Biotechnologia UR Kraków

Biotechnologia UR Kraków - Uniwersytet Rolniczy w Krakowie
Uczelnia:

Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie

 » www
Logo Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie
Wydział: Biotechnologia - Studia Międzywydziałowe » www
Kierunek: biotechnologia, specjalność biotechnologia stosowana
Typ: 5-letnie magisterskie, stacjonarne
Tytuł: magister inżynier biotechnologii stosowanej
Informacje:

Biotechnologia UR Kraków

Po szczegółowe informacje nt. rekrutacji na kierunek: biotechnologia, na: Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie, przejdź na stronę www uczelni.

Studenci:
 !!!  Użytkownicy serwisu studiujący biotechnologię na tej uczelni:
Forum:
Napisz komentarz Napisz komentarz studiów na tej uczelni...

Komentarze są moderowane, pojawią się po zatwierdzeniu przez moderatora.
Prośby o pomoc w wyborze uczelni, pytania a rekrutację, itp. zadawaj na Forum biotechnologicznym.

Nick:*

E-mail: podaj, aby dostać powiadomienie o publikacji komentarza

Treść komentarza:*

Biotechnologia UR Kraków
Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie
Komentarze:
paula54 (2010-04-26 16:38:59)
proszę o dodanie drugiej specjalności, która od obecnego semestru została otwarta na studiach magisterskich: analityka biotechnologiczna
malvina (2010-03-29 22:27:45)
Studjuje biotech na 2 roku. W ostatnich 2 rocznikach atmosfera na studiach zmieniła się diametralnie. Wiem o tym, ponieważ opowiadając kolegom z wyższych lat o tym co sie dzieje na moim roku nie mogą mi uwieżyć. Wszystko zaczęło się od stypendiów po1000zl dla 10 najlepszych osób na roku. Ludzie kopią pod sobą dołki, trudno o jakąkolwiek współpracę.W celu lepszego wyobrażenia syuacji 3 przykłady z ostatniego roku:
1)Koleżanka pisze maila z pretensjami do dr Sz że któraś grupa znała pytania na kolokwium zaznaczając że to niesprawiedliwe.
2)Pytania testowe z egzaminu z b. mol. zbierane od wielu lat przez poprzednie roczniki biotech zostały tak poprostu zmarnowane bo ktoś o tym powiedział doktorowi.
3)Kolega idzie do prof K mówi mu o tym że część osób posiada pytania testowe z zaszłych roczników(na tych pytaniach można było zdać spokojnie na 3,0-3,5 bo powtarzały sie częściowo od wielu lat).Prof zmienia pytania diametralnie i uwala 3/4 roku :)

To trudne do wyobrażenia dla starszych roczników -wiem:) bo gdy komuś z wyższego rocznika opowiadam te historie to muszę tłumaczyć że to nie kiepski żart.Oto co robią pieniądze z ludźmi.
kubak (2009-09-14 14:00:03)
Nie ma pracy dla biotechnologów w Polsce. Studenci biotechnologi muszą się po prostu się przekwalifikować (np na technologa żywności, analityków, przedstawicieli medycznych, w placówkach państwowych typu sanepid, inspekcje handlowe itp.).
UR przegotowuje do zawodu np w w przemyśle browarniczym, firma hodujących nowe odmiany roślin, przemysł paszowy, farmaceutyczny ale jak wcześniej wspomniałem pracy w zawodzie nie ma. Program jest bardziej życiwoy niż na uniwersytetach gdzie szkoli się naukowców (w sumie to też zawód :).
Kadra UR nie jest wybitna ale dobra. Plusem jest to ze jest duża w stosunku do studentów.
zeus (2009-07-22 10:23:29)
zgadzam sie z przedmowczynia. Prawda jest taka, ze biotechnologia powinna byc tylko na kilku uczelniach w Polsce, tak jak weterynaria. Rynek nie jest w stanie wchlonac tylu biotechnologow. Inna sprawa to taka, ze studia na Rolniczej w Krakowie kompletnie nie przygotowuja do zawodu, jak sie konforntuje wymagania potencjalnych pracodawcow z programem uczelni to sie zalamuje rece. Ale jaka kadra, taka uczelnia...niestety
vick (2009-05-24 10:51:03)
Jestem na IV roku biotechnologii na UR Krk. i uwazam, ze mimo calkiem ciekawych studiow po tym kierunku nie ma pracy w zawodzie i nie zapowiada sie na wielkie reformy. Jesli uczycie sie biol chem i macie zamiar studiowac przyszlosciowy i dochodowy kierunek to chyba lepiej wybrac inz.biomedyczna (po tym zawsze jest gdzie pracowac) albo jesli komus zalezy na niezlej pensji juz po studiach to farmacja, technologia.
Fenrir (2009-03-30 17:56:07)
Studentko, wydaje mi się że nie masz szans się dostać po licencjacie, gdyż tutaj pierwszy stopień sie kończy ynżynierem. I zazwyczaj w takich sytuacjach aby dostać sie na drugi stopień tytuł inż. jest wymagany.

(ale moge sie mylić gdyż nie mam pojęcia jak będzie taka rekrutacja na drugi stopień wyglądać..)
Studentka (2009-03-11 10:50:55)
W tym roku będę po licencjacie. I jeśli dostanę się do was na mgr to czy program studiów będzie taki sam jak dla studentów po inżynierze?? Wiem, głupie pytanie, ale chciałabym się upewnić. Z góry dzięki za info:)
serwus (2008-04-16 13:07:30)
Na stronie sa nieaktualne juz informacje, zgodnie z komunikatem rektora:
http://www.ar.krakow.pl/new/index.php
Akademia Rolnicza zmienila nazwe na Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłataja w Krakowie,
natomiast zgodnie z:
http://msb.ogr.ar.krakow.pl/
Nazwa Miedzywydzialowe Studium Biotechnologii nie obowiazuje.
Obowiazujaca nazwa (dosc istotna zmiana) brzmi: BIOTECHNOLOGIA –
STUDIA MIĘDZYWYDZIAŁOWE
Kolejny blad jest w tytule uzyskanym po studiach - tytul brzmi:
magister inżynier biotechnologii stosowanej (odsylam do strony zrodlowej studiow)

pozdrawiam
Student
noadea (2007-12-08 00:00:00)
nasz kierunek zmienił nazwe ze studium na studia, wiec ładnie prosze o uwzglednienie:)
Basia (2007-08-02 00:00:00)
Byłabym bardzo wdzięczna gdyby osoby, które mają już za sobą kilka lat stiudiów, zechciały napisać parę słów na temat poszczególnych specjalizacji. Wiem, że już kilkakrotnie pojawiło się to pytanie, ale nie doczekaliśmy się odpowiedzi... Piszcie więc subiektywnie- co jest dobre, a co Wam się nie podoba. Każdy z nas z pewnością ma pewne plany, jednak niejednokrotnie napotykaliśmy sytuację, kiedy nazwa przedmiotu brzmiała zachęcająco, a jednak prowadzący potrafili położyć zajęcia. Przypuszczam, że i tak może się zdarzyć ze specjalizacją. Np. wg mnie elektywy na specjalizacji zwierzęcej wydają się najbardziej interesujące, jednak jak to wygląda w praktyce? Czy zajęcia z genetyki i biotechnologii drzew leśnych są atrakcyjne?
I co możecie powiedzieć o lektoratach w języku angielskim: Biochemistry of nucleic acids i Antioxidative properties of plants? Warto je wybrać, czy też omijać je szerokim łukiem?

