Dołączył: 09 Cze 2011 Posty: 6 Skąd: z gabinetu Gregory House'a Studia: kandyduję na biotechnologię
Wysłany: 09.06.2011, 09:03:02
Ave.
Zdecydowałem się na biotechnologie (odrzuciłem analitykę medyczną - nie wiem czy słusznie).
Co do biotechu to zastanawiam się nad Śląskim Uniwersytetem Medycznym, Politechnice Śląskiej, UJ Kraków i Uniwersytecie Sląskim.
Hmm..waszym zdaniem, na której z tych wyżej wymienionych uczelni najlepiej studiować biotechnologię? Kusi mnie trochę ta politechnika bo może lepsze perspektywy znalezienia pracy w przyszłości, zawsze ma się tego inz.mgr. choć nie wiem czy to ma jakieś znaczenie co późniejszej pracy. Niby, że jeden kierunek, po prostu biotechnologia, ale mam duży problem w wyborze uczelni i wydziału. Kierunek biotechnologia różni się na różnych wydziałach i uczelniach...może nie wiele, ale jednak. Na UJ dziwnym trafem na mojej liście rekrutacyjnej biotechnologia nie ma zakładki "opis studiów/absolwenta" i niestety nie wiem jakie są przedmioty na pierwszym roku itp...może mi ktoś dokładnie i rzetelnie opisać biotech na UJ?
chciałbym jednak zaznaczyć, iż nie chce studiować biotechnologi, która jest mocno związana z informatyką, programowaniem i fizyką (np. biotech na wydziale informatyki na politechnice ).
Interesuje mnie raczej taka biotechnologia ściśle związana z genetyką, genomiką, hodowlą in vitro, jakieś badania w labie, prace naukowe, PCR itd..itp.. Studenci biotechnologi pomóżcie mi coś wybrać!
wszystko zależy od tego, czego oczekujesz od studiów/pracy.
jeśli planujesz karierę naukową, to po I lub II stopniu studiów pójdziesz na doktorat (2-4 lat). Możesz robić go w PL (o ile będą miejsca), wiąże się to z tym, że będziesz dostawał 1000-2000zł stypendium + ew. coś, zależnie od jakichś dodatkowych programów. Za granicą masz lepsze warunki pod kątem finansowym, większą różnorodność tematów itd. + masz możliwość zrobienia doktoratu po samym licencjacie.
Biotech kończy w PL każdego roku masa studentów więc rynek pracy jest przesycony. Z drugiej strony nie wiem jaka część z nich chce się zajmować nauką i jednocześnie zostać u nas, więc nie wiem czy dostanie się na doktorat jest trudne (w każdym razie wyrobienie sobie kontaktów i dobrej opinii powinno załatwić sprawę).
Olik
Dołączył: 23 Sty 2005 Posty: 272
Studia: jestem absolwentem biotechnologii
Wysłany: 13.06.2011, 09:28:47
Jeżeli naprawdę jara Cię nauka, to polecam biochemię bądź biofizykę na UJ. Ale ostrzegam, że zainteresowania zmienisz jeszcze milion razy przed mgr. Ja chciałam szukać szczepionek na raka, okazało się, że immunologia jest dla mnie odrażająca, rzuciłam się w biofizykę, żeby teraz zakochać się na starość w biologii komórki (która tak naprawdę interesowała mnie na początku!).
Tak więc skoro piszesz "interesują mnie jakieś badania naukowe" - najpierw zdobądź wiedzę i rozeznanie co tak naprawdę Cię interesuje.
Polecam biochemię (na UJ), nie biotechnologię, jeśli interesuje Cię praca naukowa - pozbędziesz się upierdliwych przedmiotów nt. barbotażu i bulgotki. Zawsze możesz je zrobić jeśli będziesz miał taki kaprys, a nie będziesz do nich zmuszonym.
UJ był ok, mógł być znacznie lepszy - trzeba dużo pracować na własną rękę i szybko wybrać świetny lab. Kariera naukowa to wrzód. To praca godzinami za beznadziejne pieniądze (a "nie interesują mnie pieniądze" to idealizm młodzieńczy, bo każdego interesuje opłacenie czynszu i bilet na święta do domu). To niestabilność, to brak pewności co będzie za 2 lata, to brak możliwości zakupienia mieszkania w wieku 26 lat, to DUŻO stresu i niekoniecznie dużo gratyfikacji.
Ja to cały czas kocham, a mam ochotę p... tym wszystkim mniej więcej trzy razy dziennie.
W Krakowie jest kilka naprawdę dobrych labów, ja teraz robię doktorat w świetnym ośrodku za granicą i jestem bardzo zadowolona - moja wiedza nie odbiega od ludzi po najlepszych uniwersytetach na świecie, a w labie nauczyłam się naprawdę sporo.
Attenborouhg
Dołączył: 09 Cze 2011 Posty: 6 Skąd: z gabinetu Gregory House'a Studia: kandyduję na biotechnologię
Wysłany: 13.06.2011, 17:58:22
Hmm...to już kompletnie nie mam pojęcia co wybrać
To może skłonie się w stronę politechniki i biotechnologii przemysłowej....
