Komórki macierzyste pomogą w leczeniu retinitis pigmentosa

Jak dowodzą naukowcy w ostatnim Nature komórki macierzyste ze szpiku myszy wszczepione noworodkom mysz z tą właśnie wadą oczu, zanim jeszcze choroba pozbawiła je wzroku, powodowały regenerację i zahamowanie choroby. W konsekwencji myszy po wszczepieniu komórek, w porównaniu z myszami u których nie zastosowano tej terapii, nie straciły wzroku.

Naukowcy ze Scripps Research Institute in La Jolla w Californii w swoich badaniach skupili się na grupie chorób oczu wspólnie określanych retinitis pigmentosa. Uszkodzone komórki siatkówki z czasem powodują stopniową utratę widzenia a w konsekwencji może dojść nawet do całkowitej ślepoty. Obecnie nie ma skutecznego leczenia tych schorzeń, a co gorsza wada ta obejmuje około 3,500 ludzi.
Komórki macierzyste mogą rozwinąć się i zróżnicować w każdy inny typ komórki, przejść specjalizację i pełnić określoną funkcję w organizmie. Nie jest wiadomo w jaki sposób komórki te ratują wzrok w tym przypadku ale dotychczas uzyskane wyniki dają duże nadzieje.
Zespół badawczy z Californii pracuje nad tym aby pacjenci z wadą siatkówki w przyszłości mogli być leczeni dzięki wykorzystaniu ich własnych komórek macierzystych pobranych ze szpiku kostnego. Użycie komórek macierzystych jest jedną z najbardziej obiecujących metod leczenia wad wzroku i uszkodzenia komórek siatkówki. Mimo to wprowadzenie jej do powszechnego użytku wymaga jeszcze lat badań i testów klinicznych. Wszystko po to aby mieć zupełną pewność że użycie komórek macierzystych w taki sposób jest bezpieczne.
Przyczyny retinitis pigmentosa są różne i trudno jest znaleźć uniwersalny lek, który będzie skutecznie leczył tę wadę.
Komórki macierzyste mogą w przyszłości być użyte także do leczenia innych przyczyn utraty wzroku. Miejmy nadzieję, że komórki macierzyste dające tak duże rokowania co do leczenia uszkodzonych komórek siatkówki, szybko znajdą swe praktyczne i kliniczne zastosowanie i w realny, namacalny sposób pomogą w leczeniu tych wad.

Źródło: Nature, September 2004

Komentarze

ors | 2005-09-09 00:00:00
Coraz lepiej, niedługo już nic nas nie zaskoczy. Ciekawy artykuł.

muszla | 2005-10-19 00:00:00
jesli ta choroba jest dziedziczna i przyczyną jej jest uszkodzony pewien gen , to czy pobrane komórki macierzyste ze szpiku kostnego u pacjenta nie są również "wadliwe"