Okażcie odrobinę solidarności i rozwiejcie moje wątpliwości !
Lordaxa (2007-05-21 00:00:00)
Studiowałam na AR Kraków Zootechnikę kilka lat temu. Wtedy było więcej zajęć praktycznych, wyjazdów, w katedrach były zwierzęta (konie, krowy, kozy, owce, świnie, drób, króliki, nutrie, lisy, szynszyle,wyjazdy do lecznic itp). Praktyka trwała semestr plus wakacje, potem był egzamin. To dzięki zdolnościom praktycznym znalazłam pracę w moim zawodzie. Studenci - wlaczcie o umiejetności praktyczne, szukajcie praktyk, stażów, w wakacje znajdźcie jakąś dobrą firmę z mądrym mentorem i zasuwajcie za darmo! To się opłaci. Życzę powodzenia.
Ewa (2007-04-11 00:00:00)
Powiedzcie mi prosze jak to jest,czy po trzecim roku na dana specjalizacje dostaja sie osoby wg sredniej tzn np. ; jezeli ktos chce sie dostac np na roslinki to czy musi przepuscic najpierw osoby z wyzsza srednia i ewentualnie zostaje przydzielony tam gdzie sa jeszcze miejsca??czy jest taka mozliwosc ze zostane przydzielona na specjalizacje na ktora nie chce pojsc..:/
vincent (2007-02-23 00:00:00)
Z tym zachwytem to bym nie przesadzal, studia owszem ciekawe, daja w kosc, zwlaszcza jesli chodzi o ilosc egzaminow, ale maja wiele mankamentow.
Przede wszystkim organizacyjnie podpadaja pod Wydzial Ogrodniczy, wiec co za tym idzie wszystkie przedmioty sa ukierunkowane glownie na rosliny(poczawszy od biologii komorki, przez biochemie, czy anatomie, morfologie i fizjologie roslin) Nawet na genetyce czy cytogenetyce mowi sie glownie o roslinach.
Ciut mniej program dotyczy biotechnologii zywnosci, aczkolwiek na godnym zaakceptowania poziomie.
Natomiast praktycznie wogole nie ma zajec zwiazanych w jakis sposob
z biotechnologia zwierzat
,(przed wyborem specjalizacji) co skutkuje niewiedza studenta na temat prac badawczych odbywajacych sie na katedrze,
i przy wyborze promotora do pracy magisterskiej juz na specjalizacji(4ty rok) jest ograniczone pole do manewru,
gdyz zna sie gora 3, 4 nazwiska.
Osobom, ktore planuja robic jakies spektakularne kariery w biotechnologii w ochronie zdrowia proponuje uniwersytet, natomiast jesli kogos kreca rosliny, lub przemysl spozywczy, fermentacyjny itp to polecam AR.
ZachFycona (2006-12-09 00:00:00)
Słuchajcie: jest odjazdowo!! :)
W życiu nie sądziłam, że można się dowiedzieć tylu ciekawych rzeczy na tych studiach. Ćwiczenia są trochę męczące, ale za to obycia z laboratorium nie można nam odmówić :)
W dodatku ciekawe wyjazdy terenowe (stacja uzdatniania wody, oczyszczalnia ścieków itd), w trakcie których najzabawniejsze jest odnajdywanie właściwej drogi :D
Nie zrażać się pierwszym rokiem a będzie dobrze !
Triki (2006-10-01 00:00:00)
a jak to wygląda na pozostałych specjalizacjach? - rośliny i zwierzęta
sia (2006-09-29 00:00:00)
taaa jasne - największe obycie teraz będą mieć wszystkie specjalizacje, bo tak się składa,że każdy z obecnego 4 roku miał fermenty,biochemię żywności,genomikę,markery.transgenika na 4 roku też jest dla wszystkich,podobnie jak technologie enzymów,tak więc nikt nie traci "obycia" z labem...
Absolvent (2006-09-25 00:00:00)
Na biotechnologii żywności uczą przede wszystkim biochemii, czyli bioch. żywności, enzymologii żywności, toksykologii, analizy żywn. Jest kilka ciekawych przedmiotów związanych z żywieniem człowieka, czyli wszystko o prawidłowym żywieniu, wpływie różnych związków na organizm człowieka, itp. Sporo jak na tą specjalizację jest też przedmiotów związanych z biologią molekularną: transgenika, markery molekularne, genomika, transdukcja sygnałów. Oprócz tego różne technologie fermentacji, produkcja piwa, fermentacje w przemyśle mleczarskim.
Zakres przedmiotów jest więc bardzo szeroki, na pewno nie jest nudno, chociaż w sesji bywa ciężko.
Jako że większość przedmiotów powiązana jest z biochemią, a ćwiczenia odbywają się w laboratoriach biochemicznych, największe obycie w pracy laboratoryjnej mają osoby właśnie po tej specjalizacji.
Lucky (2006-09-20 00:00:00)
Gdybyście mogli scharakteryzować, jak wygląda nauka na poszczególnych specjalizacjach, to my, jako młodsze roczniki, będziemy bardzo wdzięczni. Domyślam się, że największą popularnością cieszy się biotechnologia zwierząt, bo jak wszyscy uważają, najbliżej jej do biotechnologii medycznej. Na specjalizację biot żywności raczej nikt się nie pali, chociaż podobno najłatwiej znaleźć po niej zatrudnienie. Roślinki, jak mniemam, chyba są nudnawe. Jak to jest naprawdę????
Lucky (2006-09-14 00:00:00)
no i po co znowu poruszać ten bezsensowny temat? Postarajcie się zamieszczać opinie na temat naszej cudownej AR :D
rozród (2006-09-14 00:00:00)
Ależ co ja widzę..studenci zapomnieli że są z tej samej rodziny?Może dla niektórych to bedzie szok ale jak historia mówi UJ i AR to ta sama uczelnia:)tylko że jakiś czas temu wydział rolniczy na tyle się rozrósł że musieli go odłączyć od Alma Mater..i co?nie głupio wam że sie kłócicie o takie pierdoły?skupcie się na tym co robicie i starajcie sie być najlepsi a nie ciągle sobie dogadywać. Obie biotechnologie wywodzą sie od jednej..różnica tkwi w was samych..
WAŻNE (2006-09-05 00:00:00)
mam pytanie do biotechnologów 4,5 rok jaka specjalizacje polecacie?jak to wyglada na roznych specjalizacjach(kadra naukowa i ich zachowanie;p, warunki nauki, perspektywy pracy ) pozdrawiam serdecznie!!!
Lucky (2006-09-04 00:00:00)
Bombel,
początki nigdy nie są łatwe, trzeba przyzwyczaić się do trybu studenckiego. Na naszym kierunku laborki to podstawa, więc na każdych zajęciach z chemii czy fizyki musisz samodzielnie wykonać dane doświadczenie. To może wydawać się nieco przerażające, ale w rzeczywistości można to potraktować jako fajne doświadczenie. Osobiście bardzo się cieszę, że miałam okazję popracować z fizyki na sprzęcie, którego działania nie poznałabym na innych studiach. No i ta adrenalina, kiedy czas kończy Ci się na chemii, a masz jeszcze coś do wykonania. Na pocieszenie dodam, że nigdy nie robiłam w szkole samodzielnie żadnych doświadczeń i nawet nie jestem po biol-chemie. Więc naprawdę można sobie poradzić i wcale nie jest tak trudno jak się na początku wydawaje. Pozdrawiam i zachęcam do studiowania na naszej uczelni :)
Bombel (2006-08-29 00:00:00)
za pare dni zaczynam nauke w klasie maturalnej :/ i nie wiem jaki kierunek studiow mam wybrac. jedna z mozliwosci jest biotechnologia na AR, ale obawiam sie ze moge sobie nie poradzic z tak dużą ilościa zajec laboratoryjnych. jestem na profilu biol-chem i przez te 2 lata nie robilismy zadnych doswiadczeń, (nawet tych banalnych). jedynie maltretują nas zadaniami typu : zaprojektuj doswiadczenie. i jak mozecie sie domyslic, z braku praktyki wychodza one bardzo kiepsko :(

