Twój login
Twoje hasło
 
Gdzie studiujesz?
Komentarze studiów biotechnologicznych.
Skomentuj swoją biotechnologię ;o)

Problemy z praktyką

WydrukujDo druku  !!! 
Odpowiedz  Forum BioTechnolog.pl » Przed studiami biotechnologicznymi
Autor Wiadomość
Talent



Dołączył: 23 Sty 2005
Posty: 3


Talent
Wysłany: 23.01.2005, 02:27:55

Mam pytanko-właśnie jestem na pierwszym roku Biotechnologii na ATR Bydgoszcz(albo raczej na wczasach)i jakoś aktualnie ta uczelnia okazuje się daleka od moich wyobrażeń.Sprzęt mamy niezły,ale raczej do podziwiania(bynajmniej dla młodzieży).No i do tego mało fascynujące projekty badawcze nie idące w oszałamiającym tempie.Zastanawiam się zatem,jak wygląda sprawa na innych uczelniach.Zależy mi przede wszystkim na dużej ilości zajęć praktycznych,logicznych projektach,no i na genetyce związanej ze zwierzątkami a nie kukurydzą.Miło by było usłyszeć również o przedmiotach związanych z genetyką w większyum stopniu niż bioklimatologia.No i jak na innych uczeliach wygląda język(bo u nas jest abstrakcją)-może jakieś kursy za granicą.A tak poza to może jakieś słówko o współpracy z zagranicą i możliwości prowadzenia własnych projektów(czytajcie-żeby ci na ręce nie patrzono).Może coś o przedmiotach dodatkowych,fakultatywnych?Swoje pytanko kieruje zwłaszcza do studentów UMCS.AAA,jeszcze jedno-czy jest możliwość ukończenia kursu biologii molekularnej poza uczelnią(bez niej nie mogę wejść na lab)
Filip



Dołączył: 29 Wrz 2004
Posty: 201
Skąd: Cieszyn\Kraków
Studia: Biotechnologia UJ Kraków

Filip
Wysłany: 23.01.2005, 10:48:14

Talent napisał:

Zastanawiam się zatem,jak wygląda sprawa na innych uczelniach.Zależy mi przede wszystkim na dużej ilości zajęć praktycznych,logicznych projektach,no i na genetyce związanej ze zwierzątkami a nie kukurydzą.


Talent napisał:


No i jak na innych uczeliach wygląda język(bo u nas jest abstrakcją)-może jakieś kursy za granicą.



odpowiem tylko na pierwsza czesc twojego postu, poniewaz nie studiuje na zadnej z wymienionych przez ciebie uczelni. moge ci powiedzieć jak wygląda na mojej uczelni - studiuje na 3 roku biotechnologii UJ.
jest kilkoro osób robiących ciekawe i wymagające dużej pracy projektyz zakresu genetyki molekularnej/inzynierii genetycznej - jak np. konstrukcja wektrów adenowirusowych. Wielu studentów pracuje tam w labach długo, do nocy, ale dzieki temu mają jakies efekty (nie będę oceniać jak duże, bo nie potrafię). To co taki student robi i ile zależy głównie od labu jaki wybierze i jego wlasnego zangażowania - jak sie uprzesz zeby pracować mało, to nikt nie nie zmusi do tego siłą.
Czy projekty sa logiczne - znajdą sie logiczne i nielogiczne.

co do zajęć na uczelni z genetyki:
Mamy wykłady z genetyki molekularnej i chyba ze trzy kursy/ćwiczenia dotyczące inżynierii genetycznej. Zajęć praktycznych zwiazanych bezpośrednio z kierunkeim studiów (czyli ne fizyka, chemia organiczna etc.) jest dużo na trzecim i wyższych semestrach.

co do angielskiego - lektorat jak lektorat, niczym sie pewnie nie wyroznia. jest kilka wykladow po angielsku.

genetyka zwierzat (mam na mysli kozy,konie,krowy a nie myszy laboratoryjne) na mojej uczelni nikt sie nie zajmuje.
Marcin
Moderator
Moderator


Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 570
Skąd: UMCS Lublin
Studia: Biotechnologia UMCS Lublin

Marcin
Wysłany: 23.01.2005, 15:56:42

witam,
jestem z 3 roku UMCS

Cytat:

Sprzęt mamy niezły,ale raczej do podziwiania(bynajmniej dla młodzieży).No i do tego mało fascynujące projekty badawcze nie idące w oszałamiającym tempie.



niezly sprzet = do podziwiania dla mlodziezy - taka jest zasada, szczegolnie na poczatku studiow...
nie wiem jakie macie tam projekty badawcze, my na pierwszym roku nie mialismy zadnego projektu (no chyba ze ogladanie roslinek przed mikroskopem to jest projekt) co jest standardem... nie zapominaj ze jestes na pierwszym roku...

Cytat:

Zastanawiam się zatem,jak wygląda sprawa na innych uczelniach.Zależy mi przede wszystkim na dużej ilości zajęć praktycznych,logicznych projektach,no i na genetyce związanej ze zwierzątkami a nie kukurydzą.



