Biotechnologia PW Warszawa

Uczelnia: Politechnika Warszawska

Wydział: Międzywydziałowe Centrum Biotechnologii

Kierunek: biotechnologia

Typ: międzywydziałowe *

Tytuł: magister inżynier (lub inżynier)

Informacje: Biotechnologia PW Warszawa

Po szczegółowe informacje nt. rekrutacji na kierunek: biotechnologia, na: Politechnika Warszawska, przejdŸ na stronę www uczelni.






Opinie Biotechnologia PW Warszawa

Politechnika Warszawska

Fischa | 2012-12-19
Studiuje na 3 roku PW, biotechnologia. Nie idzcie na ta uczelnie. Studentow traktuja jak smieci, stare maszyny. Jak juz sie trafi mily prowadzacy to cud. Oczywiscie sa tacy co maja 5 i 4, ale nawet oni potwierdzaja, ze polibuda wykancza psychicznie. Ja po inz. chce dac noge gdzie indziej mam dosyc ponizania.

Marcin | 2008-11-20
Siemka!
Po pierwsze chcialbym zdementowac poglad, ze trzeba starac zeby móc sie dostac na specjalizacje,która sie chce, mianowicie w tym roku równiez bylo wielkie halo i obawy, ze nie kazdy dostanie sie na wymarzona magisterke, ale jak zwykle kazdy wyladowal gdzie chcial, nawet osoby z konca listy rankingowej. Co do matmy na pw, to jak wszystko jest do opanowania, nie z wykladow to na cwiczeniach mozna wszystko zrozumiec, prowqadzacy raczej przychylni takze nawet jesli jestes bardzo slaby a masz checi to dasz rade!!!
Jakies pytania odnosnie Biotechnologii na PW =GG 5915477

Kamil | 2008-05-03
Witam... Co prawda nie zamierzam iść na PW na biotechnologię,ale na technologię chemiczną i mam takie zapytanie... Dość banalne, oklepane, płytkie i słyszane przez was miliard razy... No więc zdaję sobie sprawę,ze idąc na PW czeka mnie fizyka (to akurat spoko) no i matematyka... No i tu zaczynają się schody... Bo ja matematycznym zerem jestem... Wiem,ze nie wiecie jak to jest na technologii,ale jak było u Was? Czy bardzo dużo osób odpadało na matematyce... Czy wykładane jest tak w miarę przystępnie i pan dr dośc dobrze tłumaczy (o ile w ogóle tłumaczy), nie wiem jak to bywa na studiach :]

oloipop | 2008-01-31
jestem na 2 roku:)i nie załuje..duzo zalezy od nastawienia.Chesz studiowac to sie nie zastanawiaj.Jest czasem ciezko ale mozna przywyknac.Sa przedmioty typu loteria.Jedyny przykry fakt, ze sie trzeba starac zeby móc sie dostac na specjalizacje,która sie chce.Wiec w pewnym momencie zauwaza sie wyscig o oceny...i nie chodzi o stypendium.A poziom narzucaja najlepsi;/

well well well | 2007-07-27
ja również studiuję na biotechnologii na politechnice i co prawda specjalizacja jeszcze przede mną, ale własciwie w niczym nie zgadzam sie z Andrzejkiem. zaczne od tego ze studia sa ciezkie, ale nie ma sie co dziwic, w końcu studia laboratoryjne , łatwiej maja osoby z zacieciem do chemii , bo ona jest na bardzo wysokim poziomie , kolega Andrzejek szedł starym systemem lub niezaułważyłam tych biologicznych przedmiotów których mozna by było mieć dosc. według mnie biologii nie ma wcale za duzo a jak juz jest to na pożal się Boże poziomie. Kazdy przedmiot biologiczny jak już jest to wydaje sie fajny a jak przyjdzie co do czego to wszyscy zasypiaja (nawet na genetyce!!!).
Z atmosfera nie jest lepiej, samorzad w którym sa NAJlepsi dba o to aby roczniki po nich miały znacznie gozej, staraja sie o trudniejsze egzaminy i zmiany w regulaminie- oczywiście dla NASZEGO dobra, co oczywiście skutkuje w mniejszej ilości studentów z roku na rok.
ja tylko się denerwuję, bo nic innego mi nie pozostaje.
w paru słowach każda specjalizacja na politechnice jest przereklamowana , trzeba nieźle się napocić żeby robić cos ciekawego jesli to wogle możliwe
nie polecam NIKOMU
dzieci jak się dostaliście na te studia- to zmieniajcie uczelnie poki macie czas, bo pozniej juz nie będziecie mieli odwagi i szkoda wam bedzie poswieconego czasu(z autopsji)- serio serio!!!!

