| Autor |
Wiadomość |
|
Ewusieczka
Dołączył: 17 Maj 2006 Posty: 12 Skąd: W-wa
|
Wysłany: 19.05.2006, 20:21:56
Mam pytanko..co jest lepsze?Biotechnologia czy Akademia Medyczna?i gdzie jest większe prawdopodobieństwo,że dostanę się?Ile pnkt muszę mieć?proszę o radę  z góry dziękuje  pozdro dla Wszystkich
|
Majka
Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 47 Skąd: UW Studia: Biotechnologia UW Warszawa
|
Wysłany: 20.05.2006, 15:36:49
Mi się zawsze wydawało, że lepszy jest taki kierunek, który kogoś bardziej interesuje. Poza tym nie sprecyzowałeś o jaki kierunek na AM Ci chodzi.
|
_asia__
Dołączył: 22 Lis 2005 Posty: 23
|
Wysłany: 20.05.2006, 20:29:17
Kod:
Mam pytanko..co jest lepsze?Biotechnologia czy Akademia Medyczna?i gdzie jest większe prawdopodobieństwo,że dostanę się?Ile pnkt muszę mieć?proszę o radęSmilez góry dziękuje Wink pozdro dla Wszystkich
biotechnologia czy akademia medyczna??hmm biotechnologia to kierunek a akademia medyczna to uczelnia ,więc cos chyba nie precyzyjnie napisałaś.Jesli chodzi ci o to czy lepiej studiować biotechnologie na Akademii Medycznej czy innej uczelni to juz kwestia zainteresowań i celu jaki chcesz osiągnąć czy być biotechnologiem medycznym wtedy 5letnie mgr np na Akademii Medycznej w Poznaniu możesz studiowac czy dwustopniowe tez biotechnologia medyczna np w bydgoskiej Akademii Medycznej albo na Uniwerkach niektore tez maja specjalnosc z biotechnologii medycznej wiec to juz należy do twojej inicjatywy gdzie:).A jesli pytałas o to czy lepiej studiowac medycyne czy biotechnologie to też chyba zależy do czego czujesz ze masz powołanie czy chcialabys pomagac ludziom w sposob bezpośredni tak jak to ma miejsce w przypadku lekarza czy pośredni taki jak biotechnolog i własnych predyspozycji,niekażdy może poradzić sobie z tak duża odpowiedzialnoscia za ludzkie zycie i stresem jaki temu towarzyszy tak samo jak niekażdy wyobraza sobie prace w labolatorium:)
Odnośnie dostania sie na Akademie Medyczne na kierunek lekarski jest ciezko bo jest ostra rywalizacja i przynajmniej w ubieglym roku najłatwiej bylo sie dostac do białegostoku chyba,a na biotechnologie jest podobnie są oblegane polibudy uniwerki i akademie medyczne i w tych wiekszych osrodkach akademickich jak Warszawa i SGGH czy Akademia Medyczna w Poznaniu i tam na jedno miejsce chyba przekracza 10 osob wiec hm jesli sie wybierasz to powodzenia:)
Z pktami to jest roznie na jednych uczelniach wymagaja tylko wynikow z matur ktore przeliczaja na pkty na innych są rozmowy najlepiej jakbys znalazła uczelnie ktora cie interesuje i zorientowała sie w rekrutacjii a nawet czesto masz podane wyniki z ubiegłego roku czyli liczba osob miejsc itp.
Jesli jestes tegoroczna maturzystka i napisałas dobrze mature to w zasadzie na wiekszosc Akademii Medycznych masz szanse na kierunek lekarski i pewnie na biotechnologie też
w każdym razie życze Powodzenia! 
|
Ewusieczka
Dołączył: 17 Maj 2006 Posty: 12 Skąd: W-wa
|
Wysłany: 21.05.2006, 10:44:36
Bardzo Ci _asia__ dziękuję za przekazanie bardzo szczegułowych informacji:)Jeżeli chodzi o mnie to zalerzy na takie typu,że chce albo skończyć studia po których będe właśnie pracować w laboratorium.Ale to nie jest mojim marzeniem.Jeżeli wybrałabym sobie AM to jaki bym musiała skończyć kierunek?Bo w przyszłości chce założyć spółę gdzie będe leczyć dzieci z nowotworami.A nie wiem jaki kierunek może być bliski mojej przyszłości..Może się orięntujecie  A czy Ty _asia__ jesteś na jakimś kierunku na AM?Albo biotechnologii?albo SGGW?albo obojętnie na jakim,który związany jest z biologią?Jeszcze raz dziękuję
Pozdrawiam:)
|
Majka
Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 47 Skąd: UW Studia: Biotechnologia UW Warszawa
|
Wysłany: 21.05.2006, 12:14:57
W takim razie ja bym wybrała taką biotechnologię, gdzie potem jest specjalizacja z biotechnologii medycznej, poza tym gdzieś w Polsce jest jakaś międzyuczelniana bitechnologia, przepraszam, nie wiem. Medycyna, też nie jest złym pomysłem, może też być farmacja, zależy jakie podejście do leczenia nowotworów Cię interesuje.
