Biotechnologia PŚ Gliwice

Uczelnia: Politechnika Śląska w Gliwicach

Wydział: międzywydziałowe *

Kierunek: biotechnologia

Typ: stacjonarne studia I stopnia (3,5 roku, inż.) oraz II stopnia (1,5 roku, mgr)

Tytuł: b.d.

Informacje: Biotechnologia PŚ Gliwice

Po szczegółowe informacje nt. rekrutacji na kierunek: biotechnologia, na: Politechnika Śląska w Gliwicach, przejdŸ na stronę www uczelni.






Opinie Biotechnologia PŚ Gliwice

Politechnika Śląska w Gliwicach

akii | 2012-06-22
Jestem na 2 roku (mgr) Biotechnoligii na AEiI i jak ze studiów inż byłam stosunkowo zadowolona to studia mgr to totalna porażka - przedmioty strasznie naciągane (żeby wypełnić godziny), przedmioty obieralne wyglądają tak, że ma się do wyboru 1 z 1 bo uczelni się nie chce, barak ciekawych i przydatnych zajęć w sumie naliczyłam 1 góra 2 zajęcia co mogą się komuś w przyszłości przydać. Dodatkowo uczelnia robi numery żeby lepiej wypaść w statystykach GUS (tak poza tym widać jaką wartość mają te statystyki ) - zapisując się na studia mgr miało się zagwarantowane, że mgr można bronić obojętnie kiedy byle by w przeciągu 5 lat - teraz trzeba obronić się do października inaczej zaczynają się kombinacje

e względu na polecenie Rektora, a pośrednio Dziekana nie będzie przedłużeń składania dyplomowych prac magisterskich poza 31 październik 2012. Wynika to z wymogu Rektora ograniczenia ilości studentów w listopadowym sprawozdaniu dla GUS. Najłatwiej i najbardziej bezboleśnie jest po prostu nie liczyć opóźnionych dyplomantów. Przypominam równocześnie, że oficjalny termin złożenia pracy dyplomowej mija 10 września. Jeżeli studenci nie złożą pracy do 31 października, to zostaną skreśleni, a po reaktywacji i opłacie za nią, mogą bronić pracę od początku następnego semestru, praktycznie od marca 2013 i wówczas nie są widoczni przez GUS aż do listopada 2013.

To pokazuje jak to wszystko działa

caramel | 2012-05-05
A jak już się ktoś dostanie, to co proponujecie, by sobie przed studiami powtórzyć? Fizykę, matematykę?

cxcxc | 2012-01-13
Nie polecam, szkoda zycia, skonczylem i nie ma co robic dalej. Na szczescie jest to inzynier to mozna sie chociaz przekwalfikowac na cos pozytecznego. Uczelnia na ktorej kompetencje wykladowcow sa mizerne, ( sa oczywiscie wyjatki), wlasciwie niczego nie ucza, a pracy trzeba wlozyc sporo. Jak ktos sie zastanawia nad ta uczelia to naprawde niech poszuka czegos innego, bo jak jest slaby to sie nie utrzyma a jak dobry to szkoda jego mozliwosci

Michał | 2011-01-11
Informacja o typie kształcenia podaje, że są to jedynie studia inżynierskie pierwszego stopnia. To nieaktualna informacja. Od kilku lat uruchomiony jest także drugi stopień studiów (magisterski).

mhm | 2010-12-11
studiując Biotechnologię na wydziale IŚiE (4 rok), rozprawiając nieraz z tymi z chemicznego, rzeczę:

BioManiac ma rację. :)

