| Autor |
Wiadomość |
|
Filip
Dołączył: 29 Wrz 2004 Posty: 201 Skąd: Cieszyn\Kraków Studia: Biotechnologia UJ Kraków
|
Wysłany: 04.01.2005, 21:07:05
ByleDoPoSesji ByleDoPoSesji ByleDoPoSesji ByleDoPoSesji ByleDoPoSesji ByleDoPoSesji ByleDoPoSesji ByleDoPoSesji ByleDoPoSesji ByleDoPoSesji ByleDoPoSesji ByleDoPoSesji
czy ktos zna jakis wzmacniajacy napar z czegokolwiek?
|
Yenna
Dołączył: 04 Sty 2005 Posty: 30 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 04.01.2005, 23:31:53
ja nie znam... a szkoda... bo przydałby mi sie chyba abrdziej. No ale przecież to też trzeba przetrwać  głowa do gory, nie ejsteśmy sami 
|
Marcin Moderator

Dołączył: 21 Wrz 2004 Posty: 570 Skąd: UMCS Lublin Studia: Biotechnologia UMCS Lublin
|
Wysłany: 05.01.2005, 13:26:12
ja tam na razie zyje normalnie, sesja od 20 styczna, kuuupa czasu :)
egzamin z prawdziwego zdarzenia mam jeden, drugi taki mniejszy (latwiejszy), raszta to zaliczenia koncowe z cwiczena, takie male egzaminki ustne... powinno byc OK, ale ten pierwszy to troche taki nienajciekawszy... ustnie przed 3 prof / dr - fizjologia bakterii...
jakos bedzie :)
|
Yenna
Dołączył: 04 Sty 2005 Posty: 30 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 05.01.2005, 13:55:41
no to błagam... ja mam try egzaminy kobyły dzień po dniu, egzam z angielskiego, kolokwia zaliczeniowe też rzadkiem i to od przyszłego tygodnia... a jeszcze zielona jestem jakby mnie chlorofilem naszpikowali  to co, zamieniamy sie? 
|
Marcin Moderator

Dołączył: 21 Wrz 2004 Posty: 570 Skąd: UMCS Lublin Studia: Biotechnologia UMCS Lublin
|
Wysłany: 05.01.2005, 14:17:41
hehe... jak czlowiek widzie ze ktos ma gorzej to od razu mu sie lepiej robi ;)
ja ogolnie ten semestr mialem teki przez palce, przeniesli nam jeden wiekszy przedmiot - immunologie - no i jakos tak lekko sie zrobilo..
a na ktorym roku studiujesz, i czy na uniwersytecie czy politechnice? rozumiem ze we wroclawiu...
|
Filip
Dołączył: 29 Wrz 2004 Posty: 201 Skąd: Cieszyn\Kraków Studia: Biotechnologia UJ Kraków
|
Wysłany: 05.01.2005, 23:26:05
no tobie przeniesli immunologie a sprawdziles gdzie ci ja przeniesli ???
bo mi sie zdaje ze ona wyladowala u nas.
mam w tym roku immuno - kobylasty egzam.
a co do naparu to znam jeden - 3 lyzki kawy do kubka, albo wiecej jak ktos ma ochote...
potem zlac mlekiem i 3 lyzki cukru do tego, potem ta gesta od kofeiny maź pić, lecząc sie z niewyspania. picie na własną odpowiedzialnosć
|
Yenna
Dołączył: 04 Sty 2005 Posty: 30 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 05.01.2005, 23:47:01
bleh, ja z polibudy jestem, drugi rok... a ten semestr mam wyjatkowo ciezki  przez rozne niekoniecznie biologiczne glupoty  ale poradze sobie, bo musze  a immunologie mamy tylko dodatkowa, juz zaliczylam
a uczyc sie zaczne od jutra... chyba
PS policzylam te zaliczenia: jedenascie...  (((
|
Ola
Dołączył: 29 Wrz 2004 Posty: 112 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 06.01.2005, 20:21:36
ja moich zaliczeń nie liczę...bo pewnie od razu bym somobója popełniła...Egzamy mam 3 - postęp, bo zawsze były 4..Ale egzaminy to małe piwo w porównaniu z zaliczeniem z jakiejś debilnej INTEGRACJI EUROPEJSKIEJ, która nam jest potrzebna jak...piiiiiiiiipppp...
No ale pocieszmy się zawsze jakoś to idzie..a najgorsze co nam się przydarzy to oblanie...czego oczywiście nie polecam....ani nie życzą..
Co do naparów to kawa 3- łyżeczkowa bez mleka..bo z mlekiem podobno jeszcze bardziej usypia...No i tą kawę pijemy na zmianę z pluszzzem acticem i innymi musującymi ziółkami...i herbatką miętową...
Mi też w sumie do sesji daleko (od 1 lutego)ale się solidaryzuję z tymi, którzy już mają...Możecie się pocieszyć, że jak Wy będziecie po egzaminach leżeć do góry brzuchami, ja będę stukać po nocach...
A tak dodam scenkę...spotykam wczoraj koleżankę z LO...siedzi na politologii..też IV rok...Ja lecę niewyspana, zdyszana itp, żeby zdążyć na kolejną laborkę..(28 godzin zajęć w tygodniu),,,a ona usmiechnięta siedzi na ławce i czyta gazetkę,,,Wiecie ile ma godzin?? 1.5 godziny w tygodniu...Masakra...padłam po usłyszeniu tego i się od wtedy zastanawiam, co mnie za diabeł na biotech popchnął...  
|
Marcin Moderator

