| Autor |
Wiadomość |
|
Masur
Dołączył: 15 Gru 2005 Posty: 33 Skąd: MPI-CBG, Drezno Studia: jestem absolwentem biotechnologii
|
Wysłany: 29.03.2006, 21:31:29
Szanowni uzytkownicy tego forum - glownie "pytacze"...
Ja wiem, ze najlatwiej, gdy sie czegos nie wie, wpasc tutaj, walnac posta i zapytac, jednak taj sie sklada ze 4/5 zadawanych tu pytan nalezy do banalnych.
Wiekszosc interesujacych odpowiedzi mozna znalezc na www.google.pl !
Uszanujcie czas i wiedze innych forumowiczow i zadajcie sobei chociaz tyle trudu zeby wklepac zapytanie w google.
Ja wychodze z zalozenia ze lepiej dac biedakowi wedke niz rybe  ))
pozdrawiam
|
Marcin Moderator

Dołączył: 21 Wrz 2004 Posty: 570 Skąd: UMCS Lublin Studia: Biotechnologia UMCS Lublin
|
Wysłany: 30.03.2006, 17:42:08
można jeszcze dopisać, aby nie zadawać pytań = tytułów rozdziałów książek,
czyli obszernych zagadnień, nawet bardzo chętna osoba nie napisze przecież kilkustronicowego wypracowania,
jedynie można podać link do już napisanej odpowiedzi, ale wtedy to już inna kwestia [czytaj wyżej],
na takie pytania każda pani bibliotekarka z wydziałowej biblioteki odpowie odpowiednim tytułem...
|
Adam OK
Dołączył: 22 Lis 2005 Posty: 40 Skąd: Ząbki koło Warszawy
|
Wysłany: 30.03.2006, 19:49:40
A ja uważam, że forum jest od tego, aby zapytać, jak się czegoś nie wie. Owszem, jeśli ktoś pyta dziesiaty raz o to samo, to staje się to denerwujące, ale w innym wypadku trzeba takiemu komuś odpowiedzieć, jeśli tę odpowiedź się zna. Pamietaj, że zawsze może być tak, że ty nie bedziesz czegoś wiedział i zapytasz, ale nikt ci nie dodpisał, bo ty nikomu nie chciałeś pomóc.
|
Masur
Dołączył: 15 Gru 2005 Posty: 33 Skąd: MPI-CBG, Drezno Studia: jestem absolwentem biotechnologii
|
Wysłany: 30.03.2006, 20:23:15
Adam, owszem jest, ale czy nie uwazasz, ze takie forum, na ktorym siedza raczej "specjalisci" powinno byc ostatnia deska ratunku?
Sam fakt, kiedy sie wiecej nauczysz? Gdy ktos cos ci poda na tacy, czy moze jak poszeprasz sam?
Ja mam cos wlasnie takei dydaktyczne zapedy :]
A na pytania, ktorych odpowiedzi nie znajde zbyt prosto, sam chetnie poznam odpowiedzi na forum. Ale czytanie prosby o pomoc z prawami Mendla, zastanawia mni, czy za przeproszeniem taka osoba jest az tak ograniczona, czy co gorsza leniwa???
Powyzsza uwaga nie dotyczy w zadnym wypadku WSZYSTKICH pytan, tylko tych najbanalniejszych.
A bardziej ambitne osoby powinny same poszperac w necie, a pozniej dopiero szukac pomocy tutaj.
 howgh 
|
Pszemo
Dołączył: 27 Lis 2005 Posty: 20 Skąd: bydgoszcz Studia: Biotechnologia przemysłowa ATR Bydgoszcz
|
Wysłany: 31.03.2006, 13:26:28
z jednej strony masz racje ale zgadzam sie bardziej z adamem, nie mozna generalizowac ze na forum wchodza tylko "specjalisci" czyli badz to studenci biotechnologii i kierunkow pokrewnych lub osoby juz z dyplomem, przeciez z forum moga korzystac i pewnie korzytstaja ludzie ze szkol ponadgimnazjalnych i dla nich, to co oczywiste dla nas, wcale takim byc nie musi, troche wyrozumialosci i cierpliwosci, zreszta nic cie nie obliguje do odpisania na posta...a tracenie nerwow na czyjas niewiedze i czasami brak umiejetnosci w szukaniu podstawowych info chyba nie ma sensu,
pozdro
|
krzyhood
Dołączył: 27 Paź 2004 Posty: 114 Skąd: Poznan/Kraków Studia: jestem absolwentem biotechnologii
|
Wysłany: 31.03.2006, 15:38:43
Zgadzam sie z Pszemo i Adamem. Nie tylko specjaliści tu zaglądają. Ja studiuję biotechnologię (a właściwie już kończę) i za specjalistę się nie uważam. Mam prawo zapytać o co tylko chcę, bo np mogę dostać wskazówki jak i gdzie szukać interesującego mnie zagadnienia.
