebuje odmłodzenia a nie gadania o historii czy innych duperelach , które nam są niepotrzebne) więcej laborki !!!
Stwierdzam z żalem ,że albo studia doktoranckie nas czekają albo praca w innym zawodzie :((((
Pozdrawiam 5 rok!
Przemo (2005-11-08 00:00:00)
Jeśli ktoś nie przeżył egzaminu z biochemii, to nie może mówic o tym że studiował bio, najpiękniejsza jest ta pustka po:-) i brak nadzieji na zaliczenie, ale tak naprawde teraz moge za tym potęsknic, bo było naprawde świetnie. jest wiele naprawde charakterystycznych postaci, które dają nam w kość, ale w czołówce ustawiłbym: dr G. dr R oraz prof J K. choć ostatecznie są to ludzie którym naprawde zależy aby te studia przyniosły nam pozytywne efekty. PS przedemną jeszcze troche zabawy, ale narazie nie żałuje.
anka (2005-11-05 00:00:00)
Jestem po prostu załamana!!! Ukończyłam biotechnologię na ATR w tym roku i nadal żadnych perspektyw...Tak pięknie pisali w prospektach i ulotkach, że potencjalni pracodawcy przyjmą nas z szeroko otwartymi ramionami, jednak okazuje się, że większość z nich nawet nie wie co to takiego biotechnologia i gdzie ewentualnie można nas wcisnąć...Fakt - sporo nauki, bardzo mili ludzie, ale co z tego...Widocznie jesteśmy za mądrzy, więc szansa na pracę najpewniej za granicą(byłaby większa, gdyby zamiast zasad działania głębosza czy terminów siewu rzepaku skoncentrowano się na językach obcych i zajęciach laboratoryjnych).
Student ATRek (2005-10-16 00:00:00)
Fibi nie przejmuj sie ze nie lubisz roślinek ja też ich nienawidziłem do 3 roku studiów. No a później trzebabyło się przemóc i wybrać roślinki albo zwierzaki. Wybrałem rośliny i nie żałuję. Myślę że poziom na ATR jest ok jednak zgdzę się z innymi opiniami że jest za dużo przedmiotów tzw. "zapchajdziurę" które po prostu rozpraszają studentów, no i oczywiście jeśli chodzi o sprzęt laboratoryjny to jest trochę kiepkso ale jakoś sobie radzą.
Jankes (2005-10-03 00:00:00)
Fibi!
Chemia na ATR jest ciężka, ale do przejscia. Mysle ze biologia na poziomie rozszerzonym wystarczy ale popracuj nad chemią!
fibi (2005-09-30 00:00:00)
planuje sie wybrac ta biotechnologie ale czytajac Wasze komentarze chyba zrezygnuje:( niestety nienawidze roslinek a widze ze uczycie sie o nich duzo ;( zadeklarowalam sie zdawac bilogie na poziomie rozszerzonym a chemie na podstawowym i nie wiem czy to wystarczy aby sie tam dostac?
studentka 1 roku (2005-09-30 00:00:00)
najlepszy kierunek na tej uczelni
Jankes (2005-09-29 00:00:00)
W tym roku skończyłam biotechnologię. Uwazam ze Rada Wydziału powinna raz jeszcze przeanalizować przedmioty obowiazujące na tym kierunku.Niepotrzebne są przedmioty jak filozofia czy politologia. Moze zamiast tego zwiekszyc ilosc godzin języka obcego lub/i laboratoriów , np z inżynierii genetycznej lub mikrobiologii? Wiekszość przedmitow na tzw zaliczenie niepotrzebnie zasmieca program i marnuje czas studentow, ktorzy powinni skupic sie na przedmiotach zawodowych. A co z pracą po biotechnologii? Mnie się akurat udalo. Fakt ze niezupełnie po kierunku ale w laboratorium. Niestety studia biotechnologiczne na ATR nie specjalizuja nas w zadnym konkretnym kierunku i pracodawcy tak naprawde nie wiedza co z nami poczac. Jednym z plusow jest przygotowanie nas do pracy w laboratoriu i w tym kierunku proponuje isc. Wiecej laboratoriow! Powinna rowniez działać jakaś instutuca zajmująca się monitoringiem rynku pracy i stażu po biotechnologii na ATR, bo większość moich znajomych nie wie gdzie szukać i jak szukać. Ci którzy otrzymali etat mieli wiadomości z tzw "drugiej ręki", tzn ktos komus szepnął że pani X z laboratorium idzie na emeryturę. Porażkę ponieśli ci, którzy szukają ofert w internecie, prasie. Zazwyczaj są nieaktualne.
