| Autor |
Wiadomość |
|
Alina
Dołączył: 29 Lip 2005 Posty: 1
|
Wysłany: 01.08.2005, 16:32:03
 CHciałabym dowiedzieć sie czegokolwiek o tej uczelni Z góry dzięki za inf.
|
The Overmind
Dołączył: 16 Lut 2005 Posty: 17 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 02.08.2005, 11:16:37
popieram prośbę ,bo dostałem się na pierwszy rok i coś trudno o informacje jak tam jest.
ludzie którzy studjują tam: wypowiedzcie się 
|
monis
Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 1 Skąd: Nidzica Studia: Biotechnologia CM Bydgoszcz
|
Wysłany: 05.08.2005, 10:00:03
witam.... w takim razie ja też poprosze o jakieś info na ten temat... i witam koleżanki i kolegów z 1 roku biotech na CM  ))
|
asia
Dołączył: 09 Sie 2005 Posty: 18 Skąd: szczecin Studia: Biotechnologia US Szczecin
|
Wysłany: 04.09.2005, 15:22:09
jeżeli się dostaliście do CM to możecie napisać mi co było brane pod uwagę przy rekrutacji i ile punktów trzeba było uzyskać na maturze żeby się dostać (jakie było minimum???) z góry dziękuję
|
The Overmind
Dołączył: 16 Lut 2005 Posty: 17 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 04.09.2005, 18:25:06
Pod uwagę była brana rozszerzona matura z chemii lub biologii.A tegoroczny limit punktów wynosił 77 
|
Serena
Dołączył: 19 Sty 2007 Posty: 3 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 21.07.2007, 20:40:45
czyli 77% z rozszerzonej matury z chemii lub bioli?
|
anja88
Dołączył: 06 Lip 2007 Posty: 36 Studia: Biotechnologia CM Bydgoszcz
|
Wysłany: 23.07.2007, 18:08:35
|
HellRebel
Dołączył: 24 Lip 2007 Posty: 3 Skąd: Żary Studia: Biotechnologia CM Bydgoszcz
|
Wysłany: 29.07.2007, 16:39:07
Ale to jest post z 2005 roku O_o?!
|
marcelo
Dołączył: 25 Wrz 2007 Posty: 2 Studia: Biotechnologia CM Bydgoszcz
|
Wysłany: 25.09.2007, 14:43:46
Pierwszy rok jest najprostszy.. choc poczatkowo moze wydac sie trudny (jest to w koncu jakis przeskok z liceum  ) Drugi rok jest juz troche gorszy, a trzeci jest najciezszy (musisz pisac prace licencjacka i rownoczesnie uczyc sie do zaliczen). Wszystko jednak da sie spokojnie przejsc. Studia te konczy wiekszosc, mimo biochemii....  Jestem teraz na pierwszym roku uzupelniajacych i wspominam trzy piersze lata z usmiechem, powodzenia.
|
anja88
Dołączył: 06 Lip 2007 Posty: 36 Studia: Biotechnologia CM Bydgoszcz
|
Wysłany: 25.09.2007, 20:33:21
dzięki marcelo za wypowiedź  a powiedz mi jeszcze jak możesz jak to jest z książkami?? bo z uczelni przysłali mi przeobszerną listę, czy z wszystkich pozycji trzeba będzie korzystać i sie w nie zaopatrzyć, czy osoba prowadząca zajęcia powie jakich książek znajomości będzie wymagała? Z góry dziękuje ze odpowiedź 
|
marcelo
Dołączył: 25 Wrz 2007 Posty: 2 Studia: Biotechnologia CM Bydgoszcz
|
Wysłany: 26.09.2007, 23:23:23
na pierwszym roku powinnas przede wszystkim kupic "Chemie organiczna" Harpera. Ta ksiazka przyda Ci sie dopiero w drugim semestrze. To byla jedyna pozycja jaka kupilam. Skserowalam tez jakas ksiazke z matmy, ale nie zajrzalam do niej ani razu, do egzaminu w zupelnosci wystarczyly wyklady, a wlasciwie same notatki z cwiczen. Z pozostalych przedmiotow kserowalam fragmenty ksiazek (wszystkie dostepne w bibliotece i czytelni). Spokojnie  )) na zakup jakichkolwiek ksiazek, jesli to okaze sie konieczne, z pewnoscia masz jeszcze czas, a wykladowcy ze znaczym wyprzedzeniem informuja co i na kiedy jest potrzebne. Po kilku tygodniach zaaklimatyzujesz sie w tym calym studenckim klimacie  )))
|
Izabela
Dołączył: 15 Paź 2007 Posty: 1 Studia: Biotechnologia CM Bydgoszcz
|
Wysłany: 15.10.2007, 15:52:17
Ja chciałam sprostować co do autora książki. To nie jest "chemia organiczna" Harpera tylko Harta, Harpera jest biochemia i właściwie na biotechnologii nie jest zbyt przydatna, raczej na kierunku lekarskim. Dla biotechnologów cenniejszy jest Stryer, a jeszcze lepsze "Krótkie wykłady" z biochemii (praktycznie streszczenie Stryera, ale to na II roku 
|
Serena
Dołączył: 19 Sty 2007 Posty: 3 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 19.11.2007, 21:42:55
Hey... mam pytanie... jestem w 3 kl. liceum, chodzę na faki z biologii i przymierzam się do rozszerzonej matury z tego przedmiotu... Ale mam kilka wątpliwości. A mianowicie - jaki był w tym roku próg punktowy? Jaki jest przelicznik? Wiem, że jest wymagana rozszerzona matura, ale lepiej się czuję z człowieka i genetyki (co jest na podstawie) i wiem, że jestem w stanie to prawie że maksymalnie napisać. I tutaj pytanie - czy lepiej zdać podstawę bardzo bardzo dobrze, czy rozszerzenie tak sobie? I jak patrzą na te punkty? Jak bym miała tyle samo z podstawy (przeliczonej na rozszerzenie) co ktoś inny z rozszerzenia to wezmą tego kogoś? Czy jeszcze spojrzą na maturę z angola? A może na ocenę z biologii na świadectwie? Byłabym wdzięczna za odpowiedzi... Pozdrawiam 
|
Himitsu
Dołączył: 16 Gru 2007 Posty: 16 Skąd: Bydgoszcz Studia: Biotechnologia CM Bydgoszcz
|
Wysłany: 26.12.2007, 22:46:43
http://www.cm.umk.pl/index.php?option=displaypage&Itemid=52&op=page&SubMenu=
tu jest wszystko na temat rekrutacji... jeżeli jakieś pytania chciałbyś zadać to znajdź odnośnik do dziekanatu wydziału lekarskiego i tam sa telefony... zapewne jakichs informacji Ci udzielą...
a teraz coś odemnie:
próg punktowy 2 lata temu był 77 (74 z odwołania), rok temu 76... a w tym nie wiem.
lepiej zdać rozszerzony bo oni chyba tylko na ten poziom patrzą, a co do swiadectw to chyba nie ma znaczenia ocena z bioli czy chemii a tym bardziej z angola.
życzę powodzenia 
|
Himitsu
Dołączył: 16 Gru 2007 Posty: 16 Skąd: Bydgoszcz Studia: Biotechnologia CM Bydgoszcz
|
Wysłany: 26.12.2007, 22:56:07
Izabela napisał:
Ja chciałam sprostować co do autora książki. To nie jest "chemia organiczna" Harpera tylko Harta, Harpera jest biochemia i właściwie na biotechnologii nie jest zbyt przydatna, raczej na kierunku lekarskim. Dla biotechnologów cenniejszy jest Stryer, a jeszcze lepsze "Krótkie wykłady" z biochemii (praktycznie streszczenie Stryera, ale to na II roku
z przydatnością Harpera na biotechnologii to bym polemizował... Stryer jest podstawą ale nie ma wszystkich zagadnień, szczególnie tych typowo medycznych które zawiera Harper...
Pozatym mogę stwierdzić że Harper jest o lepiej napisany jeżeli chodzi o merytoryke, Stryer jest o niebo lepszy jeżeli chodzi o schematy i zastosowanie kolorów w tekście... ale ma jedną zasadniczą wadę... człowieka aż krew zalewa jak czyta po raz n-ty zdanie:
`W wyniku zastosowania krystalografii rentgenowskiej stwierdzono...`
A seria "Krótkie wykłady" wogóle do mnie nie przemawia obojętnie do czego jest książka...
na marginesie dodam że ksero Harta (ten od organicznej, nie mylic z Harperem) jest o wiele tańsze od oryginału i książka nie traci praktycznie nic ze swojego uroku...
|