|
Marcin Moderator

Dołączył: 21 Wrz 2004 Posty: 570 Skąd: UMCS Lublin Studia: Biotechnologia UMCS Lublin
|
Wysłany: 31.03.2006, 16:24:31
macie racje, wszystko jest OK, ale do pewnego stopnia,
dla przykładu post:
http://www.biotechnolog.pl/forum/temat-670.htm
ostatecznie autor poradził sobie sam, podał nam linka do satysfakcjonującej go pracy, okazała się pierwszym wynikiem z google pod wrazę: terapia genowa
|
licealistka
Dołączył: 21 Lip 2005 Posty: 9 Skąd: Ełk Studia: Biotechnologia UG-AMG Gdańsk
|
Wysłany: 31.03.2006, 17:16:14
uważam że macie rację wtym co piszecie ale niestety na posty typu co to jest DNA albo terapia genowa odpowiadacie szybciej niż na pytania dotyczące przyszłych studiów lub ich wyboru. tak słabo trochę... 
|
andriey
Dołączył: 05 Lip 2006 Posty: 372 Skąd: Kielce Studia: jestem absolwentem biotechnologii
|
Wysłany: 17.10.2006, 10:33:15
Można się pytać, a nawet trzeba!!!
Tylko nie o informacje, które można uzyskać po wpisaniu tematu w wyszukiwarkę.
Pytania ogólne np. mam licencjat z biotransformacji i co mam na ten temat napisać są dla mnie śmieszne. To nie mój licencjat. Jeśli pytający ma jakieś wątpliwości np. spotyka sie w różnych źródłach z innymi danymi na ten sam temat niech to wrzuci na forum to pomożemy!
Ale pytanie od studenta biotechnologii o podanie literatury i do tego po Polsku na jakiś ogólny temat.
Sprawa druga stwierdzenia typu ,,wpisałem w google i nie ma" tylko, że wpisane było po Polsku, ok ja też nie znam angielskiego za dobrze (tu jest mi wstyd) ale ptrzetłumaczyć sobie dwa słowa to chyba każdy po maturze z pomocą słownika potrafi. Po angielsku znajdzie sie prawie wszystko no a potem słownik w dłoń i tłumaczenie taka praca takie życie - jak sie chce być biotechnologiem. Wychodzę z założenia, że nie każdy musi mieć studia czy to wyższe czy zawodowe jak już chce byc licencjatem lub mgr to troche wysiłku się należy.
Ps. jak 5 lat temu pisałem licencjat, komputer w mieszkanku studenckim czy akademiku nie był zbyt częstym widokiem, nie mówie już o stałym dostepie do internetu, 15 lat temu do pisania mgr używana była kartka i długopis i dawali sobie ludzie radę.
