Biotechnologia UG-GUMed Gdańsk

Biotechnologia UG-GUMed Gdańsk - UG-GUMed w Gdańsku
Uczelnia:

Uniwersytet Gdański i Gdański Uniwersytet Medyczny

 » www
Logo Uniwersytet Gdański i Gdański Uniwersytet Medyczny
Wydział: Międzyuczelniany Wydział Biotechnologii UG-GUMed » www
Kierunek: biotechnologia
Typ: dwustopniowe studia w trybie dziennym *
Tytuł: magister (lub licencjat)
Koło: Koło Naukowe Biotechnologia UG-GUMed Gdańsk
Informacje:

Biotechnologia UG-GUMed Gdańsk

Po szczegółowe informacje nt. rekrutacji na kierunek: biotechnologia, na: Uniwersytet Gdański i Gdański Uniwersytet Medyczny, przejdź na stronę www uczelni.

Studenci:
 !!!  Użytkownicy serwisu studiujący biotechnologię na tej uczelni:
Forum:
Napisz komentarz Napisz komentarz studiów na tej uczelni...

Komentarze są moderowane, pojawią się po zatwierdzeniu przez moderatora.
Prośby o pomoc w wyborze uczelni, pytania a rekrutację, itp. zadawaj na Forum biotechnologicznym.

Nick:*

E-mail: podaj, aby dostać powiadomienie o publikacji komentarza

Treść komentarza:*

Biotechnologia UG-GUMed Gdańsk
Uniwersytet Gdański i Gdański Uniwersytet Medyczny
Komentarze:
Ula (2008-10-03 18:37:37)
Cześć chciałabym przeprowadzić się nad morze. Chciałabym zdawać na biotechnologię magisterską na UG-AMG, a jestem sobie obecnie na biotechu na UW. Interesuje mnie w jaki sposób liczona jest u was średnia (czy liczy się tylko ocena końcowa czy też 2 które się poprawiło i oceny z ćwiczeń). Czy ta rozmowa kwalifikacyjna jest bardzo trudna? Łatwo dostać się na specjalizacje czysty BM?
wikkii (2008-09-29 17:50:44)
Chcialabym prosic Was o pomoc. dopiero zacyznam studiowac biotechnologie i mozna zapisac sie na fakultet histofizjologia. Czy ciezko jest to zaliczyc? nie wiem czy byc lapczywym na 5 kred. czy lepiej sobie odpuscic?
pagrte (2008-09-21 14:49:39)
Zastanawiam się czym różni się absolwent naszego wydziału od absolwenta biologii ze specjalizacją biologia molekularna... - wydaje mi sie że zasadniczo niczym
moonwalker (2008-05-30 23:39:07)
Ja też odnoszę wrażenie, że te studia polegają głównie na wkuwaniu na pamięć. Na pierwszym roku było jeszcze trochę zajęć wymagających logicznego myślenia (matma , chemia ogólna i org.), no i na drugim roku okrojona inżynieria bioprocesowa na PG. Zastanawiam się czym różni się absolwent naszego wydziału od absolwenta biologii ze specjalizacją biologia molekularna...
Acid Dragon (2008-05-27 13:48:19)
Po 4 latach uczucia mam mieszane...

Owszem, rację mają wszyscy Ci, którzy mówią, że jeśli ktoś chce być naukowcem, to ma tu idealne pole do popisu i rozwoju. W skali UG jest to najlepiej finansowany wydział i jest sporo ćwiczeń praktycznych, a magisterki po prostu nie da się napisać bez szeregu własnych badań korzystając z zasobów wydziału.

Problem powstaje gdy ktoś naukowcem być NIE CHCE, ale chciałby po tych studiach znaleźć pracę w firmie biotechnologicznej (niekoniecznie na skalę przemysłową, bo do tego faktycznie lepiej przygotuje PG). Mało tego, że w Polsce firm takich jest wybitnie mało, to jeszcze jak już się jakąś znajdzie i będzie się miało szczęście NIE zostać przedstawicielem handlowym to okazuje się, że nasze przygotowanie jest jednak średnie - a to, że głównie biologię molekularną mamy, a to, że nie uczą nas o zwiększaniu skali procesów, a to, że wogle nie ma słowa o optymalizacji procedur, czy że nie znamy podstawowych technik wykorzystywanych w firmach związanych z uzyskiwaniem i oczyszczaniem danego produktu.