Dołączył: 21 Wrz 2004 Posty: 570 Skąd: UMCS Lublin Studia: Biotechnologia UMCS Lublin
|
Wysłany: 06.01.2005, 20:41:07
Cytat:
A tak dodam scenkę...spotykam wczoraj koleżankę z LO...siedzi na politologii..też IV rok...Ja lecę niewyspana, zdyszana itp, żeby zdążyć na kolejną laborkę..(28 godzin zajęć w tygodniu),,,a ona usmiechnięta siedzi na ławce i czyta gazetkę,,,Wiecie ile ma godzin?? 1.5 godziny w tygodniu...Masakra...padłam po usłyszeniu tego i się od wtedy zastanawiam, co mnie za diabeł na biotech popchnął...
moja sisotra tez jest na 4 roku politologii i jej studiowanie wyglada tak samo, ale czemu tu sie dziwic?
opatrzcie na juz pracujacych osobnikow w tym zawodzie w Polsce? no, ale po woli zmierza to w dobrym kuerunku.. wszak pewne 2 panie z pewnej partii to juz srednie maja i nawet studiuja... w sumie to takie studia to do niczego nie potrzebne, mozna dotrzec na sama gore bez wyzszego :p
|
Yenna
Dołączył: 04 Sty 2005 Posty: 30 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 06.01.2005, 22:23:44
taaa, Ci z uniwerku maja dobrze... a kawy nie wolno pić bez mleka, bo wypłukuje wapń z kości, to niezdrowe  z reszta, aj wole sie wyspac i zdac na slepy los niz siedziec w nocy... 
|
Ola
Dołączył: 29 Wrz 2004 Posty: 112 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 07.01.2005, 08:23:11
No wypłukuje i wapń i magnez chyba, ale jak się pije z mlekiem to zamula, bo jakieś tam reakcje zachodzą i powstają związki zamulające;-))tak mówił kiedyś jakiś prof w telewizji i ja mu jakoś wierzę...a mlekko trzeba pić osobno;P
A na tej politologii np mają zajęcia pt:"jak ładnie wyglądać przed kamerami"...hehehehehe
|
Alia
Dołączył: 29 Paź 2004 Posty: 33 Skąd: Poznań/Åbo Studia: Biotechnologia UAM Poznań
|
Wysłany: 07.01.2005, 17:35:07
eh ja mam egzaminy 4 ale dwa sa z tego samego przedmiotu - biologii komorki.... wszystko dlatego ze wyklady prowadzone sa u nas przed dwoch prof na zmiane - jeden jest od kom zwierzecej, drugi od roslinnej. i oni (ze tak eufeministycznie to ujmę) za soba nie przepadaja i chca egzaminy robic osobno
nad faktem ze jeden z nich na egzmianach daje pytania rodem z najnowszysch numerow Nature sie juz rozwodzic nie będę (a sam egzmian sklada sie z kilku (!) pytan testowych. jak masz szczescie to zdasz. tak mowia)
boje sie
dobrze ze nie mamy egzaminu z matmy. uff.
|
Yenna
Dołączył: 04 Sty 2005 Posty: 30 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 08.01.2005, 00:05:43
heh, alia... ja mam za to koszmar zwan chemia fizyczna, ludzie, ratujcie...  tylko tego sie boje tak naprawde. Ale najbardziej zalezy mi na egzamie z mikrobiologii, to cholernie wazne... Bedziecie chyba musieli potrzymac za mnie moooocno kciuki ... 
|
Filip
Dołączył: 29 Wrz 2004 Posty: 201 Skąd: Cieszyn\Kraków Studia: Biotechnologia UJ Kraków
|
Wysłany: 08.01.2005, 13:24:31
Ola napisał:
Co do naparów to kawa 3- łyżeczkowa bez mleka..bo z mlekiem podobno jeszcze bardziej usypia...No i tą kawę pijemy na zmianę z pluszzzem acticem i innymi musującymi ziółkami...i herbatką miętową...
 to nawet nie napar tylko cała chemioterapia, po takiej terapii nic tylko sie leczyc.
co do kawy: ja zawsze pije z mlekiem, nigdy nie slyszalem zeby to zamulalo - i mnei nie zamula ... ciekawe
a co do magnezu, to pewnie dobrze kupic magnezowe tabletki.
do Yenna: mialem juz chemie fizyczna, jest ok, mi sie podobala. jak bedziesz miala jakis problem to pytaj sie na forum, albo ja albo ktos inny na pewno ci pomoze.
|
Alia
Dołączył: 29 Paź 2004 Posty: 33 Skąd: Poznań/Åbo Studia: Biotechnologia UAM Poznań
|
Wysłany: 08.01.2005, 22:33:23
chemia fizyczna. brzmi nieciekawie...
ja za to mam egzaminy z chemii i fizyki osobno.
i to juz za niecale dwa tyg!
|