Paweł Szablewski, 2008-01-15
Okazuje się, że zróżnicowanie genetyczne wśród zwierząt nawet w obrębie jednego gatunku jest równie duże, a może i większe niż wśród ludzi. Niektóre z nich dobrze znane od wielu lat i zdające nie różnić się znacząco między sobą, po dokładnych badaniach genetycznych należało zaklasyfikować do odległych od siebie podgatunków.
Badacze z University of California, Los Angeles (USA), Omaha's Henry Doorly Zoo i z Mpala Research Centre w Kenii przeanalizowali DNA mitochondrialne 266 żyraf z 19 regionów i jednego bliskiego kuzyna żyrafy - okapi. Pozwoliło to wyznaczyć 6 niezależnych linii tych zwierząt. Dalsze analizy uściśliły je do 11 genetycznie odrębnych populacji. Rozejście się linii rodowodowych różnych grup określono od 0,13 - 0,37 mln lat do 0,54 - 1,62 mln lat. Dla porównania rozejście się linii rodowodowych człowieka współczesnego i neandertalczyka określa się na 0,3 - 0,7 mln lat.
Znalezienie tak silnego zróżnicowania wśród dużych zwierząt, potrafiących wędrować na znaczne odległości jest dość niezwykłe. Przeciętne terytorium grupy żyraf wynosi kilkaset kilometrów kwadratowych i nie jest niczym stałym. W niesprzyjających warunkach wędrówki na odległość 200-300 km nie należą do rzadkości.
Według niektórych badaczy 6 najodleglejszych linii można by uznać za zupełnie osobne gatunki. Z kolei jeśli zdarzało się, połączy te zwierzęta w warunkach zamkniętych ogrodów zoologicznych rozmnażały się bez większych przeszkód. Natomiast w naturze nawet blisko siebie żyjące populacje, nie izolowane rzekami, lasami czy innymi utrudniającymi wędrówki przeszkodami, krzyżują się bardzo rzadko. Na przykład dwa występujące obok siebie podgatunki z Kenii Giraffa camelopardalis reticulate i Giraffa camelopardalis tippelskirchi rozeszły pod względem genetycznym około 0,5 - 1,5 mln lat temu.
Niektóre z podgatunków różnią się dość znacznie wymiarami czy odcieniem i rozłożeniem plam. Może to sugerować, iż dochodzi wśród nich do selekcji pod względem doboru seksualnego. Osobnikom jednego podgatunku nie muszą podobać się osobniki innego podgatunku. Innym wytłumaczeniem mogą być zmiany okresu lodowcowego, co w Afryce wiązało się z naprzemiennym występowaniem okresów bardzo suchych i wilgotnych. Równocześnie wiązało się to z znacznym rozrastaniem się i kurczeniem powierzchni leśnych i pustynnych.
Wyniki te znacznie komplikują podejście do ochrony ginących gatunków. Niektóre z populacji żyją na izolowanym terenie i liczą najwyżej kilkaset osobników. Do swobodnego przeżycia populacji przyjmuje się, iż powinna ona liczyć nie mniej jak 1000 osobników. Aby sobie uzmysłowić jak to jest niewiele warto zauważyć, iż niektóre pojedyncze tuczarnie świń, czy stada bydła w Polsce liczą po kilka tysięcy zwierząt.
Dla żyraf niekorzystnie przedstawiają się także ostatnie zmiany kulturowo społeczne w Afryce, przyczyniające się do niszczenia wielu naturalnych środowisk zwierząt. Przyczynia się to do ginięcia wielu gatunków, w tym szczególnie dużych zwierząt. Szacuje się, że liczebności populacji żyraf w ostatnim dziesięcioleci spadła o 30% i obecnie wynosi poniżej 110 tysięcy osobników. Największe zmiany nastąpiły w regionach niestabilnych politycznie. Na przykład Kłusownicy i konflikty zbrojne w Etiopii, Somali i Kenii przyczyniły sie do spadku populacji żyraf (Giraffa camelopardalis reticulata) z 27 tys. osobników w latach 90-tych do poniżej 3 tys. osobników obecnie. Do najsilniej zagrożonych zalicza się Giraffa camelopardalis peralta szacowaną na 160 osobników i Giraffa camelopardalis rothschildi około kilkuset osobników.
Źródła:
- D.M.Brown i in., 21.12.2007r., Extensive population genetic structure in the giraffe, BMC Biology 2007, 5:57,
- bbc.com, 21.12.2007r., The world's tallest animal, the giraffe, may actually be several species, a study has found.