Stwierdzam ze studiowanie biotechnologii przy dzisiejszym ustawodastwie i mozliwosciach pracy w kraju jest pomylka. Po 5 latach dosc ciezkich studiow nie mamy nawet prawa ubiegac sie o tytul diagnosty laboratoryjnego. Ktos po 2 letnim technikum ma wieksze prawa o nas! My zeby ubiegac sie o diagnoste laboratoryjnego musimy jeszcze robic 2 lata podyplomowych, czyli 7 lat aby pracowac w laboratorium a ktos moze miec to samo po 2 lat technikum medycznego! Kpina. To po co te wszystkie przedmioty z diagnostyki na studiach?
tak sobie właśnie patrząc na ten temat przez google, wiele ciekawych rzeczy nt tej ustawy można się dowiedzieć, np:tutaj i tutaj.
wracając,
w ustawie jest zapisane:
Cytat:
Rozdział 2
Uprawnienia do wykonywania czynności diagnostyki laboratoryjnej
Art. 6.
1. Prawo samodzielnego wykonywania czynności diagnostyki laboratoryjnej
powstaje z chwilą dokonania wpisu na listę diagnostów laboratoryjnych i
złożenia ślubowania.
2. Minister właściwy do spraw zdrowia, po zasięgnięciu opinii Krajowej Rady
Diagnostów Laboratoryjnych, określi, w drodze rozporządzenia, wykaz czynności
diagnostyki laboratoryjnej, które mogą być wykonywane bez nadzoru diagnosty
laboratoryjnego przez analityków medycznych nie posiadających ukończonych
studiów wyższych i tytułu magistra.
Art. 7.
1. Na listę diagnostów laboratoryjnych wpisuje się osobę fizyczną, która:
1) ukończyła studia wyższe i uzyskała tytuł magistra na kierunkach analityki
medycznej, biologii, biotechnologii, chemii, farmacji, mikrobiologii lub
tytuł lekarza,
2) jest obywatelem polskim,
3) korzysta z pełni praw publicznych,
4) posiada pełną zdolność do czynności prawnych,
5) wykazuje nienaganną postawę etyczną,
6) posiada stan zdrowia pozwalający na wykonywanie zawodu diagnosty
laboratoryjnego,
7) złożyła egzamin na diagnostę laboratoryjnego.
2. Od wymogu, o którym mowa w ust. 1 pkt 7, są zwolnione osoby, będące
lekarzami, posiadające I lub II stopień specjalizacji wchodzącej w zakres
diagnostyki laboratoryjnej.
czyli jak to jest? kończę biotechnologię (5lat) mam spelniony punkt 1, i wszystkie inne poza pt7, zdaje ten egzamin, i to do niego przygotowanie trwa 2 lata na podyplomowych? no i jestem diagnostą,
teraz ktoś, wspomniany przez Ciebie, absolwent technikum medycznego (2lata)- w ustawie jako: analityk medyczny? tak? ma już od razu ten tytuł?
No wlasnie tak mi wynika z tej ustawy (a raczej jej nowelizacji). Do 2002 r chyba mozna bylo odrazu po 5 latach studiow zdac egamin na diagnoste. W 2003r weszla nowelizacja (Dz.U.03.171.1663 USTAWA z dnia 28 sierpnia 2003 r. o zmianie ustawy o diagnostyce laboratoryjnej oraz o zmianie innych ustaw) [http://www.kidl.org.pl/prawo/rozporzadzenia/ustawa2003.pdf] i trzeba robic podyplomowe. Trybunal konstytucyjny zajal sie to sprawa bo jest to blokowanie drogi do zawodu (w chwili wejscia ustawy zadna uczelnia nie prowadzila studiow podyplomowych). Tyle ze zyskali na tym chyba tylko lekarze. W srodowisku diagnostow tez bylo zamieszanie bo jest tam kilka ciekawych punktow.
A co do tego technikum to moze nie tyle ma tytul diagnosty laboratoryjnego ale ma tytul wlasnie tego analityka a to daje mu wieksze prawo niz mgr. inz. biotechnologii .
izek
Dołączył: 09 Gru 2005 Posty: 2
Wysłany: 09.12.2005, 20:13:25
Mam takie pytanko...i co?naprawde nie ma zrobić podyplomówki??!!
o nonsensowności naszej legislacji wszystkim wiadomo, ale żeby tak sie zbłażnili?....pomożcie!!!jeżeli ktoś wie gdzie złapać się na tą podyplomówkę -PISZCIE!jestem gotowa jeszcze trochę powkuwać, a co tam ...byleby być prawdzistym specem od mikrobów.ja to po prostu lubię
Studia podobno sa prowadzone na AM w Lublinie, jednak jest to "podobno" bo zalezy to z tego co widzeod tego czy jest zebrana wymagana liczba osob. A druga sprawa ze semestr kosztuje od 2500zl do 6500zl!!!! A zalezy to od tego ile przedmiotow ci uznaja z twojego programu studiow. Co do legislacji to moze jak by wieksza liczba biotechnologow, biologow sie zebrala i jakos razem poruszyla ta sprawe to moze byc cos zmienili. Lekarze potrafili i wyszlo jak zwykle dla nich dobrze.
A moze ktos wie w jaki sposb mozna wplynac na "wladze ustawodawcza" aby zajela sie ta felerna nowelizacja? Biorac pod uwage poziom rozwoju przemyslu biotechnologicznego w Polsce diagnosta laboratoryjny jest dla nas calkiem sensowna alternatywa.
slawogw
Dołączył: 20 Mar 2006 Posty: 1
Wysłany: 21.03.2006, 16:38:11
to chyba powinien skączyć analitykę medyczną na Akademii Medycznej.
karlajn
Dołączył: 28 Lip 2006 Posty: 7
Wysłany: 28.07.2006, 11:14:17
W ramach wyjasnienia:
Tytuł diagnosty laboratoryjnego uzyskują automatycznie osoby po skonczeniu studiów wyższych magisterskich na kierunku Analityka Medyczna. O taki tytul moga ubiegac sie biotechologowie, biologowie, chemicy, farmaceuci ale tylko po zdaniu egzaminu panstwowego poprzedzonego 2-letnimi studiami podyplomowymi w zakresie diagnostyki lab.
Zaznaczjac równiez, iż kierownikiem zakładu diagnostyki laboratoryjnej moze byc wyłanie magister Analityk Medyczny lub ew. ( coraz rzedziej ostatnio) lekarz.
Wszelakie 2-letnie studium,po ukonczeniu których uzyskuje sie tytul technika analityki medycznej, nie daja mozliwosc zdobycia zawodu diagnosty lab. Osoby konczące takie szkoły maja srednie wykształcenie profilowane, sa średnim presonelem medycznym i wykonuja prace laboratoryjne bez prawa do diagnostyki.
to chyba na tyle...
natalka
Dołączył: 11 Lip 2006 Posty: 27
Studia: studiuję inny kierunek niż biotechnologia
Wysłany: 28.07.2006, 19:17:19
Przepisy mają swoje uzasadnienie...moge się w tej kwestii wypowiedzieć z racji trzyletniego stażu studiowania właśnie na analityce..
Uważam , że studia w zakresie chemii , nawet biologii nie mają wiele wspólnego z analityką, a na pewno zawierają w sobie niewystarczającą ilość pierwiastka medycznego
Na analityce wymaga się od studentów znajomości sześciu tomów Fizjologii Konturka, farmakologii(dokładnie), mikrobiologii, jest nawał chemii klinicznej, diagnostykii, medycyny lab., bichemii klinicznej nie mówiąc o przedmiotach stricte medycznych jak hematologia, patomorfologia, patofizjologia i tona innych..
Nie twierdze że chemia czy biologia to łatwe studia , ale nie są to studia kierunkowane jeśli chodzi o pracę w lab. medycznym tylko chemicznym...
karlajn
Dołączył: 28 Lip 2006 Posty: 7
Wysłany: 28.07.2006, 21:40:07
Bananku! Fizjologia Konturka ma 5 tomow
natalka
Dołączył: 11 Lip 2006 Posty: 27
Studia: studiuję inny kierunek niż biotechnologia
Wysłany: 29.07.2006, 18:52:33
psze mnie nie demaskować
Mea culpa- 5, ale stawiamy na jakość
karlajn
Dołączył: 28 Lip 2006 Posty: 7
Wysłany: 29.07.2006, 20:36:21
tak to jest jak zwalniaja studenta z egz z fizjologii!!!
Pozniej nawet nie wie ile tomów prof Konturek napisał
Dudek
Dołączył: 21 Sie 2006 Posty: 149 Skąd: magazynier razy 2 hehe
Wysłany: 21.08.2006, 21:25:45
Jestem po licencjacie z biotechnologii i będę na 4. roku analityki medycznej i po prostu nie mogę zrozumieć co ma biotech do analityki??? Kompletnie inne podejście, w ogóle minimalna ilość przedmiotów które dawałyby podstawy diagnostyki! Tak samo biologia i chemia, farmacja i weterynaria pośrednio też. Dobrze że chociaż kierownik laba musi (!!!) być mgr analityki, bo dopuszczenie osób nie po analityce to dla mnie nieporozumienie. I jeszcze oburzenie że trzeba robić 2-letnią specjalizację po mgr z biotechu!!! A uważacie że umielibyście dokonywać analiz hematologicznych zaraz po mgr z biotechu??? Nawet nie macie pojęcia co to jest diagnostyka! Dlatego te 2 lata to najkonieczniejsze minimum. Ech...
brychu
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 62
Wysłany: 21.08.2006, 22:32:41
Cóż, łatwo zrozumieć Twoje zauroczenie studiowanym kierunkiem, ale ja, jako absolwent biologii sprzed kilku lat, nie uważam, aby trzeba było kończyc analitykę medyczną, aby być dobrym diagnostą. Decyzja o zmianie przepisów dotyczących uprawnień do wykonywania tego zawodu była decyzją stricte polityczną mającą na celu ograniczenie dostępu dla absolwentów uczelni niemedycznych. Zwróć uwagę jak wielu biologów kieruje laboratoriami diagnostycznymi. Nie uważam, żebym jako człowiek z dobrym przygotowaniem laboratoryjnym po studiach magisterskich, z pewnym doświadczeniem w technikach laboratoryjnych, począwszy od mikrobiologii skończywszy na analizie instrumentalnej i biochemii, nie był w stanie np. wykonać rozmazu i nie policzyć bazofili czy leukocytów. Pamiętaj, że diagnozę stawia i tak lekarz - Twoim zadaniem jest poprawnie wykonać oznaczenie. Pozdrawiam.
Dudek
Dołączył: 21 Sie 2006 Posty: 149 Skąd: magazynier razy 2 hehe
Wysłany: 22.08.2006, 01:33:26
Dobre, dobre! Takie podstawowe badania jak policzyć liczbę leukocytów to na pewno absolwent każdego kierunku laboratoryjnego będzie potrafił zapewne, mało tego, to będzie potrafił także technik analityki... Ale nie można myśleć o diagnostyce w ten sposób. Jestem pewnien że absolwent kierunku pokrewnego, czy będzie to biotechnologia, czy chemia, nie będzie miał wiedzy na temat autoprzeciwciał klasy IgG, które są skierowane przeciwko enzymowi odpowiedzialnemu za syntezę hormonów tarczycy proksydazie tarczycowej i będzie umiał oznaczyć czas zależny od danego oddziału (no musiałem podac jakiś przykład). Tego nie da się nauczyć już pracując jako diagnosta, nawet studiując tę dziedzinę przez kilka lat nie jest łatwo poruszać się w gąszczu zagadek z tym związanych, mimo że takie rzeczy robi się na porzadku dziennym na studiach, a co mówić o kimś kto tego podczas studiów nie robił? Ja sam nie odważyłbym się samodzielnie diagnozować w tym momencie i wydaje mi się że przez kilka lat pracy tak bedzie. Do tego te 5 lat analityki to wiedza dość podstawowa, specjalizacja jest nieunikniona. Dlatego dziwi mnie że ludzie podchodzą do tego w taki laicki sposób. Diagnostyka naprawdę wymaga specjalistycznej wiedzy, no chyba że ktoś ma na myśli wymazy, to już inna sprawa...