(niestety tak bywa gdy szkoła nie ma kasy nawet na probowki, a co dopiero na odczynniki)
Lucky (2006-08-24 00:00:00)
No tak, na ten temat chyba już za wiele zostało powiedziane :) i szczerze mówiąc to zagadnienie mnie nudzi. Zgadzam się z Tobą Bastet. Cieszę się jednak, że mamy takich fajnych wykładowców jak prof. Barabasz- autentycznych pasjonatów- którzy uważają, że prawdziwa biotechnologia jest właśnie u nas :)
Bastet (2006-08-23 00:00:00)
Hehe, jestem juz na 4 roku a pojęcia nie miałam o tej stronce...O Matko Wszystkich Przyjemności, jakże niewiele interesuja mnie zatem własne studia :D:D:D Nie miałam zamiaru zostawiać tu swojego śladu, ale przeczytałam wszystkie komentarze i to znacznie podniosło mi ciśnienie (mam na mysli spór AR:UJ of course).Nie wiem skąd ten antagonizm, prawdopodobnie ma on to samo podłoże co konflikty innych krakowskich uczelni z Uniwersytetem Jagillońskim, chociaż moim zdaniem problem wynikł za sprawą samej nazwy: BIOtechnologia...Bo oto dwa różne zgoła kierunki choć dotyczące jednej gałęzi wiedzy noszą tę samą nazwę. Biotechnologia jest nauka szeroką, rozwijającą się, obejmującą wiele dziedzin. Różnica między biotechnologią na AR a biotechnologią na UJ wynika z faktu, ze obie te uczelnie położyły nacisk na inne zgoła dziedziny! I jaki ma sens udowadnianie sobie, którzy studenci są lepsi, mądrzejsi, kto ma cięższą sesję, po co obrzucamy sie błotem, skoro kiedyś możemy skończyć w tym samym laboratorium! Zarówno studenci AR jak i UJ mają swoje mocne strony, więcej korzyści odniesiemy zatem nie konkurując a uzupełniając się :) Im szybciej obie strony dojdą do porozumienia, tym zdrowsza będzie atmosfera w środowisku biotechnologów, nie prowadźmy świętej wojny jak stomatologia z wydziałem lekarskim (swoją drogą dla mnie rzecz zupełnie niepojęta, chociaż Collegium Medicum rzeczywiście jest siedliskiem ambitnych typów i tego typu rywalizacja chyba jest im potrzebna ;P )...Studiuję Biotechnologię na AR w Krakowie i nie mam z tego powodu żadnych kompleksów, Wy też nie powinniście...A studentów UJ proszę o zaprzestanie tej smiesznej walki, w końcu z kilkoma z Was prowadzę badania w Instytucie Farmakologii, porozumiewamy się świetnie i nie dostrzegam między nami jakiejkolwiek przepaści :) Nie wiem czy wszyscy zauważyli, ale w rankingu najlepszych uczelni (dotyczy to kierunku biotechnologia), UJ i Akademia Rolnicza w Krakowie sa w pierwszej trójce. Czy zatem studentom UJ brak honoru i elementarnej przyzwoitości, by przyznać, że nie jesteśmy chłopstwem z widłami (bo tak niestety kojarzona jest nazwa naszej uczelnii), ale dobrymi naukowcami, którzy ani nie chcą konkurować ze studentami UJ, ani ich przewyższyć a jedynie pragną zwyczajnej akceptacji i obiektywnego spojrzenia...Wiem, ze zanadto się rozpisałam, ale na ten temat można jeszcze pisać wiele. Mam nadzieję że mój komentarz przyniesie jakieś pozytywne skutki ;) Pozdrawiam wszystkich studentów UJ i AR
triki (2006-08-06 00:00:00)
mam pytanie do biotechnologów 4,5 rok jaka specjalizacje polecacie?jak to wyglada na roznych specjalizacjach(kadra naukowa i ich zachowanie;p, warunki nauki, perspektywy pracy ) pozdrawiam serdecznie!!!
lucky (2006-07-15 00:00:00)
Korzystając z chwili wolnego czasu postanowiłam wrzucuć na forum kilka słów. Właśnie zakończyłam pierwszy rok i powiem szczerze, że nie było lekko, a poziom intelektualny moich kolegów po fachu okazał się wyższy, niż się tego spodziewałam. Do matmy, mimo zdanego egzaminu, chyba nigdy się nie przekonam :) więc naprawdę cieszę się, że jakoś przez to przebrnęłam. Żywię głęboką nadzieję na to, że drugi rok okaże się o wiele bardziej interesujący i czekam na dalszy rozwój wypadków.Jeśli chodzi o ludzi, to owszem i kujony są wśród nas, ale bądźmy szczerzy : gdzie ich nie ma? Ogólnie spoko, pozdrawiam obecnie II już rok biotechnologii AR :) Miłych wakacji !
kubak (2006-03-28 00:00:00)
Studiuje na biotechnologii AR i bardzo mi się podoba (tym bardziej ze coraz więcej rzeczy zmmienia się na plus). Dzięki tym studiom nauczyłem się samodzielnosci (a to jest najwazniejsze). Mam paru znajomych na UJ i z tego co sie orientuje to tam biotechnologia ma profil biologii molekularnej. Wiekszość absolwentów biotechnologii UJ zostaje naukowcami. Natomiast jeżeli ktoś chce pracować (np. w browarach, stacje hodowli rosliń), to lepiej wybrac AR. A i tak uwazam ze najważniejsze jest samodzielnośc i dużo pozytywnego kombinowannia bo tak na prawde studiuja nawet biotechnologie w Czestochwoie(bez urazy) mozna dostac nagrode Nobla albo zarabiać duzo kasy
~tom (2006-03-07 00:00:00)
Hey..jestem na 2 roku Biotechnologii AR, muszę przyznać że 1 rok rzeczywiście jest nudny,jednakże na 2 jest już bardzo przyjemnie zaczyna się prawdziwa biotechnologia,(np biol molekularna,genetyka wirusologia, biochemia, immunologia,cytogenetyka,biotechnol.) gorąco polecam :))
kaha (2006-03-06 00:00:00)
Jestem z UJ - biotechnologia, mieszkam z koleżanką z AR, też z biotechnologii. Mogę stwierdzić że uczymy się innych rzeczy, ale na AR jest ciężej i więcej nauki i napewno po ukończeniu studiów więcej doświadczenia. Ale na UJ jak dla mnie jest extra, wiec polecam obie te uczelnie. Pozdrawiam wszystkich
magda (2006-03-05 00:00:00)
Po przestudiowaniu pół roku na biotechnoligii na AR chciałam ostrzec maturzystów starających się tu dostać że wraz z końcem liceum nie kończy się ich "przygoda z matmą". Powiedziałabym że się zaczyna... :)
Chciałam powiedzieć "napalonym biologom", że pierwszy semestr to zero biologii, a na drugim na pierwszych zajęciach z biologii komórki przypominają co to jest "tkanka":D także wesoło:)
Dla wszystkich którym śpieszy się do BIOTECHNOLOGII powiem że nie ma jej na pierwszym roku. Trzeba sie uzbroić w cierpliwość... pozdrawiam:)
Magda (2005-12-24 00:00:00)
Dajcie sobie wszyscy spokój z komentowaniem siebie na wzajem... Nie da się porównać AR z UJ, bo są to dwie różne uczelnie, inne mamy przedmioty i inne specjalności! Porównać więc się nie da... To troszkę żałosne... Ja np. nie chciałam iść na UJ na biotechnologię, ale nie znaczy to, że mam o nich takie a takie zdanie. Mam tam znajomych, czasem nawet się razem uczymy. Nikt nikomu nie ubliża - Ty jesteś z UJ, a to przecież tylko latanie za wykładowcami! A ty jesteś z AR, ty tłuku... Troszę rozsądku proszę, jesteśmy dwoma odmiennymi obozami, ale nie znaczy to od razu wrogimi. Nasze koła naukowe nawet podjęły już współpracę, a właściwie zaczynają, to powinno chyba coś nam wszystkim sugerować...
Wesołych Świąt życzę zarówno studentom AR, jak i UJ!!!
ania (2005-12-12 00:00:00)
Do Sz.P. xxx,wiesz k.... skoro już przeszliśmy na "łacine " tak sie składa ,że mieszkam na wsi...moi rodzice sa rolnikami i to wcale nie czyni mnie gorsza od ciebie!!!Masz naprawde fantastyczne wyobrazenie o ludziach pochądzących ze wsi.Nie wydaje mi sie ,żeby zycie w tej niby "chałupie" ,w której wg ciebie mieszkam.....umniejszało moją godnośc!!!!!!!Naszczęście,nie zaprzątam sobie głowy problemami w stylu :"Jakby tu dziś naubliżać tym z biotech. ar ?"Cóz za bogate życie prowadzisz!! ( Twoja koleżanka z Wydziału Biotechnologii UJ)

