Czy wie ktos cos na temat tego kierunku? Bardzo prosilbym o jakies informacje...
Olik
Dołączył: 23 Sty 2005 Posty: 272
Studia: jestem absolwentem biotechnologii
Wysłany: 24.05.2006, 18:41:56
Ja wiem, że nie jest łatwo i trzeba specyficznego rodzaju umysłu, żeby być biofizykiem, pewnej specyficznej formy wyobraźni i inteligencji.
Łatwo się dosyć dostać, ale jeszcze łatwiej wylecieć. A i pracy w Polsce pewnie po tym nie ma, chociaż nie sądzę, żeby się chciało zopstać biofizykiem po to, żeby pracować nie w nauce hmmm
Więcej znajdziesz na forum biofizyki - wejdź przez stronę wydziału
R
Dołączył: 24 Mar 2005 Posty: 215 Skąd: Londyn Studia: studiuję inny kierunek niż biotechnologia
Wysłany: 24.05.2006, 22:11:53
A ja wiem, że w pierwszym roczniku startowało 30 osób, a teraz ilu was tam jest, biofizycy? 8 osób? <lol>
Co tylko świadczy o pewnej specyfice studiów, na którą nie wszyscy sa przygotowani...
kropla
Dołączył: 06 Sty 2006 Posty: 100
Studia: studiuję inny kierunek niż biotechnologia
Wysłany: 15.06.2006, 12:18:00
a co tak naprawde mozna robic po biofizyce? czym ten kierunek rózni sie od biotechnologii?
hiszpanka
Dołączył: 28 Sty 2006 Posty: 14 Skąd: AR kraków
Wysłany: 19.06.2006, 20:14:35
czy na biofizyke trzeb amiec mature z fizyki?
kropla
Dołączył: 06 Sty 2006 Posty: 100
Studia: studiuję inny kierunek niż biotechnologia
Wysłany: 20.06.2006, 18:05:03
zalezy na jakiej uczelni, wiem ze na UJ trzeba zdac rozszezona mature z dwoch przedmiotów z czterech do wyboru : matematyki fizyki biologii chemii w tym obowiazkowo matematyki lub fizyki, ja własnie mysle o skladaniu tam papierów a zdaje mature z matematyki i biologii
kropla
Dołączył: 06 Sty 2006 Posty: 100
Studia: studiuję inny kierunek niż biotechnologia
Wysłany: 28.07.2006, 07:35:21
czy ktoś sie orientuje jaki był próg punktowy na biofizyce w tym roku?
WolfShade
Dołączył: 27 Lip 2006 Posty: 5
Wysłany: 28.07.2006, 10:32:31
297 wiesz jak sie liczy tam pnkt? Sumujesz poziomy z obydwu przedmiotow, mnozysz te dwie sumy, wyciagasz z nich pierwistek, a nastepinie mnozysz razy dwa w sumie maksymalnie mozna miec 400 (czyli zwykle dodawanie, nie rozumiem po co komplikuja sobie tak zycie ).
kropla
Dołączył: 06 Sty 2006 Posty: 100
Studia: studiuję inny kierunek niż biotechnologia
Wysłany: 28.07.2006, 10:51:00
bo nie maja tam co robic w sekretariacie to sobie wymyslają ; ) 297 to nie jest tak zle jak myslałam, tylko studia podobno ciężkie, no ale za rok złoze papiery na biofizyke i biotechnologie i zobaczymy jak to będzie. a Ty wybierasz sie na ten kierunek w pazdzierniku?
WolfShade
Dołączył: 27 Lip 2006 Posty: 5
Wysłany: 30.07.2006, 10:49:35
Napisalam Ci dluuga i wyczerpująca odpowiedz, a moj komputer jak zwykle odmowił posłuszeństwa i sie nie dodała Ja juz sie dostalam na studia, na biofizyke tez ale nie studiuje tam biofizyka byla dla mnie "awaryjna", zalezało mi na biotechnologii, al enie dałam rady - niesttey 357 prog, czyli srednio 89% z arkusza juz nie wspominajac ze finaliści i laureaci zakosili kilkanascie miejsc Dostlam sie na biotech na AR,ale rozczarowalam sie gdy dokladnie przejzralam plan zajec i pozniej -specjalizacje, ktore mnie kompletnie nie interesuja niestety 'prawdziwa biotechnologia' (czyli medyczna) jest tylko na UJ. Mam kolezakne na AR na ost roku, owszem studia ciekawe, ale nie ma po nich pracy, a szukac mozesz jedynie w Poslce, bo na zach AR nie jest uznawana-musialabys robic nostryfikacje dyplomu.Ostatecznie wybralam fizyke medyczna, bo jetsem maniakiem biol-matematycznym wiec wizja 120 godz mat i 30 godz fizjologi, anatomi i histologii jest dla mnie bardzo ciekawa nie wiem czy dobrze pamietam, ale chyba chcesz zdawac mat? Ludzie z chemia sa grozni zwroc uwage jaka byla srednia z podst 80%.... a z matmy 70%, roszerzony okolo 55...a z chemi okolo 10% wiecej. Bardzo ładnie wypada chemia, trudno sie wybic z majca, nawet jesli zdasz ja dobrze.
