| Autor |
Wiadomość |
|
Olik
Dołączył: 23 Sty 2005 Posty: 272 Studia: jestem absolwentem biotechnologii
|
Wysłany: 14.04.2005, 06:13:54
Jakiego języka oprócz angielskiego oczywiście "opłaca" się uczyć studiując biotechnologię?
Mówię jako tako (kiepsko) po niemiecku, dogadam się na ulicy, ale już referat napiszę z ogromnym trudem.
Uczyłam się już hiszpańskiego, ale umiem co najwyżej zapytać o pocztę.
Jaki język wybrać? Jakiś zupełnie inny?
|
michal
Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 68 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 14.04.2005, 08:22:38
niemieckiego najlepiej chyba. to zalezy jeszcze, jaka specjalnosc i lab wybierzesz - niektore zespoly maja dobre uklady z jakimis osrodkami zagranicznymi i czesto sie zdarza, ze studenci jada tam na erazmusa, a po obronie trafiaja do 'zaprzyjaznionego' labu... ale generalnie niemiecki jest dobrym wyborem, wielu absolwetow pracuje wlasnie w Niemczech. chociaz trzeba podkreslic, ze wszystkie znaczace publikacje, podreczniki, instrukcje obslugi, itd. sa po angielsku i chyba z kazdym biologiem molekularnym porozumiesz sie po angielsku, nawet w niektorych labach w naszym instytucie z racji zagranicznych studentow rozmawia sie po angielsku (albo przynajmniej takie sa zalozenia  .
|
Alia
Dołączył: 29 Paź 2004 Posty: 33 Skąd: Poznań/Åbo Studia: Biotechnologia UAM Poznań
|
Wysłany: 17.04.2005, 19:06:10
niemiecki? brr nie trawie tego jezyka
zawsze chcialam sie uczyc fińskiego ale wszyscy mi mowia ze to bez sesnu
nie wiem moze zdecyduje sie na szwedzki.
ze angieslki to oczywiste ale wypadaloby znac wiecej jezykow
|
The Overmind
Dołączył: 16 Lut 2005 Posty: 17 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 03.06.2005, 10:45:21
ja tez nie znosze niemca i wlasnie dlatego zaczelem uczyc sie francuskiego oprucz angola oczywiscie
|
adado
Dołączył: 08 Cze 2005 Posty: 5 Skąd: Krakow
|
Wysłany: 08.06.2005, 22:03:39
Ja sie ucze wegierski
Biotechnologm nie polecam bo w niczym sie nie przyda
Studiuje fil.weg. na UJ (za rok moze i ang.) a biotechnologia to moja pasja
Jesli chodzi o finski to bardzo trudny jezyk podobno trudniejszy niz wegierski (trudni mi sobie to wyobrazic!) i tez chcialem sie go uczyc ale na UJocie nie ma z niego lektoratu (kiedys byl) Podobno tylko w Warszawie na UW jest lektorat z finskiego Niemniej jednak biotechnologom polecalbym francuski albo wloski (zeby bylo latwiej) oprocz angielskiego oczywiscie
Jesli chodzi o niemiecki to podpisuje sie pod 2 poprzednimi komentarzami Mialem ta NIE nieprzyjemnosc uczyc sie "szkopa" przez 2 lata liceum  MORDEGA!!! Stracilem tylko czas bo bylem bardzo odporny na ta wiedze Wulgarny jezyk
Pozdrawiam wszystkich ktorzy maja sesje! 
|
Marta
Dołączył: 29 Wrz 2004 Posty: 70 Skąd: Szczecin Studia: Biotechnologia US Szczecin
|
Wysłany: 09.06.2005, 09:17:35
Ja obecnie ucze sie francuskiego ( ale cos z małym zapałem  ) za to polecam mój ulubiony hiszpański- język prosty, poza tym znając go rozumie sie w miarę po włosku
Wiadomo angielski to podstawa dla biotechnologa, za to zgodzę sie z przedmówcami -niemiecki to cięzki język i mimo że umiem go dobrze to prawie wogóle nie uzywam ( z braku miłości a nie sposobności  ) Znam tez troche rosyjski.....
|
Filip
Dołączył: 29 Wrz 2004 Posty: 201 Skąd: Cieszyn\Kraków Studia: Biotechnologia UJ Kraków
|
Wysłany: 13.06.2005, 20:50:13
slyszalem ze finski jest z tej grupy jezykowej co wegierski?!
najciezsze dla mnie kiedy bylem w tych krajach, jest ze nie da sie wogole domyslic znaczenia jakiegos slowa, jak by sie wyladowalo w innym swiecie, ciekawe.
|
Ola
Dołączył: 29 Wrz 2004 Posty: 112 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 16.06.2005, 12:21:57
hehe szwedzkiego nie polecam...przysluchuje sie ostatnio i jakis taki malo przyjemny:-) A do tego szwedzi jacys tacy zimni...
ze strony naukowej to oprocz angielskiego chyba rzeczywiscie niemiecki...
a od strony nienaukowej wybieram wloski:-)))
|
Marta
Dołączył: 29 Wrz 2004 Posty: 70 Skąd: Szczecin Studia: Biotechnologia US Szczecin
|
Wysłany: 16.06.2005, 16:32:04
a co myslicie o chińskim? uczył sie go może ktoś? tak sie zastanawiam czy nie zapisać się na kurs....heh pociąga mnie tez to że jest wykładany po angielsku 
|
Ola
Dołączył: 29 Wrz 2004 Posty: 112 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 16.06.2005, 21:03:15
eh nie chinskiego nie polecam..podobno strasznie trudno sie nauczyc...na przyklad takie sobie MA moze znaczyc mama kon i cos tam jeszcze w zaleznosci od tego,jak sie zaakcentuje,,.,bardziej przydante jezyki mozna znalezc:-)
|
cangrejo
Dołączył: 07 Maj 2005 Posty: 50 Skąd: Anglia
|
Wysłany: 21.07.2005, 15:14:53
a co mysliscie o japonskim??>>
|
Ola
Dołączył: 29 Wrz 2004 Posty: 112 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 25.07.2005, 13:21:21
|
lena-maria
Dołączył: 07 Lip 2005 Posty: 20 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 25.07.2005, 15:04:48
U mnie na PWr języki dopiero są od trzeciego semestru... angielskiego chyba tam się wiele już nie naumiem (myślę o prywatnych kursach  ), ale co powiecie na rosyjski i niemiecki?  Niemca nie lubię zbytnio się uczyć... ale jest bardzo praktyczny. Z rosyjskim - zupełnie nowa przygoda, ale podoba mi się ten język 
|