---
REDAKCJA
---

i tą wypowiedzią zakończmy już komentawanie studentów jednej uczelnie przez studentów z drugiej, dowiedzieliśmy się że jedni za drugimi nie przepadają :) tj. niektórzy, co też jest jakąś informacją, zapraszam do komentowania własnch studiów, uczelnii i koleżeńskiej atmosfery na własnej uczelni
dziunia (2005-12-12 00:00:00)
Taaaa.....fakt, studenci bitechnologii UJ w szczególności sa obyci z pracami laboratoryjnymi,a w szczególności tymi na zapleczu:P,hmmmm....ich radosny dzionek od switu do zmierzchu upływa na wymachiwaniu "wyciorami".....
y (2005-11-26 00:00:00)
Drogi/droga xxx
Po pierwsze laboratorium wcale nie jest podstawowym słowem naukowca, ale skoro myślenie masz stereotypowe to już twój problem. Nie rozumiem tylko jak przy tak zaawansowanej awersji do AR zdołałes odwiedzić to forum i nawet napisac niezwykle mądre i głębokie (jak na naukowca przystało) zdania. Może juz lepiej myj te probówki, zamiast popisywać się pseudonaukowymi przemyśleniami - proste i logiczne.
Paweł (2005-11-23 00:00:00)
Studia owszem bardzo ciekawe, ale w Polsce nie ma pracy dla biotechnologów smutne ale prawdziwe :(
xxx (2005-11-15 00:00:00)
Nie widać ani obycia z przedmiotami humanistycznymi, ani z laboratorium. Sadzisz ordynarne byki, stary, do tego nie potrafisz napisać poprawnie podstawowego słowa naukowca - laboratorium - ot i cała ARka (w sumie co wysrol, to wysrol, a nazwy nic nie zmienią).