ATR to akatemia ROLNICZA, trudno aby zajmowac sie tam zwierzatkami jakos szczegolnie... widzialy galy co braly... albo powinny...

Cytat:

Miło by było usłyszeć również o przedmiotach związanych z genetyką w większyum stopniu niż bioklimatologia.



no, my na pierwszym roku mielismy np. anatomie czlowieka z antropologia.. oczywisce po lacinie... ale to byl fajny przedmiot...

Cytat:

No i jak na innych uczeliach wygląda język(bo u nas jest abstrakcją)-może jakieś kursy za granicą.A tak poza to może jakieś słówko o współpracy z zagranicą i możliwości prowadzenia własnych projektów(czytajcie-żeby ci na ręce nie patrzono).Może coś o przedmiotach dodatkowych,fakultatywnych?



jezyk wyglada tak jak wszedzie, czyli jesli chcesz sie uczyc to sie zapisze do szloly jezykowej, czy gdzie indziej... na studiach nie ma jezykow..


jak na moje oko to o uczelni wiesz bardzo niewiele (czy sprawdzales nad czym pracuje Twoi prowadzacy? na czym polegaja prace na ATR? http://scholar.google.com/ - tutaj co_nie_co sie dowiedziec mozesz teraz...
pisz nazwisko profesorka, znajdz jakas jego prace najnowsza, przeczytaj, zrozum, idz i mu zaproponuj inne rozwiazanie, poprawki, ulepszenia - zapewne z miejsca bedziesz mial dostep do najlepszego sprzetu, i najciekawszych doswiadczen... Wink nikt Ci nie zarzucic braku wiedzy, nikt niebedzie zalowal pieniedzy na Twoje badania... a moze jakogos granta dostaniesz Wink

na zadnej uczelni w polsce na pierwszym roku nie bedziesz mial dostepu do sprzetu takiego jakiego oczekujesz, z jednego glownego powidu - po prostu student poczatkujace nie za wiele sie orientuje w tym... inne sprawa ze niektore doswiadczenia sa drogie w wykonaniu, no wiec tez dla zabawy nikt ci nie pozwoli... (znam takiego kolege co bardzo chcial korzystac z mikroskopu elektronowego, oczywisce sam nie umial, musialby jakis doktorek mu to przygotowywac, + to kosztuje, oczywisce sam nie widziale co by chcial na tym mikroskopie ogladac, na informacje ze trzebaby podanie napsiac, co chcesz robic, do czego ci to, itd... no i poprosic o pokrycie kosztow - to sie bardzo oburzyl, ze mu uczelnia utrudnia edukacje... oczywisce jest fakultet mikroskopia elemtronowa - jak ktos chce to sie moze zapisac, newet od pierwszego roku, no ale on chcial miec mikroskop (+ obsluge) na zawolanie... i chodzi taki zly po uczelnii... aby bylo smieszniej to studiuje biologie, a nie biotechnologie, i ma pretencje ze ma w programie przedmioty takie jak ekologia (nie mylic z ochrona srodowiska), zoologia, jakies tam gady i plazy...

na wyjazdy zagraniczne to cie mozesz sie wybrac jak bedzisz na 3-4 roku...

co do umcs,
to studia biotechnologiczne u nas sie zaczynaja od 3 roku, tzn. dopioero teraz mamy zajecia prkatycze z prawdziwego zdarzenia, czyli tak 80% czasu zajec, mozna wiecej nawet, co robimy? wlasnych projektow badawczych nie mamy Wink ale z ciekawszych przedmiotow to hodowla tkanek zwierzecych in vitro - czyli glownie zakladanie roznych chodowli, zamrazanie w ceiklym azocie, itd...
inny przedmiot, to samo tylko z roslinkami, zakladanie roznych hodowli in vitro, "kolnowanie" roslinek, itp.. - ale to pewnie jest 100x lepiej na ATR, niz u nas, my mamy tak tylko aby zobaczyc jak to wyglada...
techniki laboratoryjne - czyli rozne izolacje bialek, elektroforezy, chromatografie, spektrometrie, itd... - tu akurat nie bylo tak za ciekawie... pierwsza czesc - jak jeszcze procowalismy z zywymi komorkami, do elektrowirezy to bylo OK, no ale jak te chromatografie, spektrometrie to juz prawie sama fizyka.. teoria...
fizjologia bakterii - czyli rozne tam doswiadczenia z bakteriami, jakies tam mabywanie odpornosci po koniugacji, czy inne tam akademickie doswiadczenia... fajna byla bioluminescencja - swiecily w ciemnosci jak latarki Wink no moze nie az tak bardzo... ale godzine na zegarku mozna odczytac...

