Drodzy "nowi" maturzyści, którym powiodło się na poznańskich uczelniach! Ponieważ mam niezachwiany zamiar zdać maturę powtórnie w zimie, chciałabym zapytać Was o jakieś dobre książki, podręczniki czy co tam chcecie do biologii i do chemii, z których Wy się uczyliście i się dostaliście Bo coś mi się wydaje, że te moje PWN-oskie pięć tomów to za mało, a Ville chyba już się zestarzał Pozdrawiam
Olik
Dołączył: 23 Sty 2005 Posty: 272
Studia: jestem absolwentem biotechnologii
Wysłany: 16.07.2005, 08:29:37
:/
Ni możesz uczyć się z normalnych książek?
Medyka i starego Operonu?
To calkowicie wystarcza. A Ville nie jest przestarzały, tylko skromny.
Dołączył: 31 Maj 2005 Posty: 101 Skąd: Ruda Śląska Studia: jestem absolwentem biotechnologii
Wysłany: 17.07.2005, 23:28:53
powiem tak ja majac super nauczylke z bioli, dostawałąm od niej ksera przede wszystkim z Hosera, WiśniewLewińskiego i Danowskiego, tudzież zaopatrzylam się książki i byłam zadowolona
Ja się uczyłem z W. Lewińskiego (Operon - do nowego liceum) i wystarczyło. Dodatkowo możesz poprzeglądać serię "Notatki z lekcji..." I. Żelazny. A jeżeli chodzi o chemię to jakieś dobre repetytorium z WSiP'u lub Operonu cztane po 2 rozdziały w tygodniu też powinno być w sam raz. Zadania z konkursów i olimpiad obowiązkowo (tylko na początku wygladają jak jakieś inwokacje z książek o czarnej magii, potem można się przyzwyczaić... )
Najlepiej zapytaj się swojego nauczyciela od biologi i chemii jakie podręczniki są dobre do samodzielnej nauki.
Olik
Dołączył: 23 Sty 2005 Posty: 272
Studia: jestem absolwentem biotechnologii
Wysłany: 18.07.2005, 21:29:55
Zadania z konkursów i olimpiad obowiązkowo?
Czy ja jestem na jakiejś wadliwej biotechnologii?
Nie, nic takiego nie mówię...Ale liczenie zadań, czy właściwie układanie ciągów reakcji, które w nich są, bardzo dobrze sprawdza stan wiedzy i wymaga trochę szerszego rozumienia niż tylko "rozdzaił 17". Poztym można zobaczyć, które zagadnienia są "popularniejsze" i warto na nie "zwrócić większa uwagę".
Rzeczywiście słowo "obowiązkowo" jest trochę przesadzone, ale robienie zadań pomaga i polecam to każdemu, kto chce zdawać rozszerzoną chemię. Ale każdy ma "swoje" sposoby uczenia się...