Kabat | 2009-12-17
Nie zgadzam sie z Toba BioManiac, nie mam zamiaru sie klocic. Powiem Ci jak to wyglada z mojego punktu widzenia. To sa studia, tutaj prowadzacy na wykladach rozwijaja czesc zagadnien, ktore znac musisz i potem z podanej literatury zdobywasz wiedze sam, jak sama nazwa wskazuje... I nie zgadzam sie co do poziomu przekazywanej wiedzy bo mozna duzo wyniesc z wykladow, ktorych tez jest sporo tylko na wyklady trzeba chodzic :) jestem na roku V, z ciekawych zajec, ktore mnie interesuja sa wyklady i seminaria z prof. Krawczykiem z Instytutu Onkologii na temat Biotechnologii w Medycynie Molekularnej, ot taki przyklad z miejsca. Co do sprytnosci i ukladow, to nie wiem skad Ci to przyszlo do glowy, Instytut Onkologii coraz bardziej zaciesnia kontakty z Politechnika Slaska i coraz wiecej ludzi dostaje prace inzynierskie badz magisterskie wlasnie w powiazaniu z ta jednostka naukowa, u nas na V roku pisza przy wspolpracy z IO 4 osoby z 28.
Co do informacji to wszystko zalezy od checi samych studentow i ich zainteresowania. Wiadomo jak to bywa na uczelni, nie zawsze starcza szkla bo jednak jest nas dosc sporo ludzi, ale wszystko ma swoj powod... Na przyjscie Biotechnologow mialy byc przygotowane piekne i nowoczesne laboratoria, po czesci juz tak jest chociazby laboratoria przeznaczone na hodowle komorkowe i tkankowe. Aktualnie trwaja prace remontowe, coraz bardziej sie rozkrecaja. Powstana jedne z najnowoczesniejszych laboratoriow w Polsce w tej dziedzinie. Jest jak jest bo tez nie na wszystko wladze Uczelni czy tez sami prowadzacy laboratoria czy tez wykladowcy maja wplyw. Coz studenci sami sobie wybieraja forme zaliczenia, pisemna czy prezentacje, na zaliczenie niektorych zajec co nie znaczy ze na prezentacji nie trzeba wiedziec tego co na forme pisemna. Dodatkowo zawsze na prezentacji dostaje sie dodatkowy aspekt do zglebienia. Ktos kto chce sie czegos nauczyc teoretycznie i praktycznie to sie nauczy. A takich co chca papierek zdobyc to sie rozczaruja. Prawda tez jest, ze jest to kierunek rozwijajacy sie i program jest ciagle poprawiany, takze sa zmiany wzlgedem tego co mieli ludzie z V roku w calym przekroju studiow. Jednak nie znaczy to, ze niczego sie tutaj nie nauczysz i niczego nie wyniesiesz. Jak to zwykle bywa, wszystko zalezy od czlowieka i podejscia. Studia to wolny wybor, od kazdego z osobna zalezy jego wiedza.

osa | 2009-12-09
Jestem na trzecim roku ochrony środowiska, więc za niedługo będzie obrona inżyniera:) Zastanawiam się czy będę mogła później pójść na magisterskie na biotechnologie... Jestem na specjalizacji biotechnologia w ochronie środowiska, ale nie wiem czy są duże różnice programowe między tymi kierunkami i czy dam rade... Więc jeśli ktoś mógłby napisać jakie są przedmioty na biotechnologii magisterskich i z czym jest najciężej to będę wdzięczna:)
Pozdrawiam:)

BioManiac | 2009-11-26
Nie polecam nikomu biotechnologii przemysłowej na Politechnice Śląskiej! Jeden wielki chaos, zajęć MAŁO!!! wiedza przekazywana w minimalnym stopniu, jesteśmy do tyłu za innymi uczelniami. Wydział chemiczny o biotechnologów nie dba. Jak ktoś jest sprytny i się dobrze zakręci to może uda mu się zahaczyć o Instytut Onkologii, ale niestety- wydziałem rządzą układy i układziki, są studenci równi i równiejsi. Wszystko na tym wydziale działa źle, zaczynając od informacji, przez przygotowanie laboratoriów (brak szkła, oszczędzanie na odczynnikach, poniszczone szkło, wylewający się kwas na ręce przy miareczkowaniu to normalka), kończąc na zawrotnie i niebezpiecznie rozwijającym się sposobie uczenia studentów- przez przygotowywanie miliona prezentacji. Co gorsza, prezentacje nieraz były wykorzystywane przez jednego z wykładowców podczas wykładów jako jego własne, bez pytania o zgodę. Jak się czyta program studiów, to aż się oczy świecą, niestety zderzenie z rzeczywistością jest dość nieprzyjmne, jak oblanie kubłem zimnej wody. Laboratoria obskurne, odrapane, ciasne. Polecam osobom, które za jedyny cel na studiach mają zdobycie papierka (bo prześlizgnąć się bez większego wysiłku nie jest trudno) niestety gorzej z wiedzą, nie mówiąc o praktyce! Biotechnologia to niestety najbardziej kulejący kierunek na wydziale chemicznym. Odbija się to na wiedzy studentów, a prowadzący jeszcze mają pretensję, że wiemy mniej niż np. ludzie z technologii...koszmar! Nie dajcie się nabrać, ja już żałuję! Co innego wydział Automatyki, tam biotechnologia jest na wyższym poziomie, z tego co widać, mają więcej zajęć i więcej z nich wynoszą. Laborki też są ciekawsze i lepiej przygotowane, podobnie z wydziałem inżynierii środowiska. Zastanówcie się dobrze! Btw...wiem, że zły ten ptak, co we własne gniazdo kala, ale akurat to gniazdo jest już tak obsrane że mi nie żal.