(wiem zaraz ktoś napisze że przed wojną cała rodzina chodzila w jednych butach i też daała sobie rade:) nie o to chodzi żyjemy w czasach kiedy zdobycie informacji to juz połowa sukcesu, dostęp do informacji jest o wiele prostszy niż dawniej. Człowiek musi sie tylko nauczyc wsród ich ogromu wydobyc tą istotna,
Miłego szukania
|
mikroos
Dołączył: 08 Cze 2006 Posty: 1028 Skąd: Szczecin / UM Poznań Studia: Biotechnologia UM Poznań
|
Wysłany: 17.10.2006, 13:09:52
inna kwestia, ktora poruszylem wlasnie w innym temacie... dopraszanie sie o adresy stron internetowych, gdy chce sie pisac licencjat, to chyba jakas pomylka. rozumiem, korzystac z PubMedu, ale niektorzy prosza po prostu o rzeczy trywialne. przylaczam sie do apelu o uzywanie wlasnej glowy i google'a
|
kizia_pajk
Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 18
|
Wysłany: 17.02.2007, 11:08:52
Ja uważam, że poproszenie o literature itp. nie jest przestępstwem! jeśli ktoś juz takowa zna i może ja przekazać dalej to świadczy tylko o uprzjmości tej osoby! a tak z drugiej strony jesli chcecie sobie podyskutowac na jakis temat i wymienic informacje to mozna wejs na inne forum a to forum chyba własnie słuzy do pomagania sobie! ja nie widzę niczego złego w zapytaniu czy ktos wie gdzie to jest w ksiażce! skoro zyjemy w czasach internetu itp i latwiejsza droga jest spytanie kogos czy juz gdzies to widzial niz sleczenie godzinami w bibliotece to chyba wlasnie poto stworzono te forum i inne!!!!!!!!!!!! dla łatwiejszego poszukiwania wiadomosci! ja tez pisze własnie licencjat i jest to pierwsza taka praca w moim zyciu! posiadam juz zasób informacji ale mimo wszystko do niektorych jest mi ciezko sie dostac mimo wpisywania w wyszukiwarki po polsku i angielsku i mim0 posiadania licznego zbioru artykółów! i niewidze nic zlego w tym ze spytam sie na forum czy ktos ju moze dostal sie do takiej wiedzy! ktos mi podał biblografie jakiejs pracy do ktorej ja nie dotarlam noni prosze znalazlam jedna zecz ktorej nigdzie nie moglam dostac! i mysle ze nie swiadczy to o mojej głupocie! 
|
patikucz
Dołączył: 10 Cze 2007 Posty: 6 Studia: studiuję inny kierunek niż biotechnologia
|
Wysłany: 10.06.2007, 09:57:55
Ja kozystam z forum głownie dlatego aby upewnic sie czy dobrze mysle odpowiadajac na jakies pytania ...
|
Aleksandra612
Dołączył: 04 Wrz 2007 Posty: 10 Skąd: Lyon/Francja Studia: jestem absolwentem biotechnologii
|
Wysłany: 04.09.2007, 16:49:11
mikroos-bardzo dobrze ze ludzie nie boja sie zadawac pytan, co do korzystania z wyszukiwarki Google przy redagowaniu pracy (np licencjatu) - osobiscie nie polecam, owszem jest tam caaaala masa informacji, te wartosciowe czesto pojawiaja sie na o wiele dalszych pozycjach i malo kto ma czas i cierpliwosc przewyrtowac wszystkie w poszukiwaniu tej najwlasciwszej.
Do czego zmierzam-faktycznie lepiej jest zarejestrowac sie na PubMed i SciFinder Scholar (jesli to mozliwe).
I dlaczego by nie prosic tu na forum o linki do ciekawych artykulow?
Pozdrawiam

|
mikroos
Dołączył: 08 Cze 2006 Posty: 1028 Skąd: Szczecin / UM Poznań Studia: Biotechnologia UM Poznań
|
Wysłany: 04.09.2007, 17:04:47
Aleks, ja absolutnie nie mam nic przeciwko temu, żeby umieszać swoje pytania, przecież po to jest ten dział. Tylko jest pewne "ale". Jest różnica między pytaniami o rzeczy, które naprawdę łatwo jest znaleźć w dowolnym podręczniku albo nawet od biedy na Wikipedii, oraz takimi, które rzeczywiście dotyczą rzeczy dość skomplikowanych. Czym innym jest pomoc komuś w jego pracy, zdobycie publikacji itp., a czym innym - pójście na łatwiznę i próba wyciągnięcia od kogoś gotowego opracowania tematu, który można samemu zrealizować w godzinę, tylko musiałoby się komuś chcieć.
A temat z linkami do artykułów i w ogóle ciekawych źródełek w necie swego czasu był gdzieś na forum, teraz pewnie spadł troszkę niżej. Jakbyś była tak miła i miała chwilę wolnego czasu i chęci, to rzuć linka - podepnę go, żeby zawsze wisiał u góry 
|
Aleksandra612
Dołączył: 04 Wrz 2007 Posty: 10 Skąd: Lyon/Francja Studia: jestem absolwentem biotechnologii
|
Wysłany: 05.09.2007, 12:23:44
pewnie  szczerze mowiac liczylam na to
na forum wpadam w wolnych chwilach a nie mam ich zbyt wiele, praca pochlania mnie prawie maxymalnie.
co to za temat ktory utworzyles?
milego dnia! 
|