"niekoniecznie" nie jest rownowazne z "nie". nie wiem, jak bedzie przeciez. poki co w Polsce jest po prostu zle, a co bedzie za 4 lata, to juz pytanie do parapsychologow przy obecnej sytuacji w kraju
odroznia obszar zainteresowan - jesli wiesz, czym zajmuje sie biotechnologia, to powinienes sam sobie odpowiedziec na to pytanie: biotechnologia klasyczna jest duzo szersza.
sadze, ze nie wysyci sie, bo do 2013 mamy zagwarantowana duza kase z Unii (a na nastepne lata wyglada na to, ze tez nie bedzie jej brakowalo) i miejsc pracy nie powinno zabraknac. zreszta jesli bedziesz w czyms dobry, to prace zawsze znajdziesz.
nie wiem, ale do narzekania nie bedzie powodow.
pozdrawiam