dostep do sprzetu jest, doswiadczenia robimy sami, z tym ze nie jest to tak ze na kazdych cwiczenaich robisz wszystko sam, kazdy robi jakas czesc, czasami ktos nie robi czegos nic.. "swoje" projekty badawcze to sie ma na pracowni magisterskiej.. "swoje" dlatego ze temat masz zwykle przedstawiony jako propozycja nie do odrzucenia - albo szkoda czasu i pieniedzy - trzeba uczestniczyc w pracach profesorow, albo jak moj kolega z biologii mial, sprawa byla postawiona tak: teraz na badania perkozów mamy granta - zajmujemy sie tym, jesli chcesz cos innego to nie ma sprawy, tylko ze placisz sam Wink

do 3 roku jest: glowne toeria, a te doswiadczenia co robimy to na celu maja zapoznanie sie ze sprzetem, a nie otrzymanie wyniku, czyli roznego rodzaju barwienia, mikroskopy, czy inne rekacje jakosciowe...

pewnie UMCS by bardzie odpwiadal Twoim wymaganiom, no ale nie bedzie to to czego oczekujesz - tzn. na pierwszych latach... pozniej jest lepiej...
jesli taka biotechnologia jaka masz na ATR Ci nie odpowiada - ale za taka sytuacje to wynic mozna tylko samego Ciebie - to polecam sie przeniesc gdzie indziej...[/quote]
Talent



Dołączył: 23 Sty 2005
Posty: 3


Talent
Wysłany: 23.01.2005, 22:53:50

Bóg zapłać wszystkim za rady.W woli wyjaśnienia(nie chce wyjść na jakiegoś napalonego bachora , który nie wie o vczym mówi).Czasami zachodze na katedre genetyki i coś nie coś wiem o akcjach prowadzonych na niej.Tak więc zainteresowani mocno tematem bawią się w matrykondycjonowanie nasion kukurydzy,bardziej zaawansowani zajmują się oznaczaniem mieszańców gatunkowych papryki.Oczywiście mam pełną świadomość tego,że nie od razu dają sprzęt do ręki-to raczej było pytanie perspektywiczne.A caly problem w tym,że nawet jakbym chciał coś niecoś więcej to z tego co słyszałem zajęcia dodatkowe czy fakultatywne nie istnieją.I to cała moja bolączka.Ale dzięki
Marcin
Moderator
Moderator


Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 570
Skąd: UMCS Lublin
Studia: Biotechnologia UMCS Lublin

Marcin
Wysłany: 24.01.2005, 01:38:25

hmm... jesli czujesz ze ta genetyka to jest to co Cie najbardziej interesuje to moze zastanow sie powaznie nad zmiana uczelnii...
+ dla Ciebie za takie zainteresowanie - tzn. ze az tak o nie walczysz Wink szkoda abys nie mogl "rozwinac skrzydel", bo rozwiazanie jest proste...
dla przykladu, studiuje z nami kolega z akademii rolniczej z poznania, przyszedl na 2 roku, zaliczony mial pierwszy, tylko jakies tam roznice programowe mial zaliczyc, wszystko odbylo sie bezproblemowo... na innych uczelniach pewnie byloby podobnie...
z tym ze on podazal za kobita, a nie genetyka Laughing
Ola



Dołączył: 29 Wrz 2004
Posty: 112
Skąd: Bydgoszcz

Ola
Wysłany: 24.01.2005, 21:09:18

No ja akurat ta sama uczelnia;) Więc powiem Ci tak...Jeśli rośliny Cie nie kręcą - wiej ile sił w nogach...bo czegoś konkretnego o zwierzętach możesz się spodziewać w okoliczach3-4 roku...ale w sumie badania robią tam całkiem sensowne;)Jak zainteresowany to biegnij na mazowiecka street 3-cie piętro - prof Bednarczyk;)

genetyka..Będzie...bioklimatologię itp każdy musi odbębnić..a potem robi się ciekawiej;) Genetyka będzie chyba na 2 roku i nawet będziesz pewnie robił ciekawy projekt na Drosophili...i gwarantuję, że jeszcze będziesz się modlił, żeby Ci pani nie zrobiła drugiego projektu logicznego;)))Ale w sumie genetyki sporo jest więc będzie okazja się wykazać...
Aparaturę na pierwszym roku to chyba wszędzie się tylko ogląda...

Własne projekty na 1roku??Najpierw jakaś wiedza, praktyka itp...nigdzie chyba Cię nie zostawią samego w lab, gdzie odczynniki kosztują masę kasy, żebyś sobie mógł projekt robiłWink Ale istnieje przecież koło biot i tam projekty są realizowane..można się dołączyćWink

A przedmioty ciekawsze będą..tylko trzeba poczekaćWink
Jak Marcin pisał...kultury tkankowe roślinek bardzo fajne...robilismy transgenezę itp...Na katedrze biot zwierząt też jakieś tam chimery kurze robią więc wcale nie jest tak beznadziejnie jak się na pierwszy rzut oka wydaje;-)

A co do wyjazdów zagranicznych to szanse są;)Ja przykładem jestem;)Drzwi do Erasmusa stoją otworem...chętnych nie ma pół uczelni - jak gdzie indziej - więc wystarczy w zasadzie zdać język i się jedzie;)

pozdrawiam;)) Ola
Odpowiedz  Forum BioTechnolog.pl » Przed studiami biotechnologicznymi
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Strona 1 z 1
Skocz do:  
Copyright © 2004-2007 BioTechnolog.pl. Powered by phpBB © phpBB Group.