Na skalę laboratoryjno-naukową Biotech na UG-AMG jest idealny. Dla myślących o karierze naukowej i doktoracie - również.

Ale tym myślącym o pracy bardziej zawodowej niż naukowej, tudzież skali przemysłowej czy własnej firmie doradzam przemyśleć wybór. Również tym, których bardziej niż biologią molekularną tudzież bakteriami czy wirusami interesują się bioinformatyką, procesami na większą skalę, czy biomateriałami.

Przykro stwierdzić, ale po 4 latach mam wrażenie, że większość przedmiotów to jednak odmiana biologii, którą należy zakuć na pamięć, a mało, a przynajmniej znacząco mniej jest takich, gdzie trzeba coś wymyślić, opracować, obliczyć, zaprogramować, tudzież zrobić cokolwiek kreatywnego...

in other words - biologia tak, technologia - nie bardzo.
juz-prawie-absolwentka :) (2008-05-13 10:53:44)
Uczelnia jest świetna - trudno wyobrazić sobie lepszy wydział. Możliwości są ogromne, właściwie wątpię, żeby w jakimkolwiek innym miejscu można było się tak realizować, jak tutaj. Jeśli się tylko chce. Koło naukowe, pracownie indywidualne, miejsc na wyjazd Erasmusowy więcej niż chętnych, podobnie z możliwością praktyk i staży zagranicznych. Jedynym mankamentem jest ostatecznie możliwość zatrudnienia, ale o tym to dowiadujemy się dopiero jakoś na 4 roku:) Oczywiście dotyczy to tych, którzy chcą zostać w Polsce. Myślę jednak, że po wykorzystaniu wszystkich możliwości tego Wydziiału, jesteśmy przygotowani do znalezienia dobrej pracy nawet jeśli nie zupełnie w zawodzie. A studia oczywiście niesamowicie ciekawe, uczące kreatywności, samodzielnego myślenia i przebiegające w niesamowicie miłej atmosferze (panie z Dziekanatu, pani Dziekan i wszyscy ci, którzy pomagają studentom w ich inicjatywach). Polecam!!
studentka (2007-07-05 00:00:00)
Jesli chodzi o perspektywy po tych studiach, to fakt, ze poza nauka w Polsce jest ciezko. Nie znaczy jednak, ze jest to niemozliwe, po prostu trzeba miec pomysl i odwage zalozyc wlasna firme. Mnie osobiscie to nie interesuje, ale wiem, ze sa osoby, ktore powaznie mysla o karierze w biznesie. Silnie dziala w tym kierunku tez nasze mlode kolo naukowe. Jesli zas chodzi o swiat, to w tej chwili stoi on przed naszymi absolwentami otworem - sporo osob robi zagranica doktoraty, pracuje w labach diagnostycznych itp. Druga rzecz to jezyk angielski: nie mam pojecia jak teraz wyglada rekrutacja, ale bez bardzo dobrej znajomosci jezyka angielskiego te studia nie maja sensu. Powyzej 2 roku praktycznie wiekszosc literatury jest po ang., slajdy na wykladach tez, licencjat trzeba z czegos napisac, a Pubmed to wyrocznia. Ale wydzial jest naprawde suuper. Pozdrawiam wszystkich wybierajacych sie do nas.
cookie monster (2007-01-06 00:00:00)
Paweł (jestem prawie pewny że to TY), jesteś niedoścignionym wzorem dla wszystkich studentów UMK, którzy mieli już biochemię lub inżynierię bioprocesową. Normalnie czytaliśmy wszystkie twoje publikacje i wogóle... i wprost marzymy o tym aby cię poznać...
Pawel (2006-09-05 00:00:00)
Jestem absolwentem MWB w Gdansku. Mysle, ze nie moglem wybrac lepiej :) Pozdrawiam wszystkich i goraco polecam - to bylo cudowne 5 lat w fantastycznej atmosferze.
absolwentka2 (2006-06-19 00:00:00)
Zdecydowanie zgadzam się z absolwentką1:"po tym kierunku sa tylko dwie mozliwosci, albo robie doktorat (na uczelni lub za granica) albo jestem przedstawicielem medycznym. To jest straszne ale w naszych realiach ciekawej pracy procz poswiecenia sie nauce nie znajdziecie. A gdy zacznie sie dorosle zycie a w wieku 30 lat bedziecie dostawac 1100zl ze stypendium (doktorat trwa czasem nawet po 6 lat) a pozniej jedyna szansą bedzie praca za granica albo uczelnia to zmienicie zdanie, i zaczniecie zalowac ze wlasnie ten kierunek skonczyliscie...bo ja zaluje bardzo". Pamiętajcie o tym wybierając ten kierunek!!!!!!!