Co do mycia asystentom probówek - w domu, k... garnków nie myjesz? Czy tam w chałupie, jakkolwiek to nazywasz? Jak coś robisz, to potem myjesz - proste i logiczne.
Clostridium botulinum (2005-11-09 00:00:00)
wszyscy wiemy ze z gówna nie zrobi sie twarogu wiec po co porównywac UJ do AR skoro to Rolnicza jest w stanie zapenic swoim studentą fachową i zetelną wiedze z zakresu biotechnologii i nie tylko bo oprzucz przedmiotow strikte zwiazanych z biot... mamy duzo przedmiotow matematycznych, humanistycznych, i troche rolniczych. z tego co wiem pracodawcy chetniej zatrudniaja studentow po AR bo maja wieksze obycie w labolarorim o ktore de facto nie musza walczyc myjac asystentom probówki po zajeciach jak na UJ, to tyle i naprawde nie widze potrzeby prowadzenia dalej tego sporu bo AR to AR my jestesmy rulez
a. (2005-11-05 00:00:00)
Jestem studentką biotechnologii AR, obecnie na specjalizacji bt żywności. Miałam przyjemność studiowania rok na UJ i muszę stwierdzić że na AR jest zupełnie inna (LEPSZA!!!, nie trzeba płacić za notatki:) atmosfera studiowania, bardzo miła kadra prowadzących, studia rozszerzają horyzonty: sa do wyboru przedmioty humanistyczne, ekonomiczne... Faktycznie bardzo duży nacisk jest na zajęcia praktyczne: kilkugodzinne laborki z klonowania molekularnego, biologii molekularnej, transgeniki. Biopasjonatom polecam specjalizację Bt roślin, gdyż tematy prac mgr są naprawdę inspirujące i o duzym zapleczu metod (PCR np). Na żywności jesteśmy ukierunkowywani na przemysł spozywczy i związane z nim technologie (bt fermentacji, bioreaktorów etc, czyli nie genetyka, tylko biochemia, enzymy ). Widzę że na forum powstał "Spór" AR contra UJ. MImo że ten sam kierunek, to studia różne, trudno powiedzieć, czy lepsze czy gorsze. Na UJ na pewno: lepsze lektoraty (na AR bardzo niski poziom języków obcych), większy prestiż, wyklady w jęz angieskim, mnóstwo programów typu Sokrates Erazmus, praktyki wakacyjne za granicą, biorechnologia pod kątem medycznym, raczej dla ludzi bardzo ambitnych, chcących robić doktorat, pracować za granicą w firmach typowo biotechnolog. Zas na AR dyplom z tytułem mgr inżyniera (ceniony przez pracodawców), wiedza praktyczna, realna możliwość pracy w kraju i nie tylko (kolezanka właśnie dostała pracę w firmie farmaceutycznej), brak wyścigu szczurów :) wysokie stypendia dla najlepszych... polecam
prometa (2005-10-17 00:00:00)
Studia są OK bardzo ciekawe duzo cwiczeń ciekawych doświadczeń.. Jeśli chodzi o zaplecze techniczne to chyba nie najlepsze w Polsce ale myśle ze wystarczające :) Prowadzi sie duzo badań naukowych. Ja sama nauczyłam sie juz duzo fajnych rzeczy :)

