Moj problem jest nie banalny napewno bo widzialam ze moja poprzedniczka stanela przed podobnym dylematem ale jednak troche sie roznimy>>Dostalam sie na Biotechnologie na UMK i na 2 pozostale kierunki na ktore zdawalam...problem tkwi w tym ze ja rowniez nie wiem na co isc a 3 lub 2 kierunkow dziennych nie pociagne

poslza i dlatyego chialabym sie dowiedziec od Was jak jest ale naprawde na Biotechnologii czy przedmioty jak :biofizyka. chemia fizyczna i fizyka to sa przedmioty strasznie ciezkie i trzeba byc umyslem scislym zeby je przejsc .czy oprocz kucia na tym kierunku niema sie czasu na zycie studenckie i czy labolatoria sa trudne i egzaminy konczace semestr nie do przejscia POMOZCIE!!! czekam na jakies wskazowki bo to wkoncu jak mowi moja mama wlaka o swoj byt i przyszlosc

)) z gory dziekuje

i pozdrawiam