lj (2006-06-18 00:00:00)
wszystko by było dobrze, gdyby tylko wiecej kasy włożyc w ta cała zabawę w nauke. niestety ten wydział ma do zaoferowania tylko ładne mury i nowe sciany.. mówie to jako studentka otatniego roku, rozczarowan moimi prespektywami
;) (2006-06-04 00:00:00)
przenieść sie można, ale własciwie to tylko po pierwszym roku... później sie nie da bo sie nie zgadzają ale wszystko da się obejść... np jest taki program który umozliwia wymiane studentów miedzy uczelniami na pol roku. wiec załatwiasz sobie cos takiego, uczysz sie u nas przez pol roku (robisz w tym czasie wybrane przez siebie przedmioty czyli nawet jakby Cie potem nie chcieli to i tak zyskujesz to czego u Ciebie na uczelni nie ma), pokazujesz sie z jak najlepszej strony i rozmawiasz z dziekanem... jak odpowiednio zagadasz to sie uda :)
aaa i wymagana jest srednia powyzej 4,0 jesli masz niższą nie masz co próbować. poza tym czeka nadrabianie róznic programowych...
w kazdym bądz razie powodzenia!!
Magnum (2006-05-07 00:00:00)
Faktycznie na stronie tej uczelni w kwalifikacjach na 3 letni licencjat nie ma rozmowy, rozmowa pojawia sie dopiero na II stopniu (2 letnie magisterskie)
1rok (2006-05-06 00:00:00)
Uwaga!Najprawdopodobniej w tym roku komisja rekrutacyjna nie przewiduje rozmowy kwalifikacyjne!
wójek dobra rada (2006-04-27 00:00:00)
nie bojcie się rozmowy wstepnej w jez. ang. jest do przejścia. nikt nie bedzie od was wymagal zadnych kosmicznych rzeczy, zapytaja was co wiecie o aids i dlaczego wybraliscie te studia :D bardzo polecam, sam już skonczylem!!
succinate :p (2006-04-24 00:00:00)
A no prosze kogo widze towarzysza niedoli enzymologicznej hihi :) no i modelowe-po angielsku, a slajdy z mikro-tysz :) a to dopiero 2 rok, to potem to chyba juz wszytko bedzie heh :] Ale jak najbardziej do przejscia, pozdro :)
;) (2006-04-07 00:00:00)
tak to prawda... np taka enzymologia medyczna z elementami patobiochemii ;P slajdy po ang, ksiazka po ang i egzamin tez po angielsku :) ale uwierz mi, że po przewertowaniu wszystkich tych materiałów i ksiazek nie jest to jakis straszny problem, a na pewno ułatwi Ci w przyszłości życie... jak to z biotechnologia bywa tu na znalezienie pracy szanse marne, a jak by sie chciało wyjechać to warto wiedzieć jak jest np. bursztynian po angielsku :P nie ma co panikować, tylko przysiąść do ksiązek i tyle :)
ida (2006-04-07 00:00:00)
witam wszystkich serdecznie .Obecnie studiuje biotechnologie na UW ale moim marzeniem od jakiegos czasu sa studia na gdanskim wydziale .Piszcie prosze czy istnieje mozliwosc przeniesienia sie i jakie kryteria trzeba spelniac .Dziekuje slicznie pozdrawiam
qw (2006-04-05 00:00:00)
słyszałem że niektóre przedmioty wykładane są w jezyku angielskim. czy to prawda??
matiass (2006-03-24 00:00:00)
Fizyką nie mam się co przejmować-ale szczegółów nie zdradzam.Naprawdę prosta.Matematyka to już inna bajka, ale pani doktor jest bardzo przyjazna-pierwszy semestr bez problemu, a drugi...się zobaczy ;)
Prion (2006-03-19 00:00:00)
Jako absolwent MWB UG-AMG i aktualny doktorant na AMG mogę podsumować studia następująco:

Jeśli pasjonuje Was nauka i wszystko co się z nią wiąże to jest to idealny wydział. Dostajecie naprawdę solidne przygotowanie do rozpoczęcia kariery naukowej. Z mojego roku doktoraty robi około 50% osób ( Np. w tak renomowanych instytutach badawczych jak EMBL oraz Maxa Plancka), co jest chyba rzeczą wręcz niespotykaną na innych wydziałach. Większość studentów odbyła zagraniczne staże naukowe. Atmosfera na wydziale jest bardzo przyjazna dla studenta.

Jeśli myślicie o karierze w przemyśle, to raczej polecam biotechnologię na PG.
kopaczos (2006-03-11 00:00:00)
Mam pytanie...jak wyglada sprawa matematyki i fizyki na tej uczelni,bo to sa przedmioty z których nie stoje najlepiej i troszku sie shizuje czy dam sobie rade [jesli wogóle sie dostane :P]
oscar(3.rok) (2006-03-11 00:00:00)
Wydzial jest naprawde swietny! Jedynym minusem jest moze to, ze zaplecze lokalowe stanowi pewne ograniczenie - no coz, wydzial jest nieduzy wiec i budynek do najwiekszych nie nalezy.
Jezeli chodzi o poziom nauczania to jest naprawde wysoki. [W ramach komentarza do poprzednich glosow krytycznych: jezeli ktos ma pasje do poznawania tej wspanialej dziedziny nauki, to warunki na MWB znajdzie doskonale - np: niedawno powstale Kolo Naukowe daje bardzo duze i ciekawe mozliwosci. Jezeli zas ktos wyrabia tylko absolutne minimum, no to juz jego strata...]
Wykladowcy sa naprawde przychylnie nastawieni (jak wszedzie zdarzaja sie oczywiscie wyjatki, ale sa to naprawde pojeyncze osoby).
Atmosfera wsrod studentow jest swietna.
Goraco polecam studia na MWB!
JoHnS (2006-03-01 00:00:00)
do chrysomela : tak samo na cwiczeniach z biofizyki kuwety kwarcowe pozbijali sudenci biologii ;D... (z tego co wiem przynajmniej jedna)... wychodzi na to zero ;)
JoHnS (2006-02-28 00:00:00)
;) .. pierwszy rok.. bajka :) czysta przyjemnosc... 2.. troszke gorzej - lubia go Ci ktorym latwiej przychodzi przyswoic wiedze "na pamiec" a nie "na logike"..... Atmosfera - ok ;) .. podejscie do studenta - zalezy od wykladowcy ale jest zdecydowanie bardziej ludzka niz na masowych studiach - czyt. masa ludzi :)
absolwentka (2006-02-24 00:00:00)
Uczelnia jest bardzo dobra, daje duze mozliwosci m.in. ze wzgledu na to ze mozna sobie wybrac jako dodatkowy przedmiot praktycznie kazdy kurs organizowany na trojmiejskich uczelniach (np jezyk niemiecki, francuski itp). Jednak maturzysci chyba nie zdaja sobie sprawy ze po tym kierunku sa tylko dwie mozliwosci, albo robie doktorat (na uczelni lub za granica) albo jestem przedstawicielem medycznym. To jest straszne ale w naszych realiach ciekawej pracy procz poswiecenia sie nauce nie znajdziecie. A gdy zacznie sie dorosle zycie a w wieku 30 lat bedziecie dostawac 1100zl ze stypendium (doktorat trwa czasem nawet po 6 lat) a pozniej jedyna szansą bedzie praca za granica albo uczelnia to zmienicie zdanie, i zaczniecie zalowac ze wlasnie ten kierunek skonczyliscie...bo ja zaluje bardzo.
chrysomela (2006-02-04 00:00:00)
