Marcin Kawa, 2005-07-31
Geny południowoamerykańskich żab odpowiedzialne za produkcję w ich skórze antybiotyku - dermaspetyny, po wprowadzeniu ich do ziemniaka uodparniają go na szereg chorób bakteryjnych i grzybowych.
Naukowcy z University of Victoria (Kanada) wstawili gen żaby do rośliny ziemniaka aby produkowana była w nim substancja chemiczna - antybiotyk dermaspetyna - wydzielana przez skórę południowoamerykańskich żab rodziny Phyllomedusa. Tak genetycznie zmodyfikowane ziemniaki wykazały odporność na infekcje i szereg chorób bakteryjnych i grzybowych, włącznie ze różową zgnilizną - jedną z najpowszechniejszą chorobą atakującą ziemniaki.
Zdaniem naukowców ten sam gen mógłby być użyty do modyfikacji innych roślin, np. pszenicy, jęczmienia czy buraków cukrowych.
Różne gatunki żab produkują różne zestawy substancji chemicznych w zależności od środowiska które zamieszkują. Substancje te chronią żaby przed bakteriami i innymi "czynnikami chorobotwórczymi". Do modyfikacji ziemniaka zostały użyte geny odpowiedzialne za produkcję dermaseptyny.
Dermaseptyna jest antybiotykiem peptydowych o szerokim spektrum działania, m.in. na gramdodatnie i gramujemne bakterie, pierwotniaki (np. Leishmania), drożdże, grzyby nitkowate (np. Aspergillus). Najsilniejsza w działaniu dremaspetyna B1 została wyizolowana ze skóry żab gatunku Phyllomedusa bicolor, żyjącej w lasach tropikalnych Ameryki Południowej, gdzie gorące i wilgotne warunki środowiskowe sprzyjają wzrostowi bakterii i grzybów.
Kanadyjscy naukowcy wprowadzając gen do ziemniaków otrzymali rośliny odporne na szereg infekcji i chorób bakteryjnych i grzybowych. Ich zdaniem taka modyfikacja pozwoli rolnikom w krajach rozwijających się zmniejszyć zużycie pestycydów, zwiększyć produkcję oraz ograniczyć straty wynikłe z przechowywania zbiorów. Aktualnie stosowane opryski pestycydami są szkodliwe dla ludzi i środowiska, także powszechna ich obecność stwarza możliwość rozwinięcia przeciw nim oporności przez bakterie i grzyby.
Naukowcy twierdzą, że wstępne badania nad bezpieczeństwem stosowania dermaseptyny "są pozytywne". Nie zaobserwowano żadnych negatywnych skutków tej modyfikacji w ziemniakach, rozwijały się one prawidłowo. Należy przeprowadzić badania toksyczności dermasemtyny na człowieka i zwierzęta. Wyjaśnić czy jest ona degradowana czy akumuluje się w organizmie. Bezpieczeństwo modyfikacja mogłoby być zwiększone poprzez zmodyfikowanie ziemniaków w ten sposób aby antybiotyk był produkowany tylko w skórze ziemniaków - przez co łatwo usuwany przy obieraniu.
Źródło: checkbiotech.org