Jak bedziesz się dobrze uczyć, to możesz potem spróbować dostać się do podyplomowego centrum medycyny molekularnej.
A poza tym, moja jeszcze jedna rada, wejdź sobie na strony uczelni, zobacz czym zajmują się poszczególne zakłady, radziłabym także odwiedzić stony PANu. W gruncie rzeczy najwięcej nauczysz się w laboratorium, które Cię potem weźmie do napisania pracy.
|
_asia__
Dołączył: 22 Lis 2005 Posty: 23
|
Wysłany: 21.05.2006, 13:10:19
Nie ma problemu,miło mi że mogłam pomoc.:)Jeśli chodzi o kierunek na ktorym jestem to stomatologia na UM w Łodzi (2 rok),zamierzam w tym roku składać papiery na UWr na biotechnologie(studia 3 letnie licencjackie) ktora pozniej umożliwia wybranie specjalizacji np z biotechnologii medycznej lub molekularnej albo peptydow i białek..Pozatym UWr ma świetna opinie ,umozliwia wymiany zagraniczne daje świetne podstawy do pracy w tym zawodzie no i napewno biotechnologia na uniwerku jest najlepszym rozwiązaniem dla tych ktorzy planują pracować naukowo i to nietylko w Polsce ale i zagranicą.
Kod:
Jeżeli wybrałabym sobie AM to jaki bym musiała skończyć kierunek?Bo w przyszłości chce założyć spółę gdzie będe leczyć dzieci z nowotworami
Jak sama napisałaś chcesz leczyć ,a leczyć może lekarz więc chyba najodpowiednie byłoby skonczenie medycyny i po niej wybranie specjalizacji z onkologii albo genetyki wtedy byłabys lekarzem i wowczas "spóła";)czyli prywatny gabinet albo wspolnie z kims klinika zajmujaca sie tym,ale to juz kwestia szczescia i pieniedzy niestety.Bedąc lekarzem i pomagajac w sposob bezpośredni napewno wielu ludziom z rakiem pomagasz i daje ci to duzo radosci ale ja ze wzgledu na wrażliwosc a wrecz przewrażliwienie nie dałabym rady,dlatego rownież chce zajac sie onkologią ale z tej drugiej strony:)czyli pośrednio bedac biotechnologiem.Mam juz jakas koncepcje na to,ale to czas pokaze czy uda mi sie zrealizowac swoje jak narazie "marzenia" .
Jak widzisz sama musisz ocenic swoje predyspozycje i zamiłowania,i w tym kierunku podążać ja juz na 100% wiem ze chce zajmować sie tymi upierdliwymi;)nowotworami naukowo i nie w Polsce bo nas jeszcze długo nie bedzie stać na taki sprzet i wyposażenie zeby choć troche być blizej bardziej"cywilizowanych"krajow.Natomiast moja stomatologia to troche nie wypał był i stracone 2 lata,no ale coz nie kazdy odrazu gdy rozpoczyna studia jest do nich przekonany.Co prawda dentysta za duzo na cierpienie ludzi sie nie napatrzy przynajmniej na umierających chociaz przypadki w kazdej specjalizacji są,ale zazwyczaj najgorsze okazuje sie przebicie w tym zawodzie zwłaszcza w naszym kraju,bo stomatologow juz jak mrowek pozatym jak pisałam to nie jest to co chce robic:)
Pozdrawiam
|
Ewusieczka
Dołączył: 17 Maj 2006 Posty: 12 Skąd: W-wa
|
Wysłany: 24.05.2006, 12:26:56
Bardzo Wam dziewczyny DZIĘKUJĘ.  A może wymienimy się nr GG?
|
dredziol
Dołączył: 23 Maj 2006 Posty: 5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 24.05.2006, 12:42:18
Ja z kolei mam dylemat czy iść na biotechnologię na UW czy na SGGW...gdzie lepiej??!
|
Ewusieczka
Dołączył: 17 Maj 2006 Posty: 12 Skąd: W-wa
|
Wysłany: 24.05.2006, 19:46:55
Dredziol zależy jaki kierunek Cię interesuje.Bo jest mi ciężko teraz cokolwiek powiedzieć jaką uczelnię powinnieneś wybrać  do usłyszenia 
|
mikroos
Dołączył: 08 Cze 2006 Posty: 1028 Skąd: Szczecin / UM Poznań Studia: Biotechnologia UM Poznań
|
Wysłany: 08.06.2006, 02:49:38
z doswiadczenia (krotkiego, bo jednorocznego ledwie, ale jednak) radze: wybierzcie spelnianie pasji! to jest najwazniejsze, bo wtedy nauka jest przyjemniejsza, przez co latwiej o rozsadne wyniki. naprawde, to nie ma sensu, zeby isc na piecioletnie studia i po ich skonceniu stwierdzic, ze wcale sie nie chce w zyciu robic tego, co sie studiowalo - bo zmarnujecie piec cennych lat!
zajrzyj sobie gleboko w serce, przemysl co chcesz w zyciu robic, a potem sie o to staraj. starajac sie tak po prostu 'ustawic', szkodzi sie tylko samemu sobie.
|