Jestem z biologio molekularnej UG, ale pracę mgr robię na biotechu. Moje uwagi: niestety studenci biotechu nie radzą sobie w labie!! Macie dużo więcej wykładów, ale za to ćw praktyczne kuleją. Na biologii mol jest duuuużo więcej laborek ;) Niestety podczas wspólnych pracowni z biochemii biotech popsuł nam pipety automatyczne, a płaciliśmy wspólnie... Ale i tak zdecydowałam się na pracę na biotechu, bo cóż, więcej kaski na sprzęt :|
Pozdrawiam wszystkich i nie zadzierać nosa ;))
;) (2006-01-22 00:00:00)
powiem tak: stety tudzież nie, angielski jest językiem obowiązującym w biotechnologii i bez jego znajomosci zwyczajnie bedziesz miał problem z tym zeby sobie poradzic na studiach. Owszem minimum programowe zrobisz ale to nie wystarcza, sama przekonałam się, że większośc publikacji które np potrzebne sa mi do napisania pracy zaliczeniowej sa w języku angielskim, ksiązki z których się musisz nauczyć niestety również często sa w języku angielskim i chcąc nie chcąc, trzeba sobie ten jezyk przyswoic. Fakt faktem przydałby sie jakis dodatkowy jezyk na wydziale np niemiecki albo francuski... ale to juz jak na razie w swerze marzeń ;)
w kazdym badz razie uczelnie polecam... trzymajcie sie i powodzenia!
zeus (2005-12-13 00:00:00)
może i uczelnia jest dobra ale nie daje szansy bardzo wielu osobom które nie miały możliwości nauki języka angielskiego
Ju (2005-12-09 00:00:00)
rozmową naprawdę nie ma się co przejmować!!;) jesli chodzi o ilosc nauki...na pierwszym roku-wiadomo, ilosc materialu po liceum troche zaskakuje, ale mozna sie bardzo szybko przyzwyczaic i na impreze czas sie zawsze wykroi... a teraz to juz w ogole jest czas na wszystko:) --->patrz 3 semestr;) (ale to podobno ostatni moment na oddech..:/ w kazdym razie robimy moze 1/3 tego co na AM-lek, takie odnoszę przynajmniej wrażenie patrząc na znajomych...życze powodzenia na examach:]
Magnum (2005-11-23 00:00:00)
Jo....wszystko super....ale
Czy jest tak że jest tyle nauki....że w sumie nie ma na nic czasu?
Czy trzeba być obcykanym w temacie biotechnologi przed studiami (chodzi to o znajomość technik,obiektów badań)??
Marta - uzi (2005-09-22 00:00:00)
hej agna miło mi czytac to co piszesz poniewaz... ja tez dołaczam wraz z kolega do drugiego roku biotech więc zapewniam Cie ze bedzie nas conajmniej 3 nowych, zagubionych w czasie i przestrzeni osób które chcą robić coś wiecej niz oferowała maciezysta uczelnia... do zobaczenia na zajeciach... ;)
agna (2005-09-09 00:00:00)
a ja wlasnie sie dowiedzialam, ze w tym semestrze dolacze do 2 roku biotechnologii:) szczegolnie mnie cieszy ze, jak czytam te wypowiedzi, to sa tutaj ludzie, ktorzy faktycznie sa na biotechnologii, bo od poczatku chcieli isc na ten kierunek. Na mojej poprzedniej uczleni bylo takich moze z 3-4 osoby a reszta to niedoszli lekarze i farmaceuci i to bylo bez sensu, bo oni traktowali te studia na zasadzie 'i tak jestem tu tylko na rok'. :) Mam nadzieje, ze w Gd ludzie sa w porzadku, bo bede raczej potrzebowala pomocy: nie znam ani Gdanska ani uczelni a szczegolnie mnie intryguje nazwa "zwierzentarnia" ktora spotykam w jakims tam planie zajec czy czyms tam :) pozdrawiam moj nowy rok :P
Welwiczja (2005-09-03 00:00:00)