Andrzejek | 2007-07-01
studiuje na IV roku na specjalności Biotechnologia Chemiczna: Leki i Kosmetyki
o studiach można mówić długo i namiętnie ale ograniczę sie tylko do skomentowania kilku rzeczy, które tu przeczytałem
co do pracy po studiach to ciężko cokolwiek mi powiedzieć bo jeszcze jej nie szukam:), ale sądze że obecnie na rynku pracy i tak liczy się bardziej kreatywność i umiejętność samodzielnego rozwiązywania problemów niż rodzaj pieczątki na dyplomie - a tego z pewnością można sie nauczyć na tej uczelni
to fakt że studia nie są dla osób, które nie lubią się uczyć, choć i tacy mogą je skończyć - sam znam takie osoby
wielu rewelacyjnych wykładowców, zwłaszcza od przedmiotów chemicznych - choć ci akurat są też najbardziej wymagający
mało biologi???? - g**** prawda, sam mam jej już powyżej uszu. poza tym przecież uczelnia nikogo nie ogranicza, jeśli komuś brakuje biologii to idzie do IBB PAN na praktyki, a jeśli jeszcze mu/jej mało to na cały V rok na pracę magisterską!!!
przecież biotechnologia to połączenie wielu dziedzin i takie studia powinny przede wszystkim uczyć elastyczności
chemii jest dużo ale to przecież może być zaletą, dzięki temu nie odbiegamy poziomem od chemików (a z pewnością odbiegamy pod względem biologiczym), a nawet jesteśmy od nich lepsi, o czym mogą np. świadczyć wyniki wspólnych egzaminów z chemikami (na specjalności na WCh PW)
ponadto z pewnością niewiele jest w Polsce kierunków biotechnologicznych, na których można się dowiedzieć jak recepturować kosmetyki, jak wpływają na skórę, zrobić na laborkach szminkę czy krem do opalania - czysta frajda - wątpie żeby którakolwiek inna biotechnologia niż na PW przygotowała lepiej do pracy w R&D branży kosmetycznej
studia dają po 3 latach naprawde solidne podstawy ogólnie rozumianych nauk przyrodniczych ale nie uczą zawodu - niby minus ale to w końcu taka specyfika kierunku - a potem ma się możliwość wyboru specjalizacji - i tu się dopiero okazuje że warto było się uczyć przez 3 lata - kiedy człowiek widzi jak tą całą wiedzę można wykorzystać - na tych studiach widać praktyczność biotechnologii (i chemii:)) - a swiat nie musi kończyć się na skali probówki do PCR-u
specjalizacji może nie jest dużo ale za to każda jest inna - ja ostatnio słyszałem też o dwóch nowych - inżynieria biomedyczna na IChiPie (sztuczne organy, apararura biomedyczna, diagnostyka, etc.) i bioanalityka (chemia analityczna z biochemią i enzymologią) autorstwa pani prodziekan - nie jest to podział typu genetyka zwierząt, genetyka roślin, mikrobiologia
ponadto: bardzo dużo przydatnych laborek, fajna atmosfera studiowania, rewelacyjna obsługa w dziekanacie, prężnie działający samorząd, itd. - ogrom zalet
oczywiście muszą być i minusy - bo napewno Politechnika nie ma takiej infrastruktury i sprzętu jak np. SGGW
no i ma się to inż. przed nazwiskiem - z tego co widać to coraz mniej będzie absolwentów kierunków technicznych, a na rynku pracy zawsze lepiej być w mniejszości:)
ale sie rozpisałem:)
szczerze polecam biotech na PW i nie ma się co bać matmy czy fizyki - wszystkiego się można nauczyć jak sie chce