POLECAM :)
studentka (2005-10-07 00:00:00)
bardzo fajne studia,świetna kadra,doskonałe zaplecze ćwiczeniowe,non stop laborki:)ciekawi ludzie,polecam gorąco!
Magdish (2005-10-07 00:00:00)
Duże braki programowe. Kierunek Biotechnologia na tej Uczelni pozostawia wiele do życzenia - niestety.
polcia (2005-10-03 00:00:00)
bardzo miło mi się studiowało ale powinno być więcej nacisku na kewestie ćwiczeniowe w całym wymiarze godzinowym, ale kadra profesorów i ludzi prowadzących zajęcia jest bardzo dobra, miła nauka na tym kierunku, możliwość zdobycia wiedzy z wielu dziedzin, prawda że przez 1,2 i 3 rok jest dużo pracy ale potem to z górki
Ally (2005-10-02 00:00:00)
Ważne jest ,żeby podejść do części rozszerzonych na maturze .Kumpela nie zdawała ich na angielskim i polskim ,ja miałam tylko angielski rozszerzony ,wyniki z biologii i chemii miałyśmy podobne z tym, że ja troche lepsze..... Ja się dostałam ,a ona niestety nie....w każdym razie......warto mieć choć pare % z tej części rozszerzonej.Pozdrawiam i życze powodzenia na maturze.
Absentia (2005-09-30 00:00:00)
Byłabym wdzięczna gdyby ktokolwiek napisał mi czy trudno sie dostac na biotechnologie,a najlepiej ile trzeba było mieć punktów w tamtym roku żeby sie dostać?
ala (2005-09-28 00:00:00)
Jest super!
Absolwentka (2005-09-26 00:00:00)
Jestem tegoroczną absolwentką biotechnologii na AR. Młodsze koleżanki i kolegów mogę zapewnić, że to był dobry wybór. W klasie maturalnej rozważałam czy wybrać UJ czy AR. Wiadomo- UJ większy prestiż, więcej teorii, ale wybrałam rolniczą. Dlaczego? Ponieważ wiedzę teoretyczną mogę zdobywać i poszerzać samodzielnie- wszyscy studenci mają taką samą możliwość korzystania z bibliotek i internetu, mogę chodzić na interesujące mnie wykłady na UJ... AR dała mi możliwość zdobycia wiedzy praktycznej, którą trudno byłoby zdobyć w inny sposób. Mnóstwo laboratoriów i ćwiczeń wykonywanych "własnymi rękami" - oto atuty naszej uczelni. Uważam, że nie ma sensu licytować się gdzie jest wyższy poziom, bo nie o to chodzi, czy się pływa w wodzie głębokiej na 3 czy 50 metrów, po prostu trzeba umieć pływać, a to zależy od nas samych. Dlatego tym spragnionym eksperymentów polecam AR.
Ally (2005-09-26 00:00:00)
Chyba jednak dobrze zrobiłam idąc za czyjąs radą...żeby nie wybierać się na biotechnologię na uj, bo tam studiuja same snoby... Pomyslec że musiałabym sie na codzień spotykać z ludżmi którzy myślą o sobie "jestem bogiem...." bo taki wniosek można wyciągnąć z każdego komentarza studentów uj powyżej... brrrrr... !!!Dostaje dreszczy na sama myśl....
IIIrok (2005-09-26 00:00:00)
sesja jest niekiedy ciezka gdy przychodzi zdac 9roznych egzaminow, zajec jest bardzo duzo ok35-36h tygodniowo, ale i tak jestem zadowolona... pozdr wszystkich
przyszla studentka (2005-09-21 00:00:00)
wiecie co mi najbardziej przeszkadza?? to ze biotechnologia nie ma swojego nowego pieknego wydzialu i trzeba sie przemieszczac miedzy tymi wszystkimi budynkami. CHCEMY PORZADNEJ BIOTECHNOLOGII I ODPOWIEDNICH WARUNKOW ! takze drodzy dziekani i inni wplywowi ludzie wezcie sie do roboty.
:) (2005-09-11 00:00:00)
Studiuje równocześnie biologię: specjalność: biofizyka na UJ i biotechnologie na AR i musze powiedziec że na AR jest zdecydowanie niższy poziom. Jednak biotechnologię na AR studiuje się bardzo przyjemnie-jest bardzo dużo ciekawych kursów, nie jest stresująco, dowiedziałam się bardzo dużo interesujących rzeczy. Nigdy bym nie powiedziała że to jest zmarnowany czas i nigdy też nie żałowałam że wybrałam właśnie ten jako drugi kierunek studiów. Bardzo sympatyczne studia.
buka (2005-09-10 00:00:00)
oooo!! Widze że nie jestem jedynym kotem na forum:)
Jak sie tak przyglądam wypowiedziom.. to utwierdzam sie w przekonaniu że właściwie wybrałam.. heh.. zobaczymy co powiem przy pierwszej sesji:P:P
Pozdrawiam wszystkich!! I do zobaczenia 29/30.09!!
balaebl (2005-09-09 00:00:00)
Czesc,mnie glownie interesuje biotechnologia mikroorganizmow,a o ile wiem to na AE pozniejszy kierunek to rosliny,zywnosc i zwierzeta.W ostatecznosci moga byc rosliny,ale czy beda tam mikroorganizmy?.Nie wiem jakie sa kierunki na UJ i nie wiem ktore studia beda dla mnie lebsze...Potrzebuje fachowej opini!!!
czy nauka na tym kierunku wiaze sie bardziej z mikroorganizmami czy roslinami,bo zwierzeta i zywnosc wylkuczam
Rose (2005-08-31 00:00:00)
Dzięki kolego Michale, jedziemy na tym samym wozku mniej wiecej, wiec nie moze byc źle ;> Do zobaczenia ...
michal (2005-08-28 00:00:00)
hej, jesli chodzi o fizyke to z tego co udalo mi sie dowiedziec nie jest az tak bardzo zle, najwazniejsze sa cwiczenia i sprawozdania z nich, u mnie w LO fizyki nie mialem w ogole (prawie), ale sprawozdania kazali nam robic i to bardzo szczegolowe wiec moze nie bedzie z tym klopotu, jakos przebrniemy przez fizyke i mam nadzieje, ze matme tez, pozdrawiam i do zobaczenia pod koniec wrzesnia na dniach organizacyjnych dla pierwszego roku
Rose (2005-08-28 00:00:00)
Witam. Dzieki za wszystko, co tu zostalo napisane, bardzo mnie to podbudowalo na duchu , gdyz wlasnie tego roku mam zaszczyt &) rozpoczecia studiow na biotech AR. Wazna dla mnie jest nie tylko wiedza i poziom na jakim studia beda prowadzone ale takze i sam klimat studiowania- wnioskuje, ze jest sprzyjajacy i mam nadzieje, ze sama tego doswiadcze. Jeszcze bylabym wdzieczna gdyby ktos napisal mi, czy trudno bedzie z fizyka dla kogos (srednio zdolnego =P ), kto nie mial jej prawie wcale w liceum ?
juhu (2005-08-22 00:00:00)
Polecam szczerze studia na tym kierunku na AR wszystkim, którzy chcą poszerzyć horyzonty.Jestem na specjalizacji zwierzęcej, ale jestem bardzo zadowolona, że miałam szansę dowiedzieć się czegoś o roślinkach, żywności i wielu innych sprawach ważnych dla ludzi interesujących się naukami biologicznymi. Nie wdaję się w spory czy lepiej studiować ten kierunek na AR czy na UJ. Ja jestem zadowolona,że jestem gdzie jestem i że mogę sama mieszać w probówkach:)
Emka (2005-08-21 00:00:00)
Monia zaczym zaczniesz sie wypowiadac, zidentyfikuj swoja plec, bo chyba masz z tym problemy. Widocznie na Twoim kierunku tego nie uczyli na biologii, albo pokrewnym przedmiocie...
I mam nadzieje ze Twoj komentarz nie dotyczyl AR w Krakowie, bo jesli tak to Ci sie cos w glowie pomieszalo chyba.
Monia (2005-08-20 00:00:00)
Komentarze w stylu Biotechnologia na AR to chluba tej uczelni i inne kierunki tylko zaniżają poziom to bzdura.
Po pierwsze udzielałem korepetycji studentom AR i byli tam również biotechnolodzy i prawdą jest ze poziom studentów na 1 – 2 roku jest opłakany.
Po drugie skończyłem AR, ale nie biotechnologie i miałem okazje współuczestniczyć w wymyślaniu pytań na egzamin magisterski dla biotechnologów. Kto z marszu potrafi wymienić kilka gatunków rośli lub zwierząt, które doświadczyły zaszczytu transgenezy? Znajomy po zawodówce wymienił 5 gatunków roślin bez niczyjej pomocy. Obecny MAG INŻ. biotechnologii wydukał 2 i zachowywał się jakby nie rozumiał pytania. Gdyby mi to ktoś opowiedział nie uwierzyłbym, ale byłem tego świadkiem.
Więc proszę by studenci i absolwenci biotechnologii na AR nie czuli się tacy ważni, bo fakty mówią, że nie różnicie się od studentów innych kierunków i uczelni. Samo studiowanie biotechnologii nie czyni Cię lepszym, ale możesz nim być.
Jully (2005-08-12 00:00:00)
właśnie stoję w obliczu wyboru: albo biotechnologia na ar w Krakowie albo biotechnologia na umcs... z jednej strony ZAWSZE chcialam studiowac w Krakowie (z wiadomych powodow), z drugiej - bardziej interesuje mnie biotechnologia uniwersytecka (specjalizacje medyczne, kosmetyczne...). wydaję mi sie jednak że ar ma wieksze zaplecze jesli chodzi o sprzet itp i jak ktos z poprzednikow napisal - przemysl spożywczy rzadzi swiatem! po uniwersytecie, na którym wydaje mi sie ze jest wiecej teorii niz praktyki nie znajde pracy w przemyle kosmetycznym czy farmaceutycznym, bo w Polsce takich firm jest mało! jaką decyzje podjęlibyscie na moim miejscu?!?! niby to przeciez ten sam kierunek... mam straszny dylemat z wyborem! to przeciez decyzja na całe życie...
Jenny (2005-08-11 00:00:00)
Cześć wszytkim!jestem na IV,nie,właściwie już na V roku Biotechnologii na AR,na specjalizacji roślinnej,która wbrew pozorom wcale nie jest taka zła.Mam przeciekawy temat pracy mgr z zakresu cytogenetyki roślin i naprade moge wykonywać badania i obserwacje na bardzo dobrym sprzęcie i mikroskopach.Mamy bardzo dużo ćwiczeń praktycznych w całym toku studiów i chociaż zdawałam również na biotechnologie na UJ to nie żaluje ani troche że znalazłam się właśnie tutaj na AR.Ludzie są fantastyczni!Profesorofie również a zwłaszcza nasza kochanna Pani prof.,której kadencja przewodzenia naszym Studium własnie dobiega końca.Co prawda program studiów wymaga jescze wielu poprawek ale wiem że wszytko jest już na bardzo dobrej drodze i troche zazdroszcze młodszym kolegom tych zmian jakie bedą mieć a jakich ja już nie doczekam.Każdego namawiam na studia właśnie u nas bo myśle, że mogłam się nauczyc tutaj wielu praktycznych umiejętności co niestety teraz jest niezwykle ważne w poszukiwaniu pracy.No właśnie-praca,troche sie obawiam jak bedzie, bo ten przemysł biotechnologiczny w Polsce jest jeszcze daleko za innymi krajami ale patrząc na moich kolegów ze starszych roczników nie jest tak tragicznie:)POzdrawiam i zapraszam do studiowania u nas!!!Choć jest ciężko w pierwszych latach to wszytko da sie przetrzymać,wierzcie mi!!!Buzki pa pa
hex (2005-08-08 00:00:00)
odkad zdecydowalem sie na studiowanie biotechnologii, a stalo sie to na poczatku liceum, wszyscy juz wtedy "machali" mi na pozegnanie, mowili ze miejsca w polsce dlugo nie zagrzeje po takim kierunku, ale ciesze sie, ze jestem na 1 roku na AR, dlugo zastanawialem sie jaka uczelnie wybrac, postawilem na praktyke, mam nadzieje ze nie bede zalowal, powinno byc ciekawie
Magdalena Melandrium (2005-08-06 00:00:00)
Do ogolnie wszystkich!!