Trochę mnie śmieszy to, co mówicie. Jutro mam poprawkę z biofizy, ulubionego przedmiotu, z którego miałam najlepsze oceny, a którego jako jedynego nie zaliczyłam podczas sesji letniej. Ha ha. Studiuję biologię (II rok) na UG w tym samym budynku z BIOTECH. Jedno się zgadza- ludzie z UG zajmujący się biologią i biotechnologią są złoci. Nie zjedzą drugiego śniadania, żeby znaleźć nam miejsce w innej grupie abyśmy mogli odrobić zajęcia laboratoryjne. Jest o wiele lepiej niż w liceum (u mnei była masakra- jednostka się nie liczyła- VLO w GDA). Na studiach nie ma stresu, że ktoś nawrzeszczy czy oleje cię tak, jak często zdarzało się wcześniej. Jedynie ludzie z chemii (wykładowcy spoko, ale ludzie od ćwiczeń to potwory) są z innego świata- zresztą tak twierdzą nawet wykładowcy biologii i biotechnologii. No i pańcie w dziekanacie... ho ho pracują 3 godziny dziennie z 1,5 godzinną przerwą na kawę i trzaskają drzwiami przed nosem studentów, dla których pracują. Często zdarza się, że wsuwamy podania pod zamkniętymi drzwiami, za którymi stoi owa pańcia i ma dziką satysfakcję, że się przed nią płaszczymy, aby jeszcze na chwilkę otworzyła swe wrota. NASI ludzie umieją zachować odpowiedni dystans między byciem pedagogiem a kolegą i robią to perfekcyjnie. Już nie zdarza się, żeby po pytaniu "są jakieś pytania?" nikt nie podniósł ręki. Studenci nie boją się pytać, bo wiedzą, że nawet jeśli przeraźliwie zbłaźnią się pytaniem to nie zostaną słownie sponiewierani przez profesora. Można poprawiać do bólu, póki widzą, że się staramy. Nawet jeśli przychodzimy 16-ty raz "proszę paaani, chciałabym poprawić okrzemki... albo zaliczyć laser" i mamy cierpienie w oczach, miękkie biologiczne serca profesorów doktorów habilitowanych każą im powiedzieć "no dobra, siadaj, masz kartkę?".
Trzymajcie kciuki i życzę powodzenia... :D
new person ;) (2005-08-31 00:00:00)
Kandydaci na MWB!! NIe stresowac sie rozmowa kwalifikacyjna!!Ale wiadomo, trzeba to przejsc zeby tak mowic;)Ja nie mialam nadziei na dostanie sie bo ponad 100 ludzi mialo wiecej ode mnie pkt z matury ale walczyc trzeba do konca i poszlam usmiechnieta na te rozmowe:)Najpierw szanowna komisja chciala zebym przedstawila siebie krotko i wytlumaczyla dlaczego akurat wybralam biotechnologie.Potem jak wygladala biotechnologia kiedys gdy jeszcze nie zostala nazwana 'biotechnologia':> Nastepnie kilka roslinek GMO i bakterii ktore sa wykorzystywane w procesach biotech. Na koncu padlo pytanie skad wiem ze nadaje sie do pracy w laboratorium.... no i tu scieeeema :D Dostalam ostatecznie 19 na 20 pkt, przeskoczylam z ponad 100 pozycji na 30 ktoras i sie dostaaalaaam :) Mam nadzieje ze moja historyjka pocieszy kiedys jakiegos podlamanego kandydata :):) Pozdro dla wszysciutkich :)
xyz (2005-08-20 00:00:00)
ja tez sie dostalem i ciesze sie na maxa-byc moze dzieki 'maturzystce', bo z rezerwowki a ona zwolnila m-ce DZIEKI!!!! Rozmowa byla spoko, bo ludzie w komisji nie stresowali tylko podchodzili normalnie do 'pacjenta'
Pozdro dla wszystkich przyjetych i C Ya w pazdzierniku!!!
maturzystka (2005-07-31 00:00:00)