nocardia | 2007-01-07
Hmmm....
tak czytam i się zastanawiam
ja jestem na 4 roku, w sumie to na specjalizacji
opcja ogólna 3 letnia podobała mi się i to bardzo, chociaż zgodzę się, że biologii za wiele to tam nie było
pytanie kto idąc na PW nastawia się na biologię, o którą szybciej na SGGW czy uniwerku
przyszłam bo lubiłam matmę i chemię, a uznałam, że po żywej chemii za dobrze z pracą nie będzie
że ciężko, czy ja wiem...
raczej szokowo po liceum, gdzie się obijało jak tylko było można, a tu od człowieka zaczęli wymagać
zgadzam się że wymagali myślenia i to często stawiając na egzaminach kultowe pytanie: "a dlaczego...?", ale to przecież o to w tym kierunku chodzi, o zrozumienie i wymyślenie pewnych rzeczy, a nie o obrycie się ich na pamięć
że kujony będą miały gorzej..?
bo ja wiem, w sumie często się okazuje, że wypadałoby pamiętać coś czego się czlowiek na pierwszym roku uczył na zasadzie 4z
ogólnie kierunek fajny i rozwijający, chociaż wymagający raczej ciągłej pracy niż zaliczania 2 razy/rok bo sesja
jestem zadowolona ze swojego wyboru i inni ludzie których znam również
ogólnie polecam i pozdrawiam wszystkich zainteresowanych

kr | 2006-12-27
Jestem na 3 roku. Studia są cięzkie dla osoby, ktora jest bardziej "biologiem" niz "chemikiem. Pierwsze lata to ciezka praca nad matma, fizyka i chemia. Dla osob ktore zastanawiaja sie nad tym kierunkiem - jesli liczycie na duzo biologii i na rozwiniecie swojej wiedzy w tej dziedzinie, to nie jest to uczelnia dla was. Idzcie na unierek.=, tam bedziecie mieli sporo wiecej biologii i laborek "biologicznych" (Za to nikłe wiadomości technologiczne). MCB PW to kierunek techniczny, z biologii nie dowiecie sie tutaj duzo wiecej niz w LO (no moze poza genetyka i miologia molekularna), jedynie uzupelnicie swoja wiedze o chemizm reakcji biol. Więcej jest tu chemii, informacji o technologiach, aparatury i matematyki - to co w przemyśle jest bardziej przydatne. Czy wam to pasuje - musicie sami zadecydowac... Mi na poczatku sie nie podobalo, a teraz uwazam ze jest calkiem ciekawie i coraz ciekawiej =)

Bazi | 2006-09-15
Biotechnologia na PW to nie kierunek biologiczny. Jestem na 5. roku (na wydziale IŚ) i nie żałuję. Tu specjalizacja jest już dosyć wąska, nie jest to "wszystko i nic". jak na ICHIPIE. Nie macie co narzekać na naukę, tu wykładowcy chcą nas nauczyć jednego - myślenia. Ci, co kują, będą mieli ciężko.

