Autor: Niezdecydowana...
Data: 2006-09-11
Studia: Biotechnologia UG-AMG Gdańsk
Jestem przyszłą maturzystką i jak to zazwyczaj bywa nie jestem do końca zdecydowana na kierunek, który chce studiować.Przez wiele lat myślałam o medycynie (na AMG) ale ostatnio fizyka zaczęła mnie przerażac. Jestem w klasie biol-chem, co prawda chodzę na fakultet, ale czuje że fizyka mnie nie kręci i nie wiem czy zdołam zdać b.dobrze mature(a z mała ilościa punktów nie mam co liczyc) i jak to mowi moja pani "żadne z nas nie ma pasji do fizyki...:)". Co prawda mam b.dobre oceny, ale te akurat o niczym nie świdczą.A matura przeciez już za kilka miesiecy, więc na decyzje czasu jest mało...
Dlatego ostatnio zaczelam sie zastanawiac nad biotechnologia bądz farmacją...Nie wiem który z tych zawodów jest bardziej przyszłościowy.Zastanawiałam sie nad możliwością wyjazdu, ale wolałabym przynajmniej na razie pozostać jednak u siebie.
Po przeczytaniu tych wszytskich anty- komentarzy a propo znalezienia później pracy zaczełam sie troche obawiać i teraz nie wiem juz prawie nic...Jestem w tzw.kropce.Biotechnologia--farmacja--czy medycyna...Prosze napiszcie co wy o tym myslicie i jak to wszytsko wygląda w świetle obsolwentów.
I jeszcze jedno czym dokładie zajmuje sie przedstawiciel medyczny??? ;>
Dziekuję z góry, Pozdrowioka;)