Ja też się dostałam=) Rozmowa nie była taka straszna. Pytali mnie głównie o wyobrażenia o mojej przyszłości w branży biotechnologicznej, o moje zainteresowania i o powiązania między biotechnologią a farmacją na która też sie dostałam. Komisja była bardzo sympatyczna i chyba bardziej zwraca uwagę jak a nie co się mówi. Rozmowa jest bardzo ważna w całej rekrutacji. Przy odrobinie szczęścia można przeskczyć po niej aż o 30 miejsc i znaleźć się na liście przyjętych. Chociaz wybrałam studia na AM to bardzo się cieszę że przeszłam tę rozmowę pomyślnie. Przynajmniej zwolnię miejsce dla kogoś innego. Pozdrawiam i pamiętajcie nie ma sie naprawdę czego bać na tej rozmowie =)
Nowa (2005-07-16 00:00:00)
A ja się właśnie dostałam... Zmienili troszkę tą rozmowę. Przepytywali mnie ogólnie z biotechnologi i nie ważne czy mówiłam po polsku czy po angielsku. Ale bardzo się cieszę, bo bardzo chcę studiować na tym kierunku :D
doswiadczona;) (2005-07-02 00:00:00)
Hej:) Rozmową po angielsku nie ma się co stresować, to tylko tak strasznie brzmi:) Warto poczytać troche artykułów z np New Scientist żeby się mniej więcej orientować w temacie. Jak dla mnie, ta rozmowa była najprzyjemniejszą częścią egzaminu:) Ludzie w komisjach są bardzo OK, jak zresztą zdecydowana większość na wydziale:) Powodzenia dla wszystkich startujących na MWB:) Pozdr:)
k-a-s-k-a (2005-05-30 00:00:00)
no tak-biotechnologia super kierunek ale ta rozmowa........ masakra!!! spoko umiem ang ale rozmawiac w tym jezyku na taki temat!!!
Banan (2005-05-16 00:00:00)
Hej!! Chciałbym studiować biotech. na UG, ale…przeraża mnie „Rozmowa w języku angielskim – aktualne zagadnienia biotechnologii i biologii molekularnej” : / Bylibyście tacy dobrzy i podali o co mogą przykładowo spytać takiego chłopaczka po liceum podczas rozmowiy?? Pozdro ;)
!! (2005-05-16 00:00:00)
chyba nie macie pojecia co mowicie w ogole, ten wydzial jest straszny, wiekszosc ludzi jest nienormalna, wszystko jest robione po lebkach, na nic nie ma kasy, nic wartosciowego sie nie da nauczyc a wykladowcy w wiekszosci maja cie w d***e
malinka (2005-05-04 00:00:00)
Sama studiuje w Lublinie, ale mialam przyjemnosc byc ostatnio w Gdansku na UG-AMG i jestem pod wielkim wrazeniem, zwlaszcza jesli chodzi o otwarcie i nastawienie uczelni i kadry "na studenta" . Czuc i widac ze ludziam tam zalezy na tym zeby wyksztalcic nie tylko merytorycznie, ale takze by dac studentowi mozliwosc jak najlepszego przygotowania do pracy naukowej i do stertu na rynku pracu. TAkie jest moje wrazenie. Pozdrawiam!!
Barti (2005-04-20 00:00:00)
Super sprawa sam sie tam wybieram
Andzia (2005-04-10 00:00:00)
Wydział jest bardzo kameralny, miła atmosfera, super ludzie. Prowadzący zajęcia przykładają się do tego co robią i traktują nas indywidualnie. Polecam:)
Martuś (2005-03-02 00:00:00)
Uczelnia, ktora daje duze mozliwosci, ale szkoda, ze uwzględnia tylko język ang.
pierwszoroczniak (2004-12-30 00:00:00)
Uczyć się trzeba b.dużo, ale w milej i sympatycznej atmosferze. Wykladowcy fantastyczni, mala liczba osob na roku pozwala na nawiazanie kontaktow z nauczycielami, nie jestes anonimowy. POLECAM:))
Twój komentarz nie został opublikowany? Zapewne był pytaniem, na które odpowiedź szukaj na Forum biotechnologicznym.