UJ bez wątpienia ma o wiele lepsze zaplecze techniczne niż AR. Egzamin jest chyba najtrudniejszy w porównaniu do innych uczelni prowadzących ten kierunek. Pytania bardzo trudne i wymagają oczytania, zainteresowania tematem i nieprzeciętnej wiedzy. Jednak dla chcącego nic trudnego więc za drugim razem i mnie się udało

. Ostatecznie wybrałem jednak SGGW.
Masz łatwiej (?) o tyle, że przyjmowany będziesz na podstawie wyników nowej matury (chyba, że coś się zmieni, ale nie sądze). Ja niestety jako stary maturzysta nie miałem tego szczęścia i musiałem pisać te kosmosy na UJcie. Nowa matura jest o wiele łatwiejsza niż egzamin (przynajmniej merytorycznie, kwestii oceniania nie poruszam).
Pozdrawiam