Chciałbym się dowiedzieć jak wyglądają zajęcia praktyczne na studiach? Czy początkowo student zapoznawany jest z obsługą sprzętów, metodami pracy itp?
Pytam, ponieważ tej części studiowania najbardziej się obawiam. Nieskromnie mówiąc, myślę, że mam szansę dostać się na jakąś przyzwoitą uczelnie, bo wiadomości teoretyczne mam już w większej części dość dobrze opanowane. Nie mam jednak żadnych umiejętności praktycznych :/ Niestety w moim liceum podczas 2,5 roku nauki chemii nauczyciel nie przeprowadził ani jednego doświadczenia. Kontakt z probówkami miałem jedynie ze 2-3 razy podczas lekcji biologii. Nie wiem więc czy w przyszłości nie będzie z tym problemu...