Woman | 2006-06-13
..zupelnie sie z Toba nie zgodze..nie wiem jak chcesz sobie poradzic z owa chemia fiz. nie majac podstaw matematyczno fizycznych?!..niektorzy przychodza na mcb-pw nie wiedzac co to calka?!..a bywaja i tacy co nie slyszeli o logarytnach?!..poza tym matma to logiczne myslenie..bez ktorego nie widze realnych szans na ukonczenie tych studiow/pozdrawiam

OneHotMinute | 2006-05-28
Jestem na2'im semestrze. Przez pierwszy rok główny przedmiot to matma i fizyka (najwięcej punktowane a przy okazji najgorszy i raczej zbędny szit - połowe można by ominąć i dać więcej czasu na przykład na ćwicfzenia z chemii fizycznej, które są ciężkie z powodu zbyt małej ilości ćwiczeń. Mało biologii. Dopiero na drugim roku zapomina o matmach i fizach generalnie a zaczynamy szeroki dział pod nazwą chemia :) -> dokończenie za rok
Ze studiów jest łatwo wylecieć szczególnie po 1ym semestrze bo nie ma sie sesji poprawkowej, a jak sie już ją przejdzie to już jest spoko.
Nauki dużo, ale student potrafi.

Marcin | 2006-05-01
Hej! Jestem na I roku na PW. Jest tak średnio, bez rewelacji. Główny przedmiot to chemia, ale na I nie można sie przesliznąć bez matmy i fizy. Macie pytania piszcie mm127@wp.pl Pzdr

a | 2006-04-03
Jestem na 4 semestrze i już nie żałuje, że wybralam biotechnologie na politechnice. Dla myślących o tych studiach: trzeba się uczyć, żeby nie narobić sobie "tyłów"; odradzam osobom ktore maja problemy z chemią, niewiele osob jest w stanie nadrobić zaległości z liceum ,a te studia to przede wszystkim chemia. Pierwszy semestr-nuda, sesja-jesli masz wiecej szczescia prześlizgniesz sie bez problemu. Drugi-pierwsze laborki , chem.fiz., wreszcie coś konkretnego, sesja-całe szczęście jest jeszcze wrzesień;-)Trzeci-coś pięknego: kucie na anality, fizyczną i organiczną-minimum czasu dla siebie. Jak się ma szczęście i trafi na ludzkich prowadzących- da się zaliczyć,ale nie jest łatwo. Czwarty-jak się ma wszystko zaliczone z poprzednich to jest ok,dość ciekawe laboratoria, troche nauki ale w porównaniu z trzecim-bajki!a dalej to się dopiero okaże....polecam wytrwałym chemikom z biologicznymi ciągotami

Agnes | 2006-03-24
Ja skończyłam biotechnologię na Inżynierii Środowiska dwa lata temu. To fakt było trochę ciężko. Prawda jest taka, że jest mało pracy w Polsce po tym kierunku dla człowieka bez doświadczenia w zawodzie, choć na studiach mówiono nam, że będzie inaczej. Mi się udało i teraz pracuję w laboratorium. Wam też życzę powodzenia.

GOYA | 2006-03-07
Skończyłam w zeszłym roku biotechnologię na Inżynierii Środowiska. Uważam, że studia są trudne przez pierwsze trzy lata (mnóstwo nauki i nie bardzo można sobie cokolwiek odpuścic:))) głównie chemia fizyczna-koszmar, ale da się przejść :)) Po wybraniu specjalności jest łatwiej bo robi się to co naprawde interesuje :). Zdecydowanie polecam Biotechnologię :). Jest tylko jeden dość poważny problem. Bardzo trudno znaleźć dobra prace w tym kierunku w Polsce :( niestety.

ja | 2006-01-29
Trzeba się bardzo dużo uczyć! Nie można niczego olać, bo potem wyjdzie gdzieś w trakcie i będzie bieda. Poza tym to obowiązuje zasada "no mercy" - nikt się nie lituje, jak noga się powinie. Czasami studenci są traktowani okrutnie. No cóż, taka prawda. A z pracą to różnie bywa. Poszukajacie po necie, kogo potrzebują po biotechnologii - przedstawicieli handlowych! Żałość...