To może skłonie się w stronę politechniki i biotechnologii przemysłowej....
imho gorszy wybór, bo przemysłu biotechnologicznego jest u nas mało. No, chyba, że chcesz startować z własnym biznesem, wtedy spoko
plusem tego rozwiązania jest to, że łatwiej jest się przekwalifikować, np. na chemika - ale Ci też mają problemy z pracą
Cytat:
Tak więc skoro piszesz "interesują mnie jakieś badania naukowe" - najpierw zdobądź wiedzę i rozeznanie co tak naprawdę Cię interesuje.
e tam, właśnie przez te zmiany tematów lepiej wyluzować - jeśli studia przygotowują do pracy naukowej, to tak po biofizie da sobie radę w biotechu, jak i w drugą stronę (w badaniach przynajmniej). W skrajnym przypadku można pójść w biologię kończąc fizykę - jeden z moich wykładowców tak zrobił i dobrze mu poszło. Oczywiście w takim przypadku sporo zależy od jakości współpracy z innymi ludźmi w zespole badawczym.
Olik
Dołączył: 23 Sty 2005 Posty: 272
Studia: jestem absolwentem biotechnologii
Wysłany: 13.06.2011, 19:32:50
Haha, myślałam, że napisałam bardzo optymistycznie o pracy naukowej i UJ - ja zarówno UJ jak i pracę naukową bardzo lubię!
Valparen,
bardziej chodziło mi o to, że nie warto tak wcześnie orientować się konkretnie "na badania" - jeśli się będzie mieć pasję, to badania same się znajdą, czy to na farmacji, czy na biotechnologii przemysłowej - więc warto rozsądnie wybrać studia.
Z fizyki do biologii to nie jest skrajny przypadek
Z fizyki do biologii to nie jest skrajny przypadek
no to prawda w sumie
w każdym razie dziedziny można zmieniać, również w trakcie kariery badawczej
albatros0905
Dołączył: 16 Cze 2011 Posty: 2
Studia: jestem absolwentem biotechnologii
Wysłany: 16.06.2011, 16:13:56
Skończyłem biotechnologię parę lat temu. Jeśli mogę Wam coś doradzić, to pomyślcie o tym, że studiujecie tylko 5 lat, ale to jaki kierunek wybierzecie zdecyduje o tym, co będziecie robić i jak będzie wyglądać całe Wasze przyszłe życie.
Biotechnologia rzeczywiście jest ciekawa, ale tą ciekawością nie opłacicie mieszkania, ani nie zapłacicie w sklepie.
Zastanówcie się, JAKA KONKRETNIE FIRMA ZATRUDNI WAS PO SKOŃCZENIU TYCH STUDIÓW.
I nie mam na myśli, że biotechnologiczna lub farmaceutyczna, tylko konkretnie nazwa firmy i na jakim stanowisku. Jeżeli nie potraficie teraz odpowiedzieć na to pytanie, to za 5 lat też nie będziecie umieli. A uwierzcie, że to 5 lat minie bardzo szybko.
Pracy dla biotechnologów jest mało, a co roku kończy ją kilka tysięcy osób w Polsce.
Jak ja zaczynałem studiować (ok.8 lat temu), to ciągle słyszałem, że to taki przyszłościowy kierunek i za pięć lat to się wszystko rozwinie. I zgadnijcie, co... teraz też ciągle to słychać.
UWIERZCIE, ŻE SĄ KIERUNKI PO KTÓRYCH BĘDZIE SIĘ WAM ŻYŁO LEPIEJ!!!
Attenborouhg
Dołączył: 09 Cze 2011 Posty: 6 Skąd: z gabinetu Gregory House'a Studia: kandyduję na biotechnologię
Wysłany: 16.06.2011, 21:29:32
Nom, wiem że są inne kierunki itp..
Ale co ja mogę za to, że mam takie i nie inne zainteresowania...
Mój dotychczasowy problem dotyczy wyboru uczelni, nie potrafię wybrać biotechnologii z pośród UJ, ŚUM, UŚ i Politechniki Śląskiej.
Nagle się dowiaduję, że prawie każdy odradza mi studiowanie biotechnologii
I tu załamuje się mój światopogląd, okazuje się, że teraz kompletnie nie wiem co robić.
Dlaczego w Polsce naukowiec nie może zarabiać godziwych pieniędzy? Dlaczego nie posiada prestiżowej pozycji w społeczeństwie? Bo to Polska właśnie, śmieszny kraj
No nic...czyli jestem z góry skazany na bezrobocie...nie mam pomysłu co do tego czym innym miał bym się zajmować...
Nagle się dowiaduję, że prawie każdy odradza mi studiowanie biotechnologii
nie no nie każdy - ale idąc na ten kierunek i myśląc o pracy badawczej warto wiedzieć, co się z tym wiąże. Jak jesteś zdeterminowany, to dasz sobie radę w ten czy inny sposób; przyjdzie Ci tylko za to zapłacić.
Cytat:
No nic...czyli jestem z góry skazany na bezrobocie...nie mam pomysłu co do tego czym innym miał bym się zajmować...
przypomnij sobie w co bawiłeś się w dzieciństwie, co Cię wtedy kręciło
oro
Dołączył: 24 Cze 2011 Posty: 2
Wysłany: 24.06.2011, 14:51:46
a to ja sie podłącze co byście bardziej polecili z wrocławskich uczelni. Uniwersytet wrocławski czy przyrodniczy ? A może UAM ? mało wrocławska uczelnia ale tam tez planuje sie dostać