Opinie i komentarze Biotechnologia US Szczecin

Uniwersytet Szczeciński

absolwentka | 2006-06-18
hm.. widzę,że już dawno niczego nie dopisano, więc...Btch na US nie jest takia zła, poprostu moim zdaniem jeszcze się nie rozkręciła. NIe możemy porównywać się narazie do innych uczelni ponieważ po pierwsze US za krótko istnieje, a po drugie BTCH ma zaledwie 4 lata. Fakt nauki jest full i trzeba się na to przygotować. Ale niestety moi drodzy bez wiedzy na początku nie ma co mówić o jakiejkolwiek praktyce w laboratorium. Więc do książek... ;) i niech AR się nie wozi, bo podejrzewam,że w niejednym bym ich zagięła. Wkońcu przyjmują absolwentów US na studia doktoranckie, czyżby nie mieli własnych....;)?

studentka | 2006-06-18
zostałam nidopuszczona do sesji przez doktorantkę nie zaliczyła mi cwiczeń z chemii nie było konsultacji aby poprawić negatywne oceny. W podobnej sytuacji jest 10 osób odemnie z roku. ja nie miałąm odrobionego jednego ćwiczenia ponieważ mimo zwolnienia od lekarza pani magister nie pozwoliła mi tego zrobić; cowię cej niektóre osoby miały niezaliczonych kilka wejściówek do tego po 5 nieodrobionych ćwiczeń i uzyskały zliczenie> Co moge zrobić? Ps. dodam ze srednia z ćwiczeń jest podsawoą wystawienia oceny a ja mam średnia około 4

P.S | 2005-12-27
Obecnie jestem po studentem II roku BT na USie i jestem z tego dumny:)
Kazda z uczelni posiada swoje + i - ,a teraz postaram sie zwiezle podsumowac nasza BT.Jest to tylko i wylacznie moja subiektywna opinia i nie studiowalem nigdze wiecej wiec nie mam mozliwosci porownania:)
Minusy:
-Zamieszanie z magisterka,gdyz nie powinno tak byc ze do rekrutacji na studia uzupeliniajace bierze sie przedmioty z I roku aby ochrona srodowiska mogła studiowac mgr. uzupelniajace(plotka:Pani Prodziekan ma to zmienic )!!
-Trudnosc dostania sie na magr. uzpelniajace(ale zastanawiajacy jest fakt czy jak wezme roczna dziekanke to wraz z nizyszm rocznikiem obejmnie mnie automatyczne przejscie na mgr uzupelniajace??-bo ten pierwszy rok tak podbno ma;) )
-Duze roznice programowe z innymi uczelniami-trudno sie przeniesc na inna uczelnie!
-czasami odczuwalne oszczednosci- prawda jest taka ze nasz kierunek do dochodowych nie nalezy. Czy socjologa,filozofa potrzeba czegos wiecej niz tablicy,kredy, i profesora? Bo nam tak- odczynikow i sprzetu za (dziesiatki,setki) tysiecy zl-ale uwazam ze uczelnia wywiazuje sie dobrze i mamy zagwarantowany konfort pracy.Serce mi sie kraja gdy niszcze cos przypatkiem w laboratorium
-formy sprawdzania wiedzy(kolokwia,kartkowki,egzaminy): wg mnie na wiekszosci przedmiotow sprawdzaja tylko wiedze a nie rozumienie pokaznych partji materialu.

a teraz plusy;
- duze mozliwosci wlasnego intelektualnego rozwoju poprzez kola naukowe
- katedra biologi komorki- wg mnie i moich znajomych jak narazie najlepsza katedra(bez urazy dla innych katedr);d podwzgledem dydaktycznym (dobrze,solidnie,ciekawie prowadzone zajeca),podejsciu do studenta(mozna sie zawsze dogadac- panie sa ladne, wyrozumiale i cierpliwe),wyposazenia- co swiadczy o dobrym zarzadzaniu katedra.
-studenci- ale oni wszedzie chyba sa tacy fajni i weseli- takie numery co wyrabiamy przechdza ludzkie pojecie- nie probujcie tego w domu!!
-ciekawe przedmioty specjalizacyjne - kazdy znajdzie swoja ulubiona dziedzine !!
-kadra (poza nielicznymi wyjatkami) i sprzet : jak fajnie sie czyta w internecie o swoich profesorach? i rzeczach ktorych czlowiek sie uczy i wykonuje w pracowni na drogim sprzecie?