Woman | 2006-01-20
..czesc wypowiedzi jest zdecydowanie nieaktualna.Biotechnologia na PW stala sie wydzialem doklaadnie 2.5 roku temu. Program studiow od tego czasu znacznie zmienil sie, matematyka i fizyka, jak na wszystkich wydzialach na PW, chyba ze ktos obierze sobie w bonusie wiecej. Duzo chemi roznego rodzaju(organiczna fizyczna!!!, analityczna, nieorganiczna..). Biochemia(pozdrowienia dla dr Pilarka:-) ),genetyka, biol.molek(bardzo ciekawe labolatoria!), enzymologia(tez fajne), miktobiiologia, ptzedmioty czysto technologiczne(aparatury, biochenia).. i wiele innych..
Cos z najnowszych wiesci: ma byc otworzona nowa specjalizacja(4-ta..prawdopodobnie cos z zakresu medyczno-procesowo-inzynieryjnego.. szczegoly na stronie wydzialu):-)... ogolnie nie jest latwo..ale na nude nie da sie narzekac.. kadra na prawde doskonale wykwalifikowana, imponuje wiedza i inteligencja, kochana pani w dziekanacie..:-D ..dziekan z pocuciem humoru..:-P ..kto nie wierzy zapraszam..pozdrawiam

perda | 2005-12-14
a więc tak- 1 rok- cięzko się przestawić po LO wieć może wydać sie trudny, no i zasadniczo taki jest:/,ale da sie przeżyć, 2 rok-tzn 3 semestr-Uffff.... nauka po nocach, organy, chemia fizyczna-porażka, 4 semestr juz więcej luzu-w zależności do kogo się trafi na oragny laborke-do Mizia nie polecam:/,a rok 3- hmm... sporo laborek-ale ciekawych,troche trzeba sie pouyczyc,ale nieduzo, mozna powiedziec ze masz czas dla siebie wierc jest milo,a dalej...zobaczymy

Karolcia | 2005-12-13
Tu jest rewelacyjnie!! Trzeba sie uczyć (przecież studenci to przyszla elita intelektualna Polski) ale bez problemu znajduje czas na zabawe i przyjaciól!! Moge być wieczną studentka!! :)

Adam OK | 2005-11-23
Ja już jestem na V roku na IChiPie i nie żaluję :) Studia nie są wcale takie straszne, a pierwszy rok to dla mnie i nie tylko to była bułka z masłem :) Dalej było troche gorzej i choc kilka egzaminów zdawałem po dwa, trzy razy, to co roku miałem( i teraz też mam :) stypendium naukowe, a wszystko dzieki rocznej rejestracji ;) A najgorsze przedmioty? Chyba chemia fizyczna, bo raz, że niska zdawalność egzaminu(ja zdałem za 3cim razem, choć raz oblałem przez JEDNĄ LITERĘ!, to nie żart :( ), a dwa, że na laborkach pan Bareła lubi ludzi uwalać(mnie uwalił, bo za jego blok będcy 1/3 ogólu zajęć ja i moi koledzy dostaliśmy całe ZERO punktów! to też nie żart :( ) Nieco lepiej jest z bioreaktorami, ale choć początkowo wydają sie kosmiczne, to jak się człowiek ich uczy do egzaminu, to nie jest tak źle ;) Aha, ja idę według starego programu, a ludzie z lat I - III idą już nowym, tym co ma więcej przedmiotów biologicznych. A prof od biologii komórki( dr Słomczyński) jest OK, miałem z nim laborki z mikrobów i były one OK, mozna sie było czegoś nauczyć ;), choć wykłady z biologii miał nieciekawe ;( Generalnie jest dość łatwo, trzeba jednak choidzić na zajęcia i być systematycznym. TE studia podobają mi sie również bo jest sporo laborek :) Ogólnie polecam :)

12