Twój login
Twoje hasło
 
Gdzie studiujesz?
Komentarze studiów biotechnologicznych.
Skomentuj swoją biotechnologię ;o)

:) wiadomo

WydrukujDo druku  !!! 
Odpowiedz  Forum BioTechnolog.pl » Przed studiami biotechnologicznymi
Autor Wiadomość
Madziaaa



Dołączył: 21 Lis 2004
Posty: 13
Skąd: Częstochowa

Madziaaa
Wysłany: 16.04.2005, 13:07:23

Mi raczej nie chodziło, o zakuwanie pamięciowe bo sama o tym doskonale wiem, że to się mija z celem... Smile zastanawiam się też czy wszyscy są tacy systematyczni w nauce na studia? Mi zawsze mówią: systematyczna praca to złoto... Hmm z tym bywa trudno!


Może i faktycznie na studiach jest cięzko i więcej nauki ale uczysz się i studiujesz to co cie interesuje (w większości przynajmniej) a nie... historii, geografii czy np. Wos-u Rolling Eyes Confused

Very Happy
Admin
BioTechnolog.pl
BioTechnolog.pl


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 191


Admin
Wysłany: 16.04.2005, 13:38:15

rozumiem ze ten post nalezy do tematu:
http://www.biotechnolog.pl/forum/temat-145.htm

Smile
Madziaaa



Dołączył: 21 Lis 2004
Posty: 13
Skąd: Częstochowa

Madziaaa
Wysłany: 17.04.2005, 08:51:37

Tak tak Smile poprostu wybrałam nowy temat zamiast odpowiedz Crying or Very sad Confused Sorki
Srokak



Dołączył: 15 Kwi 2005
Posty: 11


Srokak
Wysłany: 18.04.2005, 11:22:13

systematyczna nauka to faktycznie złoto.Poza tym jest to nieuniknione,bo przecież poza egzaminami są jeszcze kolokwia i zaliczenia. Ja mam kolosy na każdych ćwiczeniach,więc chcąc nie chcąc muszę uczyc się systematycznie.
Filip



Dołączył: 29 Wrz 2004
Posty: 201
Skąd: Cieszyn\Kraków
Studia: Biotechnologia UJ Kraków

Filip
Wysłany: 19.04.2005, 10:42:42

poza tym ze nieuniknione to jescze przydatne, jak ma sie zle oceny-nie kuje sie- to pozniej moze byc ciezej sie dostac do dobregopromotora a potem do dobrego laboratorium.
Srokak



Dołączył: 15 Kwi 2005
Posty: 11


Srokak
Wysłany: 20.04.2005, 10:59:00

Złe oceny nie zawsze świadczą o tym,że dany delikwent się nie uczy. Czasami coś jest masakrycznie trudne i godziny siedzenia nad książką tu nie pomogą. No chyba,że nagle nadejdzie oświecenie. Znam to z własnego doświadczenia (i pustkę w głowie i nagłe oświecenie). Niestety jest to ciężki kierunek studiów (jak większość ścisłych) i nie wszystko można sobie zaplanować i tak po prostu zdać.
Olik



Dołączył: 23 Sty 2005
Posty: 272

Studia: jestem absolwentem biotechnologii

Olik
Wysłany: 22.04.2005, 06:40:45

Nom, ale jeśli coś jest takie trudne, to ktoś, kto się stara, wypada po prostu lepiej od innych. A jeżeli wszystko jest dla niego za trudne, to po co mu dobry promotor właściwie :/

Wiadomo, że ocena ocenie nierówna, ale jednak cośtam znaczą.
Srokak



Dołączył: 15 Kwi 2005
Posty: 11


Srokak
Wysłany: 22.04.2005, 10:11:32

Napewno wszystko nie jest za trudne. Czy tylko ja podchodzę realnie do sprawy? Czytając wypowiedzi odnoszę wrażenie,że są tu same "mózgi" lepsze od innych. Mam rację? Dajcie spokój i nie zachowujcie się jakby wszystko było jasne i oczywiste. Na ocenach świat się nie kończy. Ważne jest udzielanie się np.kursy dodatkowe (te do wyboru). Wtedy nawiązuje się prawdiwy kontakt z profesorem,bo grupy są niewielkie i wtedy on widzi czy się starasz,czy olewasz. Mówię to na swoim przykładzie. Orłem nie jestem,ale przez swoje zaangażowanie mam możliwość pisania pracy u bardzo szacownej pani profesor. Więc wyluzujcie trochę.Pozdro.
Marcin
Moderator
Moderator


Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 570
Skąd: UMCS Lublin
Studia: Biotechnologia UMCS Lublin

Marcin
Wysłany: 22.04.2005, 10:37:27

powiedzmy tak, najwazniejsza sa oceny z przedmiotu jaki najbardziej jest zwiazanych z pracownia magisterska na ktora sie wybierasz Wink jak sie na cwiczenaich pokazesz.. jak to nam jeden dr poweidzial: big brother patrzy Surprised)
reszta zwykle nie ma znaczenia, chyba ze jakies skrajne przypadki...

oczywisce sa wyjatki,
ale na niektore zaklady to jezeli nia masz 5 z tego co oni chca aby miec, to sie nie dostaniesz i juz, bo woogole nie jestes brany pod uwage przy wybieraniu magistrantow...
w sumie nie ma czego sie dziwic, bo jakos trzeba wybrac te 4 osoby, z 15 chetnych...

i z tego wychodzi to, ze nie ma sensu zakuwac z przedmiotow ktore cie nie interesuje, tylko po to aby meic dobra ocene...
Srokak



Dołączył: 15 Kwi 2005
Posty: 11


Srokak
Wysłany: 22.04.2005, 11:17:55

To ja chyba mam wyjątkowe szczęście. Piszę pracę w zakładzie, który był bardzo oblegany. W momencie mojego załatwiania miejsca tam takowych już nie było, a jednak udało mi się przekonać kierownika zakładu i mnie upchnął. I najważniejsze: z tego przedmiotu mam 3,5. He,he.
Odpowiedz  Forum BioTechnolog.pl » Przed studiami biotechnologicznymi
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Strona 1 z 1
Skocz do:  
Copyright © 2004-2007 BioTechnolog.pl. Powered by phpBB © phpBB Group.