inne:
dziekanat-kazdy ma swoja opinie. Ja jestem zadowolnony zpracy dziekanatu w ktorym panie naprwde ciezka pracuja a gg w tle nie przeszkadza im w pomocy studenta . Wykazuja (moze tylko do mnie?) duza cierpliwosc i wyrozumialosc dla zagubionych w papierkow studentow.Chcialbym zwrocic uwage że jezeli ty nie utrudniasz zycia pania w dziekanacie to one nie utrudniaja zycia tobie!

BT2US | 2005-12-27
ogolnie z poziomem nie jest zle ,nie wciskaja nam przedmiotow na sile jak na ar bo tu inne jest ukierunkowanie biotechnologi bardziej laboratoryjne.na ar-rolnicze/hodowla.

jedyne co jest jedna wielka prowizorka to ta sprawa z magisterka.nie poto podpisywalismuy petycje o 5 letnie studia.zeby nas ta petycja nie objela a nizsze roczniki tak.ot rozwiazanie ,uwalamy 3 rok .powtarzamy i juz jestesmy na "pelnych "studiach automatycznie

BYŁA STUDENTKA us | 2005-12-22
KPINA. KŁAMSTWO. BRAK KASY.WLADZE-NO COMENTS..., PRAKTYKI - BHEBHEBHEBHEBHE... SZKODA MI WAS I MNIE, BO ROBIŁAM TU LICENCJAT, ALE W PORĘ ZWIAŁAM..SORRY, ALE TAK PRAWDA..

st II biot | 2005-10-31
Dla mnie studia na US są w porządku ale jest za mało kasy! Nawet suszarki trzeba przynosić na ćwiczenia z biochemii! Z nauka jest ok tylko czasem trzeba się trochę przyłożyć,ale najgorsze są gościówy z dziekanatu. Zwolnić takie od razu i kopa na pożegnanie!!! A i te z czytelni też sa niezłe. Prowadzący sa dość fajni zwłaszcza z katedry biologii komórki ale ogólnie wydział jest dość daleko w tyle za pozostałymi uczelniami w kraju. No i te koła naukowe, na które uczelnia przeznacza krocie. Ogólnie jest tu chaos i kłamstwa.

Gocha | 2005-10-28
Studiuję na drugim roku btch na US i do powiedzenia mam wiele,ale w tym komentarzu ograniczę się do kilku zdań. Po pierwsze nie jest jakoś szczególnie strasznie; mi osobiście najbardziej przeszkadza to,że na zajęciach praktycznych nie ma stanowisk dla każdego z osobna tylko musimy wiecznie pracować w grupach! Po drugie troche za dużo mamy do nauki rzeczy, które z biotechnologią mają niewiele wspólnego. Jeśli zaś o pozytywne opinie idzie to ukłon w stronę niektórych prowadzących; część z nich to naprawdę życzliwi, oddani swojej pracy ludzie. A że czasami na zajęciach wydają się znudzeni tym co mówią, to nie ma się co dziwić. Spróbujcie 9h pod rząd prowadzić te same ćwiczenia z chemii dla trzech różnych grup - wiem coś o tym, bo osobiście to przeżyłam. A co do wszystkich "przekrętów" z magisterką itd. to się okaże niebawem:P Pozdro dla najlepszej grupy II roku btch - wiadomo o kim mowa:)))

marta | 2005-10-21
W kulki to sobie oni lecą ale z tymi studiami dwustopnowymi..... dlaczego dla nas na magisterskich uzupełniających jest tylko 30 miejsc, a młodsze roczniki automatycznie mają przechodzić na mgr?????? cos tu jest nie tak:/ zobaczymy zreszta co to bedzie po wizycie komisji akredytacyjnej :)

flądra | 2005-10-03
suuuper! wiecie co? okazalo sie ze nawet nie bedzie wieczorowych studiow!!! ale Ci z US sobie w kulki leca. ja pi....ole same głąby tam rzadza. pozdro dla wszystkich przecewko US

