Przemysł paszowy niezadowolony z europejskiej polityki w sprawie GMO

Europejscy producenci żywego inwentarza stają przed bardzo poważnym problemem konkurencyjności, który jest wynikiem niemożliwości zabezpieczenia do produkcji pasz odpowiednich surowców w rozsądnych cenach, zawierających mniej niż 0,9% GMO - powiedział prezes FEFAC, Europejskiej Federacji Producentów Pasz.

FEFAC postuluje o zatwierdzenie wniosków o dopuszczenie produktów zawierających lub wyprodukowanych z udziałem GMO do importu oraz przetwarzania w Unii Europejskiej. Powinno to zostać przeprowadzone w jak najszybszym czasie, dotrzymując jednocześnie kroku głównie krajom eksportującym surowce paszowe. Ponadto organizacja podkreśla, że niezbędne jest prawne rozstrzygnięcie kwestii dopuszczalnego poziomu obecności GMO w nasionach oraz ustanowienie możliwego do zastosowania progu zawartości GMO.

W Polsce ta sytuacja jest jeszcze bardziej nieprzyjazna dla producentów pasz i żywego inwentarza. Od lat toczy się „batalia” o możliwość stosowania dopuszczonych w Unii Europejskiej komponentów paszowych. Sprawa została rozwiązana jedynie częściowo, polski rząd odsunął zakaz o 3 lata, obiecując rozwiązanie problemu i zastąpienie komponentów genetycznie zmodyfikowanych innymi wysokobiałkowymi zamiennikami. Na poziomie Unii Europejskiej rząd nadal jest nieugięty i na dopuszczenie nowych GMO zgadzać się nie zamierza.

Źródło: NAP, Agra Europe Weekly