Pensje są bardzo marne, na więcej jak 1000-1300zł miesięcznie nie ma raczej szans. Ma to też swoje wyjaśnienie, diagnostyka medyczna bardzo się zmieniła w ostatniej dekadzie. Np.tacy moi dalecy krewni prowadziła pare lat temu przyszpitalne laboratorium diagnostyczne. Prze kilka lat zwolnili 22 z 35 pracujących tam osób. Nie wiem czy widziałeś jak obecnie wygląda niespecjalistyczna diagnostyka. Podstawiasz próbkę do automatu, automat drukuje wynik i wsio, to już bardziej skomplikowane jest wypisywanie danych pacjentów (co zajmuje większość czasu), wykształcenia do tego za bardzo nie potrzeba. Wysokospecjalistyczna diagnostyka w klinikach to już inna bajka, często nie jest zautomatyzowana (z drobnym wyjątkiem - co najważniejsze nie trzeba wypisywać danych pacjentów

bo na próbkach są kody kreskowe i po przeskanowaniu czytnikiem wszystkie dane pacjenta są automatycznie wprowadzane są do systemu informatycznego

), więc jest to bardziej ambitne. A co do diagnosty.... w polskiej służbie zdrowia panuje taka degrengolada, że lekarze zatrudnią Cię, nawet w wysokospecjalistycznej jednostce, niezależnie od tego czy masz diagnostę czy nie, jeśli tylko będziesz na nich pracować za 1000 zł i nie upominał się o więcej.