Justyna | 2005-09-22
Ja natomiast spotkałam sie de facto z pozytywną opinią o tej uczelni i w grunicie rzeczy własnie tutaj można się także dużo nauczyć W obecnym roku zdaję maturę i mam zmiar złożyć wniosek o przyjęcie na te studia!!!!!!!Prosze trzymajcie za mnie kciuki

buhahaha | 2005-09-19
BUHAHAHAAHHA 3000 ZA wolnego sluchacza!!!! dziewczyno szkoda mi Ciebie! weż sobie do serca to co pisza inni - stracisz 3 lata!

metalia | 2005-09-13
Tak się składa, że na pierwszym roku zawodowych byłam wolnym słuchaczem. Owszem nie ma indeksu i legitymacji, a za studia dodatkowo się płaci. Jednak aby przejść po pierwszym semestrze trzeba uzyskać średnią 4,5 , natomiast jeżeli to się nie uda - na drugi rok przerzucają normalnie jako studenta. Trzeba tylko w ciągu roku (do czerwca) uzupełnić indeks na podstawie karty egzaminacyjnej.

Marta | 2005-09-12
Otóż wcale nie jest to takie trudne....nie wiem czy moze to mój rok był jakiś wybitny ( no może nie cały:P :) ale dość wielu osobom udało się uzyskać w 1 semestrze średnią 4.5...co prawda w drugim semetrze juz było gorzej:P , ale jak się ktos przyłozy to spokojnie uzyska taką średnią w pierwszym bo przeciez w większości to sa same podstawy i kazdy juz kiedys sie tego uczył, wystarczy poszerzyc sobie trochę wiedzę....

Do Agi | 2005-09-08
jezeli powiedzieli Ci ze po I semestrze mozesz sie przeniesc na dzienne to ich nie sluchaj, chyba ze uzyskasz srednia 4.5, co jest bardzo trudne do zrobienia.

Aga | 2005-09-07
Dostałam się na biotechnologię na wolnego słuchacza. Za pierwszy rok 3000zł do tego nie dostanę legitymacji. CZy jest ktoś kto może był w takiej sytuacji i może mi poradzić czy warto?NIe dośc że w pierwszym roku tyle zapłace to jeszcze może się nie udać...Bardzo chciałam iść na ten kierunek, ale jak jeszcze czytam wasze wypowiedzi to mi się odechciewa.

asia | 2005-08-31
nie chodziło mi o naukę, kiedy pytałam się czy na US jest tak strasznie, ale miałam na myśli niski poziom i brak zajęć praktycznych, dlatego jak ktoś może to proszę o obiektywny komentarz. pozdrawiam

lin | 2005-08-22
do tegorocznej maturzystki :)
nic innego, poradzic ci nie moge, tylko sie przylozyc na samym poczatku, pozdawac wszystkie betony jak najlepiej i liczyc na szczescie, bo na ulgi nie ma co :/ Jak wyrobisz srednia >3,5 mozesz byc spokojna, powodzenia!

maturzystka | 2005-08-08
dostałam się na biotechnologię na US. Myślałam, że to dobry kierunek, ale po Waszych komentarzach straciłam wszelką nadzieję na przyjemne studiowanie. Okzuje się, że te studia są do bani!!!!! Może ktoś poratuje mnie jakimś pozytywnym komentarzem. Chyba nie może być tak strasznie. Pozdrawiam wszystkich studentów z biotech na Us.

smukły anioł | 2005-08-04
To chyba tylko na US się takie rzeczy dzieją, żeby Ci co studiowali dziennie przez 3 lata na licencjacie nie mogli dalej dziennie studiowac !!! To jest jedna wielka g... Tez nie miałam szczęścia przy rekrutacji na uzupełniające magisterskie i nie widzę szans na odwołanie - Ich porostu na nas nie stać!!!! Biotechnologia na US - DO BANI!!!!

lll | 2005-07-30
Takie jest zycie.Ja w tym roku skonczylam licencjat na US. Z 77 chetnych na magisterke dostaly sie 32 osoby.Niestety dla mnie nie bylo tu miejsca.Pozostaly mi wiec studia wieczorowe:(Szkoda tylko ze 3 lata temu nic o nich nie wspominano...

12345