studentka | 2009-06-19
Ja szczęśliwie mam już wakacje i od października zaczynam II rok.
I napiszę Wam tak. Jeżeli jesteś zdolny, szybko się uczysz, potrafisz dobrze liczyć i chemia nie jest Ci straszna - nie będzie tak ciężko. Jeżeli jesteś przeciętny to mogą być problemy...
Ja praktycznie cały rok spędziłam w książkach, rok wycięty z życiorysu.
Ale myślę, że było warto. Zero poprawek, 3 miesiące wakacji :)
Poza tym trochę burdelu na uczelni, czasem nie wiadomo co się dzieje, ale jest fajnie :)

mhm | 2009-04-19
http://biotechnologia.polsl.pl/
tutaj znajdziesz informacje :)

Mimi | 2009-04-14
Mam pytanie: czym sie różni biotech na wydziale automatyki, chemicznym i inzynierii? Bede bardzo wdzięczna za odpowiedź:)

mhm | 2008-02-18
Jestem szczęśliwie już na drugim semestrze :) Odniosę się do wypowiedzi niżej- owszem, z chemią ogólną są problemy, ale TO JEST DO PRZEJŚCIA. Że myśleć trzeba- to chyba normalne i nie boli ;) Wystarczyły mi romanse z wielką książką z chemii i jakoś to zdałam w pierwszym terminie. Z matematyką też nie ma większych problemów, bo przecież łatwo da się zwolnić z egzaminu. Fizyka- no tak. Lada dzień zacznę laborki i czarno to widzę ;D Pierwszy semestr to dużo teorii, ale od czegoś trzeba zacząć. W drugim semestrze sporo laborków, więc będzie płacz i zgrzytanie zębów. Z pierwszą sesją nie miałam większych problemów, może dlatego, że przyzwyczajona jestem do systematycznej nauki, bo to chyba podstawa... Uczelnia przyjemna studentowi, wykładowcy... w większości też ;) Jeśli przeżyję to wszystko to uważam, że uczelnia da mi solidne wykształcenie i dobre perspektywy na przyszłość. Wszak to Politechnika Śląska! :))

d1 | 2007-12-21
No coz powiem tak... totalny pogrom z chemii ( Pan profesor S*..). Jestem dopiero na pierwszym roku a moge smialo powiedziec, ze z chemii w dupe dostaje cala biotechnologia. Osobiscie myslalem, ze chemie umiem, ale coz, przejechalem sie.. Zeby zdac po prostu trzeba sie wykazac wiedza... Z cala pewnoscia ciezko jest tez z matematyka i fizyka, niestety na to tez trzeba sie uczyc (ludzie bez rozszerzonej matmy i fizy maja najwiecej problemow). Ponoc na Biofizyce sa dopiero jazdy, ale to przede mna hehe. "Srodowiska" to wlasciwie sama zbedna teoria, ktora niestety trzeba zdac. Na Ochronie jedynie sprawa wyglada ciezko, bo materialu jest na prawde sporo (sciaganie niemozliwe :P). Monitoring mozna zdac bez nauki :). Mikrobiologii jeszcze nie mielismy, ale ona sama w sobie jest bardzo ciekawa.
Jeszcze Biologia (BMiGO), to juz chyba w zaleznosci komu jaki trafi sie wykladowca. Poczatkowe zajecia byly dosc nudne, ale potem wszystko sie rozkreca sie do wysokich obrotow. Genetyka na pierwszym semestrze po prostu wychodzi uszami, wyklady z cala pewnoscia ciekawe ale zeby cos z nich rozumiec trzeba znac troche pojec bez ktorych zajecia zwyczajnie beda "czarna magia". Opisalem tylko bardzo skrotowo jak to wyglada, oczywiscie moglbym napisac na ten temat dorby esej ale po co, to po prostu trzeba poczuc na wlasnej skorze :).
Latwo na pewno nie jest. PS w Gliwicach to jedna z tych uczelni ktora daje cos za cos. To zdecydowanie uczelnia NIE dla olewusow i leniuchow.
Sam sie przekonalem na wlasnej skorze, ze jednak lepiej byc na biezaco z materialem bo potem zaczyanaja sie schodki i jest ciezko.
Dodam jeszcze tylko od siebie ze pierwszy rok jest malo powiazany z biotechnologia. W zasadzie na tym etapie odbywa sie selekcja i walka o przetrwanie hehe. Nastepne semestry to juz glownie cwiczenia praktycznie (czyt. laborki) wiec jest o co walczyc :).