kropla
Dołączył: 06 Sty 2006 Posty: 100
Studia: studiuję inny kierunek niż biotechnologia
Wysłany: 30.07.2006, 13:42:15
wiem własnie mnie tez kręci biologia i matma, a gdzie mozna studiowac cos takiego jak fizyke medyczna? nie słyszałam o takim kierunku a z tego co mówisz wydaje sie ciekawy, moze mogłabys mi doradzic gdzie jeszcze moge składac papiery majac mature z biologii i matmy
WolfShade
Dołączył: 27 Lip 2006 Posty: 5
Wysłany: 31.07.2006, 16:17:53
Fizyka medyczna jest zarównoi na UJ jak i na AGH. Niestety na UJ (chyba) trzeba zdawac fizyke, a na AGH masz do wyboru ; matematyka, fizyka badz chemia. (biologi nie uwzgledniaja licza rowniez jezyk obcy zdawany na poziomie podst i rozsz. Juz mowie jak wyglada przelicznik (bo oczywisice nie łaska normalnie pododawac poszczegolna punktacje tylko tez kombinują ) 4 * pnkt mat ( lub fiz lub chem) + pnkt z jezyka obcego. Maksymalnie mozesz miec 1000 pnkt w tym roku zainteresowanie fizyka medyczna spadło, na rzecz nowego, otwartego w tym roku kierunku - bioinżynieria, moze to Cie zaciekawi? masz jeszcze duzo czasu, goraco polecam Ci biotech na UJ, slyszlalam wiele dobrego, lecz niestety ja nie dalam rady sie dostac ...ale mam nadzieje ze Ty to zrobisz Fizyka medyczna wydaje mi sie dosc ciekawa, sczezgolnie pierszy semstr w porownaniu np z I rokiem biotech na AR jest niesamowicie ciekawy i urozmaicony...bo jak filozofia przyrody, podstawy prawa i socjologi moga konkurowac z anatomią, histologia, fizjologia..i 120 godz matematyki w kazdym razi eobiecuje Cie informowac na bierząco jak wygladaja moje studia
kropla
Dołączył: 06 Sty 2006 Posty: 100
Studia: studiuję inny kierunek niż biotechnologia
Wysłany: 31.07.2006, 19:40:41
trzymam Cie za słowo ; ) czeka mnie cięzki rok i spróbuje powalczyc o ta biotechnologie na UJ bo zakochałam sie w tym kierunku i tym budynku na gronostajowej *_* ale na fizyke medyczna tez złoze papiery, tylko troche głupio ze biologii nie biorą pod uwage a na UJ trzeba oprócz matmy zdawac albo fizyke albo chemie: (
veevaa
Dołączył: 14 Gru 2005 Posty: 60 Skąd: Kraków Studia: Biotechnologia UJ Kraków
Wysłany: 31.07.2006, 20:36:46
Z tego co wiem, to fiza medyczna jest troche nudna i raczej do niczego nie przydatna... taka opinie uslyszalam od paru osob, ktorzy ja studiuja/studiowali. Mozesz oczywiscie posiedziec tam rok, i przeniesc sie na inny kierunek, pewnie czesc przedmiotow ci przepisza i bedziesz miec luz. W ogole AGH to nie UJ... Tam jest n terminow roznych egzaminow (w podstawowej wersji min. 3 plus komis, ale tak rili rili to jest ich wiecej...), na UJ tylko dwa, w ogole na AGh jest milszy klimat...
WolfShade
Dołączył: 27 Lip 2006 Posty: 5
Wysłany: 02.08.2006, 08:27:56
Dlatego wybralam AGH. Jestem tchorzem, dostalam sie na biofizyke na UJ, ale zrezygnowalam, balam sie, jestem strasznie zakompleksiona i zupelnie nie wierze w swoje umiejetnosci Nie wiem czy podjelam dobry, czy tez zly wybór, biofizyka wydawala mi sie mniej interesująca, przynajmniej pierwszy rok. Zreszta, tak szczerze, podchodze do matury jeszcze raz w tym roku Nie dlatego ze zle zdalam, zdalam bardzo dobrze..ale nie zdwalam chemii,a to zamyka mi droge na studia medyczne, biologiczne itp. Moze spodoba mi sie na fiyce medycznej? Niewykluczone, ale sama dla siebie chce sprobowac swoich sil jeszcze raz i byc moze przeniesc sie n ainny kierunek Poziom chemii byl u mnie beznadziejny, szczerze-prawie nic z chemii nie umiem ale wiem ze majac na studiach chemie i pracujac we wlasnym zakresie, dam rade ja dobrze zdac To ze egzaminow teraz nie ma na studia, to straszny bład. Wiadmomo kazdy z nas podchodzil do matury zdenerwowany, majac swiadomosc ze zawazy to na jego przyszlym zyciu. Czesto przez nerwy tracimy ladnych pare punktow ( i to chyba w majcy o to najłatwiej ). Podchodze do tej matury, bez nerwów, jestem juz studentka, dobrej uczelni, na kieruku z ktorego bardzo latwo dostac prace za granica (niemal wszyscy sa 'zapraszani' do Szwajcarii, Francji itp) bo tam brakuje wlasnie ludzi z takim wykształceniem a AGH, podobnie jak UJ jest uznawane za granica i to od razy kojarzone z dobrze wyksztalcona kadra inzynierska Wiec cóż, bedziemy pisac za rok razem