Nie krytykuje tu zadnej uczelni , ale pragene nakreslic nieco sprawie jasnego plomyka.

Jesli chodzi o prace w dziedzinie biotechnologii, a szczegolnie molekularnej, to mozna od razu stanac w kolejce do urzedu pracy. druga mozliwosc to poprostu d´sie doktoryzowac i i tak jakos u boku mamy przezyc za 700 zl miesiecznie.

Jest jeszcze trzecia udac sie tam, gdzie biotechnologia przynosi naprawde duze pieniadze.
Mowa tu albo o ameryce, gdzie ustawy nie zabraniaja wielu eksprymentow, japoni, badz niemiec.
Ja wybralam mozliwosc numer 3.
jestem sama po AR i przyznam, ze studia nie byly latwe , konczylam Agrobilogie,. Prace pislam zas na po na UJ i na AR. Jedno moge powiedziec AR ma praktyki , ktorych nie ma UJ. a niestety w swiecie jak masz wiedze ale nie umiesz tego zrobic nie znajdziesz miejsca. Ale za to teraz czerpie podwojne profity, firma w ktorej pracuje sponsoruje mi studia w niemczech an wydziale biotechnologii. Niestety poziom ich jest jeszcze tragiczniejszy niz na UJ. Fakt, ze sprzet tylko pomarzyc, wszytko mozna samemu dotknac, nawet popsuc, w laboratorium zostajesz sam z tematem i masz go rozwiazac, nikt nie pisze Ci na kartce ktora pipete w kolejnoscii wziasc. Tego wlasnie powinni sie oduczyc polscy pofesorowie. Dajcie studentom wiecej samodzielnosci , uczcie ich myslenia a nie zakrapiajcie 500000 stron ksiazek! My tegonie zapamietamy i tak!! Plus tego wszytkiego, ze po AR czuje sie tu jakbym conajmiej doktorat zrobila i wszyscy sa zaskoczeni gdzie ja sie tego nauczylam. Odpowiadam dumnie w POLSCE!!! wiecej takich jak my, tylko niestety my uciekamy, zostawiajac kraj daleko, kraj, ktory nie dal nam mozliwosci zarobienia na chleb i godne zycie. Zaluje ze wyjechalam, bo wszyscy madrzejsci sa sciagani. To nie wy jestescie winni, to kraj, was ogranicza. Rozwincie skrzydla i zobaczcie co to biotechnologia swiatowa i co mozna jeszcze oprocz Dolly i Snuppp,ego dokonac.

jesli ktos chce nawiazac ze mna kontakt to prosze:

cindyrellamag1@wp.pl
kajka (2005-06-23 00:00:00)
studia na AR w Krakowie bardzo pasjonujące... gorzej to wygląda od kuchni, a studenci na tym cierpią-władze tegoż kierunku cały czas modyfikują program (to lepiej na przyszłośc... obecni studenci to króliki doświadczalne), bałagan w dziekanancie (nikt nigdy nic nie wie, mało kompletne informacje), faworyzowanie specjalności roślin (co między innymi odbija się w przyznawaniu stypendii-tak tak!)
ewka (2005-06-18 00:00:00)
ja studiuje na rolniczej ekonomie i szczerze nigdy nie spodziewalam sie ze ebde uczyc sie budowy ciagników :PP teraz zakuwam na roslinki wczesniej był warzywka takze na rolniczej naprawde uczy sie wszystkiego po trochu czy tego chcesz czy nie chcesz..
Patrick Bateman (2005-06-10 00:00:00)
Jesli chcesz sie zajmowac chorobami genetycznymi to bardziej polecalbym Collegium Medicum, AR niestety nie zajmuje sie tego typu zagadnieniami,chociaz studia naprawde ciekawe-duuzo praktyki.Z tego co patrzylem na tematy prac magisterskich,to studenci specjalizacji biotechnologia zwierzat dopieraja sobie tematy stricte kojarzone z biotechnologia medyczna.
Problemem sa tylko examiny w treakcie sesji,z ktorych poziom jest zroznicowany i nie jast latwo je pozdawac,ale na szczescie z samej uczelni trudno wyleciec:)
ja (2005-06-06 00:00:00)
czy bedac studentem akademii rolniczej moge specjalizowac sie wbiotechnologii zwiazanej z madycyna np.chorobami genetycznymi?
k (2005-06-03 00:00:00)
do studenta z UJ: Wierze ze macie ciezko bo kaj trzeba wkuc na kazdy kolos po 5000str i wszytko wie sie tylko teoretycznie a praktyka zero to moze byc ciezko...ale teoria to nie wszystko, nie chcialo by mi sie wkuwac tyle bezmyslnie..pozdrawiam
Tozik (2005-06-01 00:00:00)
Czy nie uważacie że licytowanie sie Ak i UJ o to kto jest lepszy jest bezsensowne ??? Sa ludzie którzy studiuja tam i tu i to dla nich jest najwazniejsze, ja sam uwazam ze wybór uczelni jest tylko kwesti gustu. I napewno nie można powiedzie ze studenci z UJ sa lepsi bo to bzdura.
iza_mroz (2005-05-19 00:00:00)
Do studenta UJ: na Rolniczej jest bioTECHNOLOGIA, na UJcie BIOtechnologia, czyli de facto biologia molekularna. I wierz mi, że potrafimy odróżnić eksperyment od ekspresji genów. Wiem, że pozostałe kierunki na AR wystawiają nam złą opinię, ale biotechnologia akurat cieszy się dobrą sławą. Mamy ciekawe przedmioty z z zakresu biotechologii żywności (biotechnologia piwa, wina itp.), biotechnologii środowiska (projekty oczyszczalni itp.) i bardzo dużo praktycznych zajęć na zwierzętach - pobieranie materiału do badań, biopsje tkanek itd. Biologia molekularna też nie jest na poziomie XIXtowiecznym. Może jest jej trochę za mało. Kadra naukowa jest zróżnicowana - AR, UJ, PAN a także z Instytutu Zootechniki w Balicach. Dlatego nie uważam, aby biotechnologia na AR była gorsza, jest po prostu inna - tytuł mgr inż. biotechnologii stosowanej mówi sam za siebie. Pozdrawiam!
Aska (2005-05-16 00:00:00)
dzieki za odp :) Dobrze ze nie same roslinki uff....naprawde mi ulzylo ;).Lubie biochemie :],w takim razie zloze papiery na AR-zobaczymy jak bedzie.Pozdr :)
ktoś (2005-05-13 00:00:00)
Co do specjalizacji to jest do wyboru biotechnologia roślin, zwierząt lub żywności. Na bt żywności główny nacisk kładziony jest na procesy fermentacyjne i enzymatyczne, stosowane w technologii żywności. Na tej specjalizacji dużo jest biochemi, enzymologia itp. Jak ktoś lubi pracę laboratoryjną z zakresu biochemii, powinien być zadowolony.
kasiunia (2005-05-09 00:00:00)
heheh nie tylko roslinki;) wybiera sie specjalizacje, moga byc roslinki ale nei koniecznie:)
Aska (2005-05-09 00:00:00)
Hello!W tym roku wybieram sie na studia i postawilam wlasnie na biotechnologie.Myslalam nad UJ i AR.Zastanawiam sie tylko,czy wlasnie na AR (jak sama nazwa wskazuje) biotehnologia nie opiera sie tylko i wylacznie na roslinkach?Pliiiisss odp bo jezeli tak to chyba nie dla mnie...tylko nie roslinki ;P
Andzia (2005-05-06 00:00:00)
Świetny kierunek ..ciekawi ludzie i na prawde profesorowie kochający swoją prace.Bez problemów możemy kożystać z laboratoriów.Jestśmy zachęcani do zajęć.Bardzo dużo zajęć praktycznych.
A propos UJociaki powiedźcie mi czy pobieraliście krew od tu wymieniam: królika , owcy , myszy , szczurka , szynszyla??
my TAK !!!!!!!!
Następne pytanie mądralińscy czy usypialiście np. owce , kota , myszy ,żaby i czy ubijaliście kury.
Czy pobieraliście tkanki z tych zwierząt w celu dalszych badań z zastosowaniem np.PCRu albo immunohistochemicznych.
Ostatnie podstawowe pytanie, jeżeli chodzi o naszą specjalizację zwierzęcą .....Czy znacie główne metody zapłodnienia in vitro u ludzi i zwierząt , czy umiecie pozyskać oocyty. Bo wiecie my tez mieliśmy biologie komórki, chemie , .
A jeszcze jedno u nas jest przedmiot klonowanie molekularne i kto tu ma wieksze wiadomości.:PPPP
andzia (2005-04-22 00:00:00)
studiuje sie 2,5 roku przedmioty ogolne: matematyka, fizyka, chemia, biologia molekularna, biofizyka,biologia komorki,wirusologia,mikrobiologia. Na trzecim roku zaczynaja sie przedmioty, ktore maja pomoc w wyborze specjalizacji roslinnej, zwierzecej badz zywnosci. dalsze 2,5 roku to juz przedmioty scisle zwiazane ze specjalizacja, np zaplodnienie in vitro, laboratoryjne metody badania DNA, kultury in vitro, transgenika roslin i zwierzat. Jest duzo laboratoriow i wszystkie cwiczenia wykonuje sie samodzielnie lub w parach. Sa wyjatki kiedy np. odczynniki sa tak drogie ze musimy robic analize w 7-os grupie, ale takie sytuacje sa bardzo rzadkie. to nieprawda ze nie ma przedmiotow rolniczych, moim zdaniem jest ich troche za duzo ale program jest z roku na rok modyfikowany, rowniez dzieki opiniom studentow wypelniajacych ankiety.
Pracy rzeczywiscie na dzien dzisiejszy jest malo, ludzie zostaja na doktoratach i czekaja na lepsze czasy.
Mysle, jednak warto zdawac na ten kierunek bo w koncu przemysl biotechnologiczny przeniesie sie do Polski z zachodu ze wzgledu na niskie koszty dzialalnosci i dostepnosc wykwalifikowanej kadry.
k (2005-04-09 00:00:00)
Co do kierunku to powiem tylko tyle - ciekawy i można się dużo nauczyć (i to w praktyce !!!). Ale oczywiście to zależy jak się podchodzi do studiów.
Moi Drodzy - ale zastanówcie się czy oby na pewno chcecie studiować Biotechnologię bo pracy po niej nie ma (tudzież miejsca pracy są ograniczone do pojedyńczych firm)! Polska i Polacy jeszcze raczkują w tej dziedzinie :-(
k (2005-04-09 00:00:00)
Do studentki z UJ - po pierwsze ciężko biotechnologię na AR nazwać "rolniczą" bo przedmiotów typowo rolniczych nie mamy prawie w ogóle! Po drugie - proszę nie porównywac nas z resztą studentów z AR, ponieważ wiedza, którą reprezentują biotechnolodzy różni się diametralnie od pozostałych studentów AR. Po trzecie - w miejscu, w którym kończę odbywać staż pracuje osoba po Twoim kierunku, która nie wiedziała co to jest "stadium przedjądrzy" więc nie wiem kto tu komu powinien udzielać korepetycji! :-)
olka (2005-04-04 00:00:00)
naprawde super,duzo informqacji cwiczen. extra
student biotechnologii UJ (2005-04-03 00:00:00)
mala uwaga: studia nie sa po to zeby zdobyc wszechstronne wyksztalcenie. od tego jest liceum.
nina (2005-04-02 00:00:00)
"do studenta biotechnologii UJ": szkoda ze na twojej uczelni nie ma przedmiotow rolniczych bo nie bedziesz niestety wszechstronnie wykształcony:)a tak w ogole to duzo macie wolnego czasu na studiach skoro jeszcze jest czas no udzielanie korepetycji.tez bym tak chciala.pa
student biotechnologii UJ (2005-03-07 00:00:00)
buhahahahaha
nie zartujcie. wasze studia trudne?
moj kumpel z roku udziela korepetycji ludziom z rolniczej. jak sie nie wie co to jest dipol albo nie odroznia eksperymentu od ekspresji (genow) to kazde studia sa trudne :)))
a tak a propos "ja": 6-7 egzaminow to u nas tez standard
na pewno nie trudniejsze niz UJ, inne - to na pewno. u nas w ogole nie ma "rolniczej" biotechnologii
ja (2005-01-21 00:00:00)
jestem studentką tego kierunku i rzeczywiście dużo mamy ćwiczeń, laboratoriów, i naprawdę jest dosyć dużo roboty tutaj, teraz mam około 6-7 egzaminów i nie ma się jak wyrobić
i rzeczywiście będziemy mgr inż
nick (2005-01-03 00:00:00)
te studia są podobno nawet lepsze niż te na UJ, bo wiekszy nacisk kładzie się na praktykę
bubu (2004-12-14 00:00:00)
inzyniera niekoniecznie,cały czas zmienia się program
aloha (2004-11-19 00:00:00)
po ukończeniu tego kierunku na tej uczelni jest tytuł mgr inż. biotechnologii stosowanej !!!!!
Twój komentarz nie został opublikowany? Zapewne był pytaniem, na które odpowiedź szukaj na Forum biotechnologicznym.
Copyright © 2004-2009 BioTechnolog.pl