Reasumujac, jesli tylko mozecie, startujcie na Biotechnologie do Gliwic :). Ta uczelnia daje na prawde duze mozliwosci.

Bubus | 2007-08-26
Nie ma u nas biotechnologii zaocznej, jest tylko dzienna;) Co do przedmiotów na poszczególnych semestrach i dokładniejszych informacji o specjalnościach wszystko znajdziesz pod linkiem: http://biotechnologia.polsl.pl/ (który zresztą jest powyżej przy informacji, że to kierunek międzywydziałowy).

piel | 2007-08-22
Czy studiuje ktoś na polibudzie biotechnologie ale zaocznie? Myślę o drugim kierunku, studiuje obecnie ochronę środowiska na usiu. Ciekawi mnie też jak wyglądają zajęcia, częstotliwość zjazdów itp, ogólnie wszystko co odróżnia kierunek w trybie zaocznym od studiowania dziennie :)
jako takie pojęcie mam, bo do tej pory studiowałam ochronę zaocznie. Zastanawiam się czy dałabym radę pogodzić dwa kierunki.

Byłabym też zainteresowana listą przedmiotów jakie macie w czasie poszczególnych semestrów by móc porównać z biotechnologią na usiu (mogę ewentualnie podać maila).

Jeszcze jedno pytanko czy próbował się ktoś z was dostać ze starą maturą, jakie są wymagania?

Z góry dziękuje :)

hej | 2007-02-15
Musze sie pochwalic 12 lutego 2007 rektor oficjalnie zatwierdzil i mamy KOLO NAUKOWE :) - jak sie jego losy potocza zobaczymy, ale mamy mnostwo zapalu wiec pewnie bedzie dobrze, zwlaszcza ze juz rok temu cos probowalismy nieoficjalnie tworzac spotkania

pajaczek | 2007-02-15
I koniec 3 semstru :)
najtrudniejszy przedmiot to chyba chemia organiczna - przynajmniej tutaj na prawde trzeba bylo cos wiedziec aby zdac
inne to wiedza ale rowniez szczescie
sporo osob mialo problem z zadaniami z podsaw aparatury, ale wystarczy przysisc i sie zrozumie mechanizmy dzialania wypare
infa - programowanie w jezyku c bylo na dosc niskim poziomie a i tak byli tacy co mieli problem,
zdaniem wiekszosci powinien byc jakis troche podzial bo przez tych slabszych - ktorzy jeszcze strasznie marudzili - grupa co ma miec specjalizacje bioinf stracila troche

jestesmy pierwszym rocznikiem i widac ze sie ucza na naszych bledach, np taka mechanika plynow przedmiot moze by sie przydal ale same wyklady bez cw i labolatoriow wydaja sie niezbyt ciekawe i niepotrzebne

michal | 2006-12-02
Siostro (Kitka)! Przecież technologia biologiczna to wlaśnie biotechnologia. Wiec biotechnologia jako technologia raczej powinna być przypisana technice (uczelni technicznej), a to co dzieje się na uniwersytetach to podstawy biotechnologii, a nie jej sedno. A są na uniwersytecie profesorowie technicy?

pika | 2006-12-01
Do Kitka: etymologia słowa biotechnologia: BIO-TECHNOLOGIA sama nazwa wskazuje że niezbędne będzie opanowanie procesów technologicznych.
Na innych uczelniach technicznych na których jest biotechnologia także nie ma samych specjalistów związanych z biologią.
Czy na US jest Zakład Sterowania i Robotyki? Albo katedre inżynierii chemicznej i procesowej lub katedre aparatury chemicznej i procesowej??

E | 2006-11-24
mamy katedre biotechnologii srodowiskowej na przyklad :) ale biochemii rozwniez :) co do przedmiotow mozna wszystko znaleźć na stronce : www.biotechnologia.polsl.pl
pozdrawiam:)

123