bronko billy (2005-07-29 00:00:00)
ja tez skonczylam biotechnologie na ATR.jak zaczynalam bylam pewna, ze to byl dobry wybor i problemow ze zanlezieniem pracy nie bedzie.w ulotce wydawanej przez ATR tak ładnie pisali, ze wlasciwie to wszedzie będa nas chcieli i w farmacji i w policji i w wielu innych miejscach. WIELKA POMYŁKA ! przez rok bezskutecznie szukałam pracy..niektórzy pracodawcy nawet nie wiedzieli co to jest biotechnologia. oczywiscie nie winie samej uczelni za brak pracy, ale tam gdzie niby mieliśmy pracować po tym kierunku wcale nas nie chca...co do samych studiów-w rzeczy samej-za dużo przedmiotów rolniczych, a tylko kilka naprawde ciekawych. wielką porażką ATRu jest też wprowadzenie specjalizacji-agrobiotechnologia-co jeszcze bardziej zbliża tych biedaków do rolnictwa niestety. Przedtem można było ściemniać przy szukaniu pracy- albo podkreślać umiejetności z rodzaju genetyki, biologii molekularnej, albo przeciwnie- z ogrodnictwa, uprawy itd. teraz to juz bedzie trudne. agro to agro. gdybym znów mogła wybierać kierunek - na pewno nie biotechnologia i na pewno nie ATR. rozumiem entuzjazm ludzi, ktorzy dopiero zaczynaja lub sa w polowie, ale ja juz wiem ze na ATR popelniono duuuuzo błędów.
yoo (2005-07-19 00:00:00)
Ja wlasnie startuje na ten kierunek i jedno mnie przytlacza.. mala ilosc miejsc bo tylko 30! ATR troche jest nieprzygotowany na przyszly rok akademicki bo brakuje im zaplecza laboratoryjnego...
Hell (2005-07-07 00:00:00)
Ukonczylam Biotechnologie na ATR. Uplynelo juz troche czasu, wiec z tej perspektywy jest mi latwiej ocenic program studiow i efekty jakie on przynosi. Niestety, wg mnie w programie brakuje przedmiotow umozliwiajacych opanowanie umiejetnosci potrzebnych kazdemu biotechnologowi, istnije niewiele przedmiotow powiazanych z wlasciwym kierunkiem studiow. Nadmiar przedmiotow "zapchajdziury" powoduje, ze rozmywa sie sens takiego ksztalcenia. Etyka, filozofia, marketing, zarzadzanie przedsiebiorstwem, prawo - te przedmioty powinny zostac zastapione z prawdziwego zdarzenia zajeciami laboratoryjnymi z biologii molekularnej, genetyki, embriologii, inzynierii genetycznej. Jezeli chodzi o praktyke, uczesniczyc w niej powinni wszyscy, a nie jedna osoba, a caly zespol w tym czasie przyglada sie, tym samym marnujac czas. Nie wspomne juz o fakcie braku perspektyw podjecia studiow doktoranckich w tym kierunku, no chyba ze szczescie usmiechnie sie do tzw "wybranych" (czytaj. z koneksjami). Duuuzo zalu do mojej Alma Mater...Pozdrawiam
TOJA (2005-07-06 00:00:00)
JA TEZ TU STUDIUJE KTORYS ROK Z RZEDU I MUSZE PRZYZNAC ZE MAJAC WYBOR MIEDZY BIOLOGIA NA UMK A BIOTECHNOLOGIA NA ATR DOKONALAM DOBREGO WYBORU. DLA MNIE JEST OK, DZIWIE SIE TYLKO DLACZEGO NIKT TU NIE WSPOMNIAL O DR R... ;)
magda (2005-07-05 00:00:00)
jedna wielka pomyłka! To nie biotechnologia,tylko ściema
lena163 (2005-06-23 00:00:00)
No rzeczywiście jestem dopiero na początku mojej kariery biotechnologa jednak moge stwierdzić że ATR to roślinki, roślinki i jeszcze raz roślinki ale da sie wytrzymać a i zgodze sie z tym ze dr Gatz jest najfajniejszym wykładowcą mimo tego że troche nas dręczy nawet troche bardziej niż troche... Ale taki juz jego urok :) Pozdro
Ola (2005-05-26 00:00:00)
eh ATRek bydgoski nie ma sie naprawde czego wstydzic..fakt sporo jest rolniczych przedmiotow ale w sumie jakies tam rozeznanie trzeba miec, zeby wiedziec na czym sie skupiac np podczas hodowli nowych odmian..Ogolnie nie jest zle:-)Ale to dopiero jak sie ma matme za soba:-) A laborki wbrew pozorom co niektore calkiem dobre mamy wiec nie ma powodow do narzekan:-)
"piszczący" (2005-05-26 00:00:00)
na biotechnologii musi być wyższy poziom
xxx (2005-05-21 00:00:00)
Studiuej na tym kierunku ktorys rok.. jedno mnie przytlacza.. natłok rolniczych kierunkow.. ktore nie intersuja mnie tak bardzo jak np. genetyka. Najprawdopodobnieprzyczyny mozna sie doszukiwac w braku funduszy na lepsze laborki?? Ale nie ma co narzekac... chociaz..lepiej by bylo gdyby kazdy mogl robic sam cale doswiadczenia. W kazdym razie pozdrwiam wszystkich studentow bio. Jesli chodzi o wykladowcow zazwyczaj sa to mili ludzie. nie spotkalam sie ze zlym traktowaniem studentow na wydziele Rolniczym, + komfort to mala liczba studentow roku. Odpada zagrozenie relanego wyrzucenia i przesiewu. Ale jest tez minus.. trzeba chodzic na wyklady... :)
Pozdrawiam
YPS (2005-05-08 00:00:00)
Ja wciąż studiuję na biotechnologię na Wydziale Rolniczym na ATR-ze. Przeszedłem przez egzamin (10 osób na 1 miejsce) i kilka semestrów ... jestem barzo zadowolony. Nie jest łatwo i trzeba się dużo uczyć, ale jeśli ktoś się tymi sprawami interesuje to nie będzie to dla niego żadną udręką.
voyo (2005-04-25 00:00:00)
na biotechnologii jest fajnie. I duzo o roslinkach :-)) zwlaszcza moze to byc dla niektorych na poczatkowych latach, gdzie prawie na kazdym semestrze kreci sie pan dr Gatz i walkuje ostro biednych studentow z coraz to nowych zagadnien. Jednak to jeden z najfajniejszych wykladowcow... :-)
loop (2005-03-15 00:00:00)
nie ma egzaminu na wydziale technologii chemicznej, ale na rolniczym jest - całkiem ciekawy
dostałem się nawet, jednak wybrałem inną uczlnię ;)
lee (2005-03-13 00:00:00)
przecież na biotechnologię na ATR nie ma egzaminu... i z tego co pamiętam nie ma go już od conajmniej 3 lat. Kah - chyba pomyliła/eś ATRy;)
karol (2005-02-23 00:00:00)
Ja skończyłam biotechnologię na ATR i jestem zadowolona, choć nie były to studia łatwe! Dla wytrwałych mogą dać dużo satysfakcji! Ze znalezieniem pracy nie miałam większych problemów! Pozdrawiam
Uzi (2005-01-02 00:00:00)
Hej! Faktycznie o roslinkach uczymy się baaardzo dużo... i baaardzo dokładnie. Poniewaz na roku jest tylko 30 os wszyscy sie znają (a wykladowcy pamietaja każdego z imienia i nazwiska ;)). Ponieważ jest to uczelnia techniczna, matematyka może troszę przytłaczac (istna matematyka wyższa) i sprawiać problemy ale wszystko jest dla ludzi :). pozdrawiam
kah (2004-12-01 00:00:00)
Czesc! Studiuje biotechnologie na ATR, gdy ja zdawałam egz. było 9.6 osób na 1 miejsce. Trochę ciężko było się dostać, ale jakoś się udało. Jak ktoś lubi uczyć się o roślinach... bo to jest główny przedmiot badań... to zapraszam.
Twój komentarz nie został opublikowany? Zapewne był pytaniem, na które odpowiedź szukaj na Forum biotechnologicznym.
Copyright © 2004-2009 BioTechnolog.pl