czekolada napisał:
pomocy!! nie wiem co robic niedługo matura a wszyscy nauczyciele z mojego liceum twierdza ze nic nie umiemy ze nie mamy szansy dobrze zdac maturki:) a szczegolnie moj profesor z chemi i super wspaniała pani od biologi:( jest to dobre liceum wiec wydawało mi się ze nie musze miec kirepetycji:( ale chce się dostać na biotechnolegię na uj ?? czy dam rade czy brac korpetycje :/sama nie wiem jak nie biotechnologia to już nic:(pomocy??
[/b]
Nie martw sie tmy co mysla twoi nauczyciele z mocno- nie zalamuj z tego powodu. nauczyciele zawsze tak mowia przed matura. pomysl lepiej sama co naprawde umiesz... i zacznij pracowac, spoko, bo jest jeszce czas

.... to tez dobry moment zebys sie nauczyla (jelsi jescze nie umiesz) bardzo ciezko i do pozna pracowac (polnoc to siwetna pora na chemie czy biologie!), naprawde przyda ci sie to na studiach, na ujotowskiej biotechnologii jest swietnie ale bardzo pracowicie, studiuje tam.
korki.... nie wiem, to zalezy jak radzisz sobie z rozumieniem materialu i jakich masz nauczycieli. moim zdaniem da sie nuczyc samemu, ale potrzeba miec dobre ksiazki, zestawy testow z odpowiedziami etc.
kolejna porada - uczac sie zrob sobie plan, newet na caly rok, w jakiej kolejnosci zamierzasz sie uczyc materialu, to moim zdaniem BARDZO WAZNE(tak samo jak trzymanie sie tego palnu)
na uj bedzie sie pewnie ciezko dostac, nigdy nie bylo latwo, jest kilkanascie osob na miejsce...ale jest to mozliwe:)
moge jeszcze an cos ci odpoweidziec?
p.s. w najblizsza sobote i dwie nastepne o godzinie 13 sa dwugodzinne cykle wykladow popularnonaukowych, rpowadzonych przez ludzi z biotechnologii!! goraco polecam!
tematy w ta sobote (20.11.2004):
Terapia genowa
